Gwiazdy na Orłach z feministycznymi plakietkami

Maja Ostaszewska, Agata Kulesza, Magdalena Boczarska oraz inne gwiazdy manifestowały swoje poglądy. Również mężczyźni nałożyli przypinkę. Zobacz!
Edyta Liebert / 21.03.2017 12:59

Za nami rozdanie "polskich Oscarów", czyli gala wręczenia nagród Orły 2017. Nie zabrakło zaskoczeń - Andrzej Seweryn ucharakteryzowany jako Donald Trump, płomienne przemówienie Agnieszki Holland czy wystąpienie z przypinkami: "Woman just wanna have fun-damental rights".

Na taki ruch zdecydowała się m.in. Maja Ostaszewska, Agata Kulesza, Magdalena Boczarska czy Andrzej Serweryn, Bartłomiej Topa. To był ważny i potrzebny gest w stronę polityków, a także społeczeństwa - to było wykorzystanie medialnego charakteru gali w sposób godny pochwalenia i zauważenia. Solidarność kobiet, solidarność często skłóconych i antagonistycznie nastawionych wobec siebie środowisk, może zdziałać wiele. Potrzeba hasła, deklaracji, ludzi, którzy wierzą, że walka o równe prawa (o normalność!) jest słuszna i konieczna.

Czy znasz cytaty z kultowych reklam?

Agata Buzek, Iza Kuna i Agata Kulesza odebrały nagrodę na Orłach 2017

Godne opisania jest także to, co na gali Orły 2017 zrobiła Agata Kulesza i jej konkurentki o tytuł najlepszej aktorki drugoplanowej (Iza Kuna, Agata Buzek). Było tak wymowne, a przy tym pełne klasy, że z pewnością na długo zapadnie w pamięć, nie tylko politykom: Po wyczytaniu nazwiska zwyciężczyni, czyli Agaty Kuleszy za rolę w "Jestem mordercą" ku zaskoczeniu publiczności, na scenie stanęły aż trzy gwiazdy: do Kuleszy dołączyły Izabela Kuna i Agata Buzek – wszystkie nominowane do nagrody. Kulesza najpierw podziękowała Akademii i ekipie filmowej, a następnie odczytała oświadczenie:

- Chciałabym przeczytać tekst, który napisałyśmy wspólnie w domu Agaty Kuleszy. Wszystkie trzy jesteśmy ambitne i mamy nerwicę. Kulesza jest katoliczką, Kuna jest ateistką, a Buzek jest chuda. Kuna ma dwoje dzieci, Kulesza jedno, a Buzek jest córką premiera. Buzek nie je mięsa, Kuleszy ścięli drzewo i płakała jak nigdy w filmie, a Kuna brzydzi się przyrodą. I mimo tych różnic i tego, że dzisiaj tylko jedna z nas dostała Orła, będziemy nadal pracować, szanować się, sprzeczać i spotykać w domu Agaty Kuleszy. Lubmy się trochę.

- I róbmy swoje - dodała Agata Buzek.

Czapki z głów! To ważne i pełne klasy słowa w czasach, w których wszyscy doszukują się jedynie tego, co może dzielić.

Wizerunek kobiety w reklamie... to przegięcie!