Kiedy opublikowałyśmy prawdziwą historię z wizyty u domorosłej manikiurzystki na manicure hybrydowym, wiele z was zaczęło dzielić się swoimi doświadczeniami - czy to w komentarzach, czy to w listach. Dziękujemy za każdą waszą reakcję, nawet polemizującą z naszą tezą, że na usługę manicure lepiej wybrać się do sprawdzonej osoby, salonu, a nie szukać ogłoszeń "tanio i w zaciszu domowym". Jedna z czytelniczek wysłała nam swoją historię i dołączyła również zdjęcia. Postanowiłyśmy ją opublikować i wyróżnić nagrodą. Przeczytajcie.
WIDEO…
"Wyglądały obrzydliwie, a pani nie chciała się przyznać do błędu"
Przeczytałam właśnie artykuł o samozwańczych stylistkach. Ja trafiłam do takich dwóch. Pierwsza zniszczyła mi paznokcie, druga rzęsy - mam nauczkę, żeby nigdy nie szukać usług kosmetycznych na OLX! Wracając do sedna. Moja kosmetyczka wyjechała na całe wakacje, więc zostałam sama - ja i mój odrost z hybrydy.
Postanowiłam znaleźć kogoś nowego, w miarę tanio i blisko domu. Przejrzałam OLX, napisałam do kilku pań, odezwała się moja faworytka - 5 minut od domu, swój salon, 35 złotych, BIORĘ. Pani posiada swój fanpage, oceniana była ogólnie dobrze, zresztą widząc na czym polega ta praca myślałam sobie: przecież nie da się zniszczyć hybrydy! Poszłam więc na umówioną wizytę (salonem bym tego nie nazwała - jakiś narost pomiędzy kamienicami). Zaczęło się.
"Przez 2 tygodnie chowałam ręce ze wstydu"
Wybrałam kolor, zaczęła manicure, nie odzywała się w ogóle, dodam, że piłując paznokcie zakrwawiła mi palec (również miałam w głowie myśli o zakażeniach). Nałożyła lakier, zrobiła sesje, bo ponoć paznokcie piękne... W domu zauważyłam, że kciuk jest odciśnięty - JAK??? Wysłałam zdjęcie na FB, umówiłyśmy się dzień później na poprawę. Poszłam na wyznaczoną godzinę, ale jeszcze była obsługiwana klientka, a od głupot, które kosmetyczka jej opowiadała opadły mi ręce! Wmawiała jej, że lakier hybrydowy trzyma się max 10 dni!!! Pokazywała jej, że sama ma 7 i już jej się odpryskuje. Kobieta wierzyła, widać stała klientka, grzecznie przychodzi co 10 dni na nowe. Gdyby nie fakt, że musiała mi poprawić ten paznokieć, powiedziałabym co myślę i wyszła. I teraz uwaga - wszystkie paznokcie odprysnęły mi po 10 dniach! Były źle pomalowane, więc haczyły się i łamały. Wyglądały obrzydliwie, a pani nie chciała się przyznać do błędu.

Oczywiście potwierdzili moją wersję, pani uważała, że na ich szkoleniu tak uczą, ale po screenach zrobiła z siebie idiotkę. Według nich moje paznokcie były źle wykończone i nałożono na nie za grubą warstwę lakieru. Każdy wie, że hybryda trzyma się tyle, ile my chcemy! Jest mi już tylko żal tych wszystkich pań, które wierzą w te brednie. Ja za to przypłaciłam stratą długo zapuszczanych paznokci, i przez 2 tygodnie chowałam ręce ze wstydu, czekając na przyjęcie do najlepszej stylistki. Jest to dla mnie przestroga, żeby nie szukać lekarzy, fryzjerów i kosmetyczek w internecie.
Pozdrawiam was
Marta
Dzielcie się z nami Waszymi historiami, opiniami, przemyśleniami. Piszcie na adres: waszehistorie@polki.pl
Za każdy opublikowany na Polki.pl list autorka otrzymuje miły podarunek.
Tym razem jest to zestaw kosmetyków do włosów.
9 najładniejszych zdobień na lakierze hybrydowym




























