Reklama

Dzień Kobiet, czyli 8 marca, budzi sporo kontrowersji. Międzynarodowy Dzień Kobiet wielu kojarzy się z prezentami, kwiatami i laurkami. W sieci panowie szukają życzeń na Dzień Kobiet, prezentów dla dziewczyn i pomysłów na wieczór. W grę wchodzi oczywiście "babski" seans filmowy, a także nastrojowa muzyka. Ale czy w ogóle wiemy, dlaczego świętujemy 8 marca? Co wiemy o historii Dnia Kobiet?

Dla jednych Dzień Kobiet to ukłon w stronę kobiecości, dla innych - komercyjne święto. W polskiej świadomości pokutuje przekonanie, że obchodzony 8 marca Międzynarodowy Dzień Kobiet to wymysł PRL-u, święto komunistów, które przywędrowało do nas ze Związku Radzieckiego. Mało kto jednak wie, że tak naprawdę święto to jest wyrazem szacunku dla kobiet, które zginęły w walce o równouprawnienie, a święto kobiet przywędrowało do nas z Ameryki.

Dzień Kobiet - kobiety kobietom, a nie prezenty i życzenia

8 marca 1908 roku ponad 15 000 kobiet pracujących w przemyśle odzieżowym w Nowym Yorku podjęło strajk, domagając się zrównania wynagrodzenia z pensją męską (było to też upamiętnienie marszu z 1857 roku). W trakcie zamieszek 25 marca 1911 roku wybuchł pożar w fabryce Triangle Shirtwaist 25 marca 1911 roku. Bojący się rozgłosu właściciel zamknął swoje podwładne w środku, uniemożliwiając ucieczkę. Zginęło 129 kobiet: pracownic, imigrantek, kobiet, córek, żon.

W 1910 roku w Kopenhadze ustanowiono obchodzony na całym świecie Międzynarodowy Dzień Kobiet, który służyć miał krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet - oficjalnie zaczęto świętować Dzień Kobiet.

Dzień Kobiet współcześnie

Świętować Dzień Kobiet poprzez życzenia i kwiaty, celebrować go przez pokazywanie zdjęć, przedstawiające niemal nagie kobiety, które rzekomo pragną podarunków, prezentów, to jak zapominanie o esencji i istocie tego dnia. Zewsząd widać plakaty z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w ujęciu sprzedażowym: a to kolacja, a to romantyczna muzyka, a to spełnianie jej marzeń.

W internecie panowie szukają filmów na Dzień Kobiet, które podkreślają rangę tego dnia i gloryfikują płeć piękną (np. popularny „Zapach kobiety” z 1992 roku). A co w Dzień Kobiet robią same kobiety? Niektóre wybierają się na warsztaty makijażu, seanse kobiecego kina, klubowe imprezy w gronie przyjaciółek, a niektóre... manifestują kobiecość dosłownie i w przenośni.

Nie przez szpilki i koronki, nie przez układanie w wazonie tulipanów i nie przez czekanie na powrót męża. Po 110 latach, my, kobiety, wciąż strajkujemy i żądamy nieograniczania naszych praw i równouprawnienia, zwłaszcza w pracy.

Międzynarodowy Dzień Kobiet w atmosferze feminizmu?

Mimo że święto wywodzi się z założeń feminizmu, feministki go nie uznają. Chodzi o jego formułę, o której wspomniałam wyżej: wiele zaangażowanych politycznie i społecznie kobiet nie interesują kwiatki, czekoladki czy wypad do kina. Sens święta kobiet to walka o równouprawnienie. Na co dzień kobiety starają się być dobrymi matkami, pracownicami, przyjaciółkami, obywatelkami. Dzień Kobiet to pole do dyskusji o problemie dyskryminacji i przyszłości kobiet.

Jak mówi art. 33 Konstytucji RP, kobiety mają prawo do równego wynagrodzenia i rozwoju, ale czy tak jest w praktyce?

Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.

Czy faktycznie te prawa są równe? Na to każda z nas może sobie odpowiedzieć. W ostatnich latach bowiem dość mocno mówi się na temat tego, że wciąż zarabiamy mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach. Mówi się też o prawie aborcyjnym i tym, że kobiety same powinny decydować o swoim ciele.

Nie można też zapominać o równości w codziennym funkcjonowaniu - według badań przeprowadzonych w ramach akcji "Sukces pisany szminką" kobiety poświęcają na obowiązki domowe aż 40 procent dnia, natomiast mężczyźni zaledwie 26 procent. Dziewczyny, przecież to blisko połowa naszej codzienności!

W Dzień Kobiet pamiętajmy zatem przede wszystkim, że kobiety nie pragną prezentów, kwiatów czy czekoladek, a pełni praw do decydowania o sobie. Rok rocznie 8 marca przypomina nam, że w tym temacie wciąż jest dużo do zrobienia.


Artykuł pierwotnie opublikowany 8 marca 2018 roku.


Czytaj także:


Reklama
Reklama
Reklama