rodzina, wakacje

Sposoby na alergie

Choroba podczas urlopu. Brrr... Jedziemy, żeby wypocząć. I nic nie ma prawa zakłócić letniej sielanki. Ani chory brzuszek, ani chmara muszek.
/ 14.05.2013 15:18
rodzina, wakacje

Odobrą formę na urlopie możesz zatroszczyć się jeszcze na etapie snucia wyjazdowych planów. Wtedy jest najlepszy czas, by np. rozważyć wszystkie niezbędne szczepienia dla dziecka. Potem będziesz musiała jeszcze wyposażyć apteczkę, a o resztę zatroszczysz się na miejscu, np. żeby dotkliwie nie pogryzły was komary. I nie tylko.

1. Szczepienia

Przed podróżami, zwłaszcza egzotycznymi, wybierz się do lekarza, aby zapytać o konieczne szczepienia. Może się okazać, że dziecku trzeba uzupełnić szczepienia podstawowe, np. WZW B czy przeciw odrze albo zaszczepić je przeciw kleszczom (wirusowemu odkleszczowemu zapaleniu mózgu) lub rotawirusowi (są to szczepienia uzupełniające). Czasem jednak potrzebne może okazać się szczepienie przeciw:

* Febrze. Szczepienie wskazane przed podróżą do Ameryki Południowej i Afryki. Dziecko, które chcemy zaszczepić, musi mieć skończone 9 miesięcy.
* Durowi brzusznemu. Przy wyjazdach do Azji Południowo-Wschodniej lub Afryki. Nie szczepi się dzieci poniżej dwóch lat.
* WZW A. Przed podróżami egzotycznymi. Szczepi się dziecko, które ukończyło rok, w dwóch dawkach (pierwsza 3–4 tygodnie przed podróżą i druga po 6–12 miesiącach).

2. Alergie
Rodzice małych alergików zadają sobie pytanie, gdzie zaplanować wakacje. Dzieci z katarem siennym powinny jechać tam, gdzie akurat nic nie pyli, np. maluchy z Polski centralnej – nad morze lub w góry, bo tam pylenie zaczyna się dwa tygodnie później. W planowaniu urlopu pomoże kalendarz pylenia (www.alergoprofil.pl, www.alergen.info.pl). Wybieraj miejscowości mniej uczęszczane, o czystym powietrzu – tam alergicy czują się lepiej.

3. Ukąszenia i użądlenia
Na pewno przydadzą się środki odstraszające owady (tzw. repelenty). Skrapiaj nimi wózek i ubranko dziecka. Nie stosuj ich bezpośrednio na skórę, zwłaszcza niemowlęcia. Warto ubierać malca tak, by jego ciało nie było odsłonięte, lub stosować moskitiery (na wózek lub okna). Komary i meszki mogą odstraszać olejki naturalne, np. eukaliptusowy, waniliowy, czosnkowy. Ale bywa, że ich silny zapach wabi osy.

* Komary. Spotkasz w parku, lesie, nad jeziorami, stawami. Najbardziej dokuczliwe są wczesnym rankiem i wieczorem, a w ciągu dnia w miejscach zacienionych. Lepiej tak planować spacery, aby się z nimi nie spotkać. Gdy ugryzą. Przemyj miejsce zimną wodą i posmaruj Fenistilem, Hydrocortisonem lub Dapisem. U niemowląt trzeba te środki stosować ostrożnie.
* Meszki. Jest ich dużo w okolicy wód płynących (tam rozmnażają się ich larwy). Atakują przez cały dzień, ich ukąszenia są bardziej dotkliwe, trudniej się goją. Może pojawić się opuchlizna i gorączka. Gdy ugryzą. Postępuj tak jak przy ugryzieniu komarów.



* Pszczoły i osy. Najbardziej dokuczają od połowy lipca i w sierpniu. Uwielbiają rośliny miododajne, więc szczególnie trzeba uważać na dzieci w okolicy pól rzepaku, łubinu, koniczyny. Osy i pszczoły krążą nad owocami, siadają na słodkościach. Zwabiają je przyjemnie pachnące kosmetyki. Gdy użądlą. Usuń żądło, podważając je szpilką. Przyłóż zimny kompres, kostkę lodu lub plasterek cebuli. Możesz posmarować miejsce Altacetem lub Fenistilem i podać dziecku rozpuszczone wapno. Uwaga! Jeśli malec zaczyna się gorzej czuć, ma duszność, czuje niepokój, serce bije mu szybko, prędko jedź do szpitala. To może być początek wstrząsu anafilaktycznego, czyli silne uczulenie na jad osy.
* Kleszcze. Nie jest ważne, gdzie wyjedziesz – prawie wszędzie możesz je spotkać. Ich ulubione miejsca to lasy liściaste i mieszane, łąki, parki, ogródki. Najlepsza ochrona to odpowiednie ubranie, które zakrywa ręce i nogi, i oglądanie ciała po powrocie do domu. Gdy przyssie się do skóry. Spróbuj go wyjąć, wykręcając za pomocą pęsety. Miejsce ukąszenia zdezynfekuj i obserwuj (przez kilka tygodni), czy nie pojawi się zaczerwienienie.

4. Zatrucia pokarmowe
Kiedy na dworze jest gorąco, łatwo o zatrucie. Bakterie mają doskonałe warunki, by się namnażać. Do wywołania infekcji u dziecka wystarczy wielokrotnie mniejsza liczba bakterii chorobotwórczych. Dlatego restrykcyjnie przestrzegaj zasad higieny (piszemy o tym w następnym tekście), a także:

* Unikaj jedzenia pewnych produktów. Ryzykowne jest jedzenie mięsa i wędlin kupowanych na targowiskach, korzystanie z wody wodociągowej o nieznanych parametrach albo z wiejskiej studni. Jeśli macie ochotę na lody, kupcie takie, które pochodzą z pewnego źródła. Starszego dziecka lepiej nie częstować ciastkami z kremem, daniami typu fast food z przydrożnych barów.
* Uważaj na salmonellę. Można się nią zarazić, jedząc niedogotowane jajka, źle przechowywane przetwory mleczne i mięsne. Warto pamiętać, że do zakażenia często dochodzi też przez kontakt ze zwierzętami, które są nosicielami bakterii salmonelli, np. żółwiami czy drobiem.