Pierwsza Dama pensja, Agata Duda dostanie pensję fot. ONS.pl/kolaż polki.pl

Agata Duda dostanie pensję jako Pierwsza Dama

Czy Pierwsze Damy zarabiają? Jak to wygląda zagranicą?
Edyta Liebert / 19.07.2016 11:10
Pierwsza Dama pensja, Agata Duda dostanie pensję fot. ONS.pl/kolaż polki.pl

W polskim prawie nie ma zapisów mówiących o nakazie rzucenia pracy przez żonę prezydenta, ale wynika to z politycznego zwyczaju. Agata Kornhauser-Duda pracowała jako germanistka, a teraz jest po prostu żoną prezydenta. Jest pomysł, by dostawała za to pensję!

Co sądzicie o takim pomyśle? Zawód: Pierwsza Dama? To dość kontrowersyjny pomysł, który lata temu nie przeszedł, choć zainicjowała go Jolanta Kwaśniewska. Poparły ją licznie środowiska polityczne, ale projekt nie ruszył.

Zrezygnowałam z ogromnych pieniędzy, przechodząc do Pałacu Prezydenckiego.

- tak mówiła w maju 2015 roku Jolanta Kwaśniewska.

Najwyraźniej podobnego zdania jest obecna pierwsza dama. Fakt, że zaangażowana żona głowy państwa to skarb dla narodu. Jednak tę cechę poddają w wątpliwość publicyści, bo Agata Kornhauser-Duda nie lubi opuszczać pałacu i udzielać się społecznie i politycznie.

Wellman skrytykowała Pierwszą Damę!

Ile zarobi Agata Kornhauser-Duda?

Jak podaje „Rzeczpospolita”, pensja pierwszej damy będzie uzależniona od wynagrodzenia prezydenta. Zgodnie z projektem ustawy, "Wysokość wynagrodzenia małżonka Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej stanowi 55 proc. wysokości wynagrodzenia, przysługującego zgodnie z art. 2a Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej”. Zatem pani prezydentowa będzie mogła liczyć miesięcznie na kwotę rzędu 12 275 - 13 540 zł zł plus ponad 1000 zł dodatku stażowego.

ONS.pl/kolaż polki.pl

Pierwsza Dama będzie składała także oświadczenia majątkowe. Z projektu również wynika, że wynagrodzenie otrzymają byłe prezydentowe: Anna Komorowska, Jolanta Kwaśniewska oraz Danuta Wałęsa. Dostaną prawdopodobnie ok. 10 tys. zł miesięcznie, z czego 9207 zł wynagrodzenia i maksymalnie 949 zł dodatku stażowego.

Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska, Anna Komorowska

ONS.pl/kolaż polki.pl

Dlaczego ta kwestia została ponownie poruszona? Wszystko za sprawą zwykłej kalkulacji. Rezygnacja z dodatkowej pracy, a zatem status osoby nieaktywnej na rynku pracy, to rezygnacja z wyższej emerytury. Nie liczy się jej okres stażu pracy. Kwestia wyboru? Podobno nie do końca, bo tak jak pisałyśmy, jest dobrze widziane, by żona wspierała męża, a nie pozostawała wierna stanowisku czy pracy. To też powodowało duże oburzenie w kręgach feministycznych. Pierwsza Dama czy "pierwsza utrzymanka"?

Czy Pierwsze Damy zarabiają?

Jak to wygląda w innych krajach? Pensji nie otrzymuje pierwsza dama w USA, choć jak wiemy, Michelle Obama jest bardzo aktywną żoną prezydenta. Udziela się społecznie, charytatywnie i rozrywkowo. Hillary Clinton stwierdziła w jednym z wywiadów, że za jedną pensję jej kraj dostaje "dwóch ciężko pracujących ludzi". Z kolei inni sądzą, że bycie politykiem to raczej powołanie, a nie praca stricte zarobkowa. We Francji Carla Bruni (była żona prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego) łączyła funkcję pierwszej damy z byciem aktorką, a zatem nie rezygnowała z pracy, choć wynagrodzenie otrzymywała jednak symboliczne jak na hollywoodzkie standardy.

Zerknij na:

Agata Duda zaczęła się pojawiać publicznie