POLECAMY

Ślubny prezent, czyli ile włożyć do koperty?

Zobacz, ile pieniędzy wypada dać parze młodej w dniu ich ślubu!
 Ślubny prezent, czyli ile włożyć do koperty? fot. Fotolia
Para młoda otrzymuje zwykle od gości upominki z okazji ślubu. Dawniej były to prezenty rzeczowe, na przykład pościel, sztućce, czy uroczysta zastawa. Dziś czasy się zmieniły. Dużo łatwiej jest dać gotówkę, niż biegać po sklepach w poszukiwaniu czegoś, co spodoba się parze młodej, albo i nie. Koperta z pieniędzmi jest też bardziej uniwersalna. Za zgromadzoną sumę młodzi mogą przecież kupić sobie to, co będą chcieli. I tu pojawia się pytanie o to, ile wypada włożyć do koperty? 200, 300, 500 a może 1000? 

Zobacz listę top 10 prezentów na ślub 

Na ile cię stać

Jeśli nie wiesz, ile włożyć do weselnej koperty, kieruj się złota zasadą, w myśl której należy dać tyle, na ile cię stać w danym momencie. Para młoda na pewno nie chciałaby, abyś zaciągała pożyczkę tylko po to, aby podarować im sporą dawkę gotówki. Standardowa kwota to 150 – 300 zł od pary. Najgorszą z możliwych opcji jest podarowanie pustej koperty, albo wypchanej gazetą. 
 

Tak, aby zwróciło się za talerzyk

Wiele osób wylicza sobie, ile wynosi koszt przysłowiowego weselnego talerzyka i na tej podstawie decyduje o sumie, którą podaruje parze młodej. Jeśli więc koszt talerzyka zostanie oszacowany na 175 zł, to para zwykle daje ok. 400 zł. Takie sposób ma jednak i swoje wady. Przecież ślub to nie tylko koszty talerzyka. Suknia, zespół muzyczny, ceremonia w kościele, obrączki … wymieniać można dużo. Z drugiej jednak strony przecież nikt nie powiedział, że ślub ma się zwrócić, a prawda jest taka, że koszty wesela są raczej bezzwrotne. Para młoda najczęściej ma świadomość tego, że nie otrzyma w prezencie równowartości wydanej sumy i na pewno nie będzie tego oczekiwała od swoich gości.

Poznaj 5 sytuacji, które mogą nie spodobać się gościom weselnym 

W zależności od relacji z parą młodą

Kwota, jaką powinnaś dać parze młodej z reguły, jest uzależniona od relacji, jakie cię z nimi łączą. Bardzo ogólnie przyjęło się, że:
  • Przyjaciele i znajomi zwykle dają od 150 do 300 zł od pary,
  • Rodzina od 200 do nawet 1000 zł od pary (chociaż najczęściej jest to suma 500 zł),
  • Chrzestni dają zwykle od 1000 wzwyż, a wszystko zależy od ich majętności,
  • Rodzeństwo i dziadkowie powinni podarować kwotę od 400 do 1000 zł,
  • Rodzice, jeśli byli organizatorami wesela, zwykle dają symboliczny prezent lub niewielką gotówkę. Jeśli nie organizowali ślubu, powinni do koperty włożyć minimum 1000 zł.

Podpowiadamy, jaki prezent podarować weselnym gościom

Wesele nie ma się zwrócić

Wesele to nie żaden biznes, który ma przynieść zysk. Z takiego założenia powinna wyjść każda młoda para, aby się nie rozczarować. Należy pamiętać, że tak jak na urodziny, tak i na wesele, nie zaprasza się znajomych i rodziny dla prezentów, a tym bardziej dla pieniędzy. To, ile do koperty włożą najbliżsi oraz przyjaciele, to ich wybór, który często pokierowany jest sytuacją materialną.

5 żenujących pytań, których lepiej nie zadawać weselnym gościom

Lepiej dać mniej, niż ..

Czy chciałabyś, aby twoja kuzynka lub najbliższa przyjaciółka nie pojawiła się na twoim ślubie, ponieważ nie stać jej na włożenie do kopert 400 zł? Pewnie nie. W dzisiejszych czasach to sami goście weselni napędzają machinę "kto da więcej do koperty" i przez włożoną sumę są gotowi oceniać relacje, jakie ich łączą z parą młodą. Niestety, niesłusznie. Osobiście byłoby mi przykro, gdyby na moim ślubie nie pojawił się ktoś tylko ze względu na to, że nie było go stać na prezent.
Lepiej jest więc dać tyle, na ile nas w danym momencie stać, niż nie przyjść wcale i sprawić przykrość nowożeńcom.
Z drugiej strony lepiej jest włożyć mniej, niż dać pustą kopertę. Nie wierzysz, że takie rzeczy jeszcze się dzieją? Niestety, prawda jest taka, że opowieści o pociętych gazetach lub pustych kopertach to nie legendy miejskie, ale prawdziwe historie. Jeśli na wesele zaproszono standardowo około 100-150 osób, para młoda zapewne nigdy nie dowie się, kto był tym niemiłym żartownisiem. Niesmak jednak pozostaje.
 
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (100)
/2 tygodnie temu
Wesela nie robi się po to żeby zarobić, a jednak uważam że na początek wspólnego życia młodym powinno się dac co najmniej tyle żeby się zwróciło za "talerzyk". Tym bardziej że w dzisiejszych czasach robi się Komunie na kilkadziesiąt osób po to żeby "zrobić", a goście dają wieksze prezenty niz na ślub..
/3 tygodnie temu
Ja daje dla znajomych 500 zl. Dlatego, ze musze przyleciec z Londynu, wynajac auto, zakupic nocleg. Sam koszt przyjazdu to jakies 2500zl, bez ubrania sie. Niestety mialem nieprzyjemnosc byc na weselu bliskiego kolegi ktory nawet nie oplacic mi jednej nocy w hotelu za 65 zl. Teraz na przykladzie mojego wesela, wszysyc goscie przyjezdni maja zaplacony hotel jedna noc. Oczywiscie kupel sknerus nie zostal zaproszony. Moim zdaniem brak taktu. Btw na slub siostry przy podobnych kosztach podrozy dalem 1500zl.
/miesiąc temu
Ja jestem chrzestną 28 latka, zostałam nią w wieku 13 lat u dalszej rodziny mojej mamy. Od samego początku kontakt był sporadyczny, oczywiście byłam na komunii, potem na 18 stce, ale od tamtego czasu, czyli 10 lat nie mieliśmy kontaktu. Niedługo chrześniak się żeni stąd moje pytanie, ile mam włożyć do koperty.
POKAŻ KOMENTARZE (97)