Smart home od zera – od czego zacząć?
Inteligentne oświetlenie może brzmieć jak skomplikowana technologia, ale w rzeczywistości to prosty sposób na metamorfozę wnętrza bez konieczności remontu. Na początku warto uświadomić sobie, że smart oświetlenie to nie tylko imprezowe, kolorowe światła, ale również system, który dba o nasze samopoczucie i zdrowie. Tego typu nowoczesne oświetlenie potrafi naśladować naturalny rytm dobowy człowieka. Chłodne, jasne światło o poranku dodaje nam energii i ułatwia skupienie podczas pracy lub nauki. Z kolei to ciepłe, pozbawione niebieskiego pasma wieczorem, stymuluje produkcję melatoniny i przygotowuje organizm do snu. Co więcej, dobrej jakości diody LED eliminują niewidoczne gołym okiem migotanie, dzięki czemu nasze oczy zdecydowanie mniej się męczą.
WIDEO…
Jak zacząć? Nie musisz od razu wymieniać wszystkich lamp w mieszkaniu. Najlepiej wejść w ten świat metodą małych kroków, wybierając jedno pomieszczenie – na przykład salon lub sypialnię.

Zestaw startowy Philips Hue
Znasz ten moment, kiedy po długim dniu w końcu siadasz na kanapie, marząc o chwili spokoju, ale ostre światło z sufitu psuje cały nastrój i męczy wzrok? Znamy to aż za dobrze – i mamy na to sprawdzone rozwiązanie. Szukając prostego sposobu na wykreowanie przytulnej, otulającej przestrzeni do odpoczynku, naszą przygodę z inteligentnym oświetleniem zaczęłyśmy od zestawu startowego Philips Hue. W pudełku czekał na nas mostek (Hue Bridge), dwie żarówki z gwintem E27 oraz bezprzewodowy regulator przyciemniania.
Sercem całego systemu jest mostek – niewielka, czarna kostka. Aby zapewnić stabilne i płynne działanie oświetlenia, wystarczy podłączyć go do domowego routera, przewodowo lub przez Wi-Fi. Gdy tylko żarówki trafiły do lamp i zostały sparowane z aplikacją Philips Hue, salon zyskał zupełnie nowy, otulający charakter. I choć aplikacja podsuwa mnóstwo pięknych, gotowych scen świetlnych, najwięcej radości daje możliwość własnoręcznej personalizacji barw i odcieni.

Sypialnia marzeń: Lampka nocna Twilight
Jeśli sypialnia to Twoja prywatna oaza spokoju, model Twilight natychmiast skradnie Twoje serce. Ta smukła lampka została zaprojektowana z myślą o naturalnym rytmie naszego dnia. Ustawiona tuż przy łóżku, z samego rana delikatnie się rozjaśnia, symulując wschód słońca. Taka pobudka jest nieporównywalnie przyjemniejsza niż głośny dźwięk alarmu w telefonie. Z kolei wieczorem lampka emituje ciepłe, kojące tony, które idealnie wyciszają przed snem.

Klimat na zawołanie: Lampka stołowa Flourish
Szukasz elementu, który doda wnętrzu odrobiny sznytu? Lampka Flourish, wyposażona w elegancki, ręcznie wykonany klosz ze żłobionego szkła, to dekoracja sama w sobie. Światło, które się z niej wydobywa, jest niezwykle miękkie, przyjemnie rozproszone i idealnie dopasowuje się do każdej chwili. Ciepłe światło sprzyja wieczornemu relaksowi z książką, chłodne ułatwia koncentrację, a kolorowe tworzy wyjątkową atmosferę. Ogromna paleta barw to jedno, ale ten ciepły, delikatny blask Flourish sprawdza się najlepiej! Jedno kliknięcie wystarczy, by stworzyć niesamowicie przyjemny, wieczorny klimat w salonie.

Czy inteligentne oświetlenie to tylko chwilowa zabawa? To rozwiązanie, do którego szybko się przyzwyczajamy, i z czasem trudno nam wyobrazić sobie powrót do tradycyjnego światła bez możliwości personalizacji. Test oświetlenia zaczęłyśmy od salonu – to w końcu największa przestrzeń, w której spędzamy najwięcej czasu, więc to tam najbardziej odczuwamy, jak światło wpływa na nasz nastrój i komfort. Wystarczy chwilę się tym pobawić, żeby zobaczyć, że to właśnie ono buduje klimat i świetnie „ubiera” przestrzeń, a eksperymenty rzadko kończą się na jednym pokoju. Z biegiem czasu system możesz swobodnie rozbudowywać we własnym tempie o kolejne pomieszczenia: kuchnię czy łazienkę, a docelowo przenieść ten wyjątkowy klimat również na zewnątrz – na balkon, taras lub do ogrodu. Produkty Philips Hue przestają być gadżetem, a stają się naturalnym elementem domu, który podnosi komfort życia. Czasem, żeby spojrzeć na swoje cztery kąty zupełnie inaczej, wystarczy po prostu... włączyć inne światło.
Materiał promocyjny marki Philips










