POLECAMY

Ile włożyć do koperty na ślub dla pary młodej?

Uniknij wpadki! Przekonaj się, ile pieniędzy powinnaś podarować parze młodej w dniu ślubu.
Agata Bernaciak / tydzień temu

To pytanie zadaje sobie wiele osób. Ile tak naprawdę powinniśmy dać parze młodej w kopercie? Zanim podejmiesz błędną decyzję co do kwoty, poznaj nasze zalecenia!

Ile włożyć do koperty dla pary młodej?

Po pierwsze pamiętaj, że pieniądze są zdecydowanie lepszym prezentem ślubnym, niż komplet pościeli lub garnków. Taki podarunek para młoda może przeznaczyć na spełnienie swoich marzeń, a przecież nie wszyscy muszą wiedzieć, co młodzi sobie zaplanowali!

To, ile powinnaś dać w prezencie zależy w głównej mierze od tego, ile para płaci za talerzyk - obowiązująca zasada głosi, że należy dać w przybliżeniu tyle, ile kosztuje gospodarzy twoja obecność na weselu.

Jeśli nie stać cię na pokrycie takich kosztów (bo np. w Warszawie wynoszą one ok. 500 zł od pary), przyjmuje się, że minimalny upominek w kopercie powinien wynosić 200 zł.

Kwota, jaką powinnaś dać parze młodej z reguły jest uzależniona również od relacji, jakie cię z nią łączą.

Uwaga! Najważniejsze jest to, by nigdy nie dawać parze młodej pustej koperty - lepiej włożyć 50 lub 100 zł, niż oszukać małżeństwo w dniu ich święta...

Polecamy! LIST DO REDAKCJI: Narzeczony chce przyjąć po ślubie moje nazwisko. Jest w tym coś złego? Jeśli wyjdziesz za mąż w TYM wieku, raczej się nie rozwiedziesz. Kiedy najlepiej brać ślub?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/tydzień temu
Serdecznie polecam trenera Mgr Igora Mieńkowskiego Wejdź na stronę IGORTRENERONLINE.PL Osiągnij szczupłe lub muskularne ciało szybciej niż kiedykolwiek! Prosty trening, tania dieta, indywidualnie dobrana suplementacja! Wejdź teraz na igortreneronline.pl i wygraj nawet 10 tysięcy złoty! Sama skorzystałam i serdecznie polecam :D
/tydzień temu
Oj nie rozumiem, każdy daje tyle ile może, nie lubię takich wypada, nie wypada pff. Teraz byliśmy na weselu kuzynki i nie było ciśnienia zupełnie na prezenty, wesele było mniejsze, na ok. 60 osób i po prostu na sali złożyliśmy im życzenia i jakieś prezenty. Kuzynka chciała żeby goście dorzucili jakieś zabawki dla dzieciaków z domu dziecka więc super sprawa bo dużo tego wyszło. I organizator wesela Biały Dom fajnie to zorganizował, bo te zabawki później szybko zniknęły i odebrali je kilka dni po.
/tydzień temu
takie rozważania są obrzydliwe - każdy powinien dać tyle ile może. "talerzyk" na przyjęciu to sprawa młodej pary - robią takie wesele, na jakie ich stać, zadłużanie się "na okoliczność - bo wypada urządzić wesele" to kiepski początek małżeństwa... wymuszona przez otoczenie (rodziny, znajomych, itd.) impreza generuje głównie stres, niekoniecznie związany z samym faktem zawarcia ślubu. poza tym pieniądze same w sobie nigdy nie są prezentem, to tylko ewentualnie siła nabywcza... no i dawanie kasy to taki ersatz, który nie niesie za sobą żadnego przekazu emocjonalnego wobec obdarowanego/obdarowanych, takie "zrobiłem co wypada, a wy róbcie z tym co chcecie".