Justyna Steczkowska straciła prawo jazdy. Jechała za szybko. Teraz ma żal do policjantów

Wokalistka sporo przekroczyła prędkość. Złapała ją policja, wlepiła mandat i odebrała prawo jazdy. O co w takim razie gwiazda ma pretensje do mundurowych?
/ 4 miesiące temu
Justyna Steczkowska straciła prawo jazdy. Jechała za szybko. Teraz ma żal do policjantów fot. ONS.pl

Justyna Steczkowska musiała pożegnać się z prawem jazdy na trzy miesiące. Została zatrzymana przez policjantów z Grodziska Mazowieckiego za przekroczenie prędkości o 64 km/h. Wokalistka przyjęła mandat i oddała prawo jazdy. Jednak potem opublikowała post na Instagramie, w którym ma pretensje do policji.

Maja Sablewska pokazała brzuch na Instagramie. Nie spodziewała się, że wywoła taką burzę

Wczoraj media obiegła informacja, że wokalistka straciła prawo jazdy, bo za szybko jechała. Internauci oczywiście chętnie komentowali tego newsa. Później gwiazda postanowiła odnieść się do całej sytuacji.

„Moja wina… Kochani, jak zapewne zdążyliście się już od wszystkich dowiedzieć straciłam prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości. Należało mi się. Spieszyłam się do sądu, ale to mój problem, że zaspałam” – tak zaczyna się wpis Justyny Steczkowskiej na Instagramie.

Wokalistka pisze, że przyjęła mandat i do nikogo nie ma pretensji, bo takie jest prawo. Potem jednak Steczkowska wyznała, że czuje się zdruzgotana zachowaniem policji.
„(…) Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Mazowieckim bezpardonowo złamała chroniące KAŻDEGO OBYWATELA prawo (Art. 13 Prawo prasowe) dzwoniąc na Gorącą Linię radia RMF FM i robiąc sensację z tego, że mnie złapano i powodując faję hejtu na moją osobę” – czytamy we wpisie.

„Jak mam się czuć w kraju, w którym uczciwie płacę podatki, NIGDY nie byłam karana, brałam udział w niezliczonej ilości akcji charytatywnych, a pomimo tego traktuje się mnie jak obywatela gorszej kategorii, tylko dlatego, że jestem artystą (patrz. osobą ogólnie znaną z racji wykonywanego zawodu)” – żali się Steczkowska.

 

Część 1. MOJA WINA... Kochani! Jak zapewne zdążyliście się już od wszystkich dowiedzieć straciłam prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości. Należało mi się. Spieszyłam się do sądu, ale to mój problem, że zaspałam. Przyjęłam mandat bez żadnych dyskusji, byłam miła dla pana policjanta, który uczciwie wykonywał swoją pracę. W ten sposób dołączyłam do 100 tysięcy Polaków, którzy po zaostrzeniu prawa z tego samego powodu co ja stracili prawo jazdy. Nie można nikogo za to winić, bo prawo jest prawem i dla dobra ogółu należy go przestrzegać. Niestety czuje się zdruzgotana, że Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Mazowieckim bezpardonowo złamała chroniące KAŻDEGO OBYWATELA prawo (Art. 13 Prawo prasowe) dzwoniąc na Gorącą Linię radia RMF FM i robiąc sensację z tego, że mnie złapano i powodując faję hejtu na moją osobę. Jak mam się czuć w kraju, w którym uczciwie płacę podatki, NIGDY nie byłam karana, brałam udział w niezliczonej ilości akcji charytatywnych, a pomimo tego traktuje się mnie jak obywatela gorszej kategorii, tylko dlatego, że jestem artystą (patrz. osobą ogólnie znaną z racji wykonywanego zawodu). I robi to POLICJA - stróż prawa opłacany z NASZYCH PODATKÓW. Przy okazji gratuluję Gorącej Lini RMF FM i wszystkim tym, którzy przedrukowali od nich te informacje, jednocześnie prosząc, żeby z taką samą intensywnością i zaangażowaniem pisali o moich trasach koncertowych, nadchodzących projektach muzycznych i zawodowych sukcesach. Gdybyście Państwo zapomnieli, raz jeszcze przypominam o wszystkich wydarzeniach muzycznych tego roku oraz tego, że jesienią wydaje nową płytę. Pozdrawiam wszystkich, życzę wszystkiego dobrego i zapraszam na koncerty... CDN...! / #JustynaSteczkowska #KomendaPowiatowaPolicji #GrodziskMazowiecki #prawojazdy

Post udostępniony przez Justyna Steczkowska (@justynasteczkowska)

Fani wsparli artystkę i pocieszali w komentarzach pod postem:
„Naprawdę słabe to było z ich strony. Ktoś liczył na awans…”, „Głowa do góry i przed siebie. Było minęło”, „Justynko, nie przejmuj się tym hejtem, każdy ma prawo do popełnia błędów”.

Więcej newsów o gwiazdach:Wow! Hanna Lis wygląda jak nastolatka. Zdradziła też, ile waży!Melania Trump w kurtce z kontrowersyjnym napisem. Wpadka czy komentarz do polityki męża?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 miesiące temu
Zorrrrro, nie rozumiem Twojego podejścia. Pani Steczkowska nie widziała problemu w tym, że zabrano jej prawo jazdy. Wzięła to na klatę, przyznała że jej wina. Zachowała sie o niebo lepiej niż wielu innych, którzy powiedzieliby coś w rodzaju: 'te ch... zabrały mi prawko, gnoje, chociaż nic nie zrobiłem. Niech zajmą się ważniejszymi sprawami'. Zwróciła uwagę na wyciek informacji, przy czym miała, imho, rację, bo to, co ja dotknęło, zdarzyć się nie powinno.
/4 miesiące temu
Czytałem i płakałem, że coś tak strasznego spotkało naszą "gwiazdę".Następna kasta nietykalnych została dotknięta.Niedługo zaczną się protesty i słanie skarg do UE ,na rażącą niesprawiedliwość i łamanie prawa w naszym kraju.