Jak zaplanować domowy budżet?
Czy nie odnosisz wrażenia, że w twoim portfelu pieniędzy ubywa w zastraszającym tempie? Nie ma dnia, w którym nie wydałabyś przynajmniej kilkunastu złotych. I na co?

- mp
Czy nie odnosisz wrażenia, że w twoim portfelu pieniędzy ubywa w zastraszającym tempie? Nie ma dnia, w którym nie wydałabyś przynajmniej kilkunastu złotych. I na co?

Czynsz, opłaty za media, raty to jedno. Bilety autobusowe bądź benzyna do samochodu to drugie. Wydatki na jedzenie nie podlegają dyskusji. W końcu potrzebujemy energii, aby sprostać codziennym obowiązkom. Do tego doliczmy ubrania, kosmetyki, drobne przyjemności w postaci książek, filmów, biletów do kina, kolorowych czasopism, fryzjera lub kosmetyczki. Pomnóżmy to przez wszystkich domowników – i co wyjdzie? Pustka w portfelu! Jeśli ktoś lubi być gołym i wesołym to proszę bardzo! Ja chciałabym, aby wizyty w bankomacie nie przypominały pielgrzymki do Ściany Płaczu. Chciałabym tak zaplanować domowy budżet, aby pieniędzy starczało nie tylko na podstawowe rzeczy, lecz też na ekstra wydatki związane z urodzinami, rocznicami, świętami, wakacjami czy tak prozaicznymi rzeczami jak wizyta u mechanika. Życie powinno być życiem, a nie beznamiętną wegetacją. Tylko jak to zrobić?
Fot. Depositphotos
Jako, że sama nie potrafię zaplanować swojego budżetu postanowiłam zapytać eksperta. Jestem przekonana, że wiele z Was chciałoby wiedzieć jak prawidłowo zaplanować swój budżet.
Do tej pory nie planowałam swojego budżetu. Wydatki były chaotyczne i nieprzemyślane, zwłaszcza jeśli chodzi o ubrania. Teraz zanim wybiorę się na zakupy na pewno sporządzę listę. I jeszcze jedno – nigdy nie chodźcie na zakupy spożywcze z pustym żołądkiem. Głód sprawi, że do koszyka wrzucisz znacznie więcej niż chciałaś, a co za tym idzie – rachunek będzie trzykrotnie wyższy!
Źródło: Materiały prasowe