Zaliczka a zadatek fot. Fotolia

Zadatek a zaliczka - różnice obu przedpłat w umowach

Sprzedawca proponuje ci zadatek, a ty wolisz wpłacić zaliczkę? Sprawdź, jakie są skutki obu rozwiązań.
Milena Oszczepalińska / 01.07.2015 06:13
Zaliczka a zadatek fot. Fotolia
Czym różni się zaliczka od zadatku? Czy można obie te nazwy stosować zamiennie, jak robią to niektórzy? Które z tych rozwiązań jest bardziej korzystne? Sprawdźmy!

Zaliczka to nie zadatek

Od razu trzeba jasno powiedzieć, że zaliczka nie jest tym samym, co zadatek. Choć mają podobne zastosowanie i wpłacane są często w tym samym celu - przedpłaty za jakąś rzecz, to jednak nie są dokładnie tym samym.

Do tej pory wydawało ci się, że gdy w sklepie pytano cię przed zakupem jakiejś rzeczy np. na zamówienie, czy wolisz zaliczkę, czy może być zadatek, że to właściwie wszystkie jedno? Otóż nie - różnica między zaliczką a zadatkiem jest zasadnicza.

Czym jest zaliczka?

Jeśli zgodnie z umową przed otrzymaniem produktu lub usługi, wpłacisz na nią zaliczkę, a później jednak zrezygnujesz z tej umowy, sprzedawca ma obowiązek zwrócić ci całą wysokość wpłaconej zaliczki. Nie ma prawa mówić ci, że zaliczka jest bezzwrotna.

Czym jest zadatek?

Jeżeli zgodnie z postanowieniem umowy wpłacisz zadatek na poczet wykonania jakiejś rzeczy lub usługi, ale w międzyczasie, zanim zostanie ona ci doręczona, zrezygnujesz z niej, sprzedawca nie ma obowiązku zwrotu pieniędzy, które już wpłaciłaś. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyznaje bowiem, że zadatek może być bezzwrotny. Zastrzega jednak, że jego wartość nie może wynosić pełnej kwoty wartości danej usługi bądź rzeczy, która jest przedmiotem umowy.

Co wybrać: zaliczkę czy zadatek?

Sprzedawcy wolą oczywiście zadatki, a klienci zaliczki. Zadatek jest pewną formą zabezpieczenia dla sprzedawcy, że jeśli już zacznie produkować daną rzecz, nie będzie stratny, gdy nabywca zrezygnuje z jej kupna. Klient natomiast chce mieć poczucie komfortu, że w każdej chwili, gdy zajdzie konieczność zrezygnowania z zakupu, będzie mógł odzyskać wpłaconą kwotę.

Kiedy zadatek się opłaca?

W przypadku, gdy to sprzedawca (usługodawca) zechce odstąpić od umowy, musi zwrócić klientowi wpłacone pieniądze. Zaliczka zwracana jest wówczas w całości. Zadatek natomiast - w podwojonej kwocie. To oznacza, że gdy wpłacamy zadatek, możemy mieć większą pewność, że usługa zostanie wykonana solidnie i na czas, przedsiębiorca nie będzie bowiem na pewno chciał zwracać nam dwa razy więcej zadatku, niż od nas otrzymał.

Również w sytuacji, gdy do odstąpienia od umowy dochodzi na skutek winy zarówno sprzedawcy jak i nabywcy lub żadnego z nich - zaliczka i zadatek są zwracane w całości.

Sprawdź też inne porady finansowe:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/01.07.2015 10:56
ooo, a do tej pory myślalam, ze zadatek a zaliczka to jedno i to samo ;p