Poseł Górski przestawia księcia Poniatowskiego

Stało się. Kiedy już myśleliśmy, że pewne kwestie pozostaną wyłącznie w grupie żartów i wymyślanych na przyjęciach anegdot, oto poseł Górski wprowadził je w życie. Przynajmniej to polityczne i medialne.
/ 07.09.2010 09:30

Stało się. Kiedy już myśleliśmy, że pewne kwestie pozostaną wyłącznie w grupie żartów i wymyślanych na przyjęciach anegdot, oto poseł Górski wprowadził je w życie. Przynajmniej to polityczne i medialne.

W wywiadzie udzielonym dla Rzeczpospolitej, oświadczył on, iż - kiedy to już ich kandydat zostanie prezydentem - dopilnuje, aby stosowny pomnik Lecha Kaczyńskiego znalazł się pod Pałacem Prezydenckim. Aby zapewnić zmarłemu prezydentowi stosowną rangę, wystosował też propozycję, aby pomnik księcia Poniatowskiego przenieść w inne miejsce.

- "Dziś to niemożliwe, ale wyobrażam sobie taką sytuację. W końcu ten pomnik też nie stał tam wiecznie", powiedział Górski w wywiadzie. - "Dla mnie najważniejsze jest godne upamiętnienie Lecha Kaczyńskiego, a jest oczywiste, że dwa pomniki tam stać nie mogą".

Zabrakło komentarzy polityków, bo nawet ci najbardziej elokwentni nie wiedzieli co powiedzieć. Nie bardzo wiadomo, czy na słowa pomysłowego posła należy śmiać się, czy płakać. Jedno jest jasne na pewno. Swoją propozycją, poseł Górski pokazał, że ośmieszanie katastrofy prezydenckiej i jej ofiar, może jeszcze nabrać nowego wymiaru absurdu. Szkoda tylko, że zaszkodził zmarłemu prezydentowi. Wynoszenie Lecha Kaczyńskiego do rangi większej niż książę Poniatowski przyczynia się wyłącznie do kolejnego ośmieszenia byłego prezydenta. Polityka kontrowersyjnego, niechętnego do współpracy, nadmiernie konserwatywnego, w gruncie rzeczy jednak zaangażowanego w walkę z poprzednim ustrojem i na pewno pod wieloma względami utytułowanego.

Pomysł wysiedlania pomnika księcia i wstawiania tam posągu zmarłego prezydenta już rozpoczął lawinę komentarzy wśród czytelników. Komentarzy, w większości złośliwych i ośmieszających. Internauci nie pozostawili na Górskim suchej nitki. "Pomnik Poniatowskiego można tanio przerobić na pomnik L. Kaczyńskiego. Zastąpić głowę Poniatowskiego głową Kaczyńskiego. Do ręki zamiast miecza krzyż." - śmieje się internauta Tramp. "Niedługo spadnie śnieg i PISoprezydencina będzie miał pomnik na każdym podwórku......ulepiony....." dodaje ten o barwnym pseudonimie "precz z Antkiem". Kontrowersyjny pomysł posła Górskiego zaszkodził nie tylko wizerunkowi zmarłego prezydenta, ale też samej partii, tylko pogłębiając wizerunek zacietrzewionej, oszalałej z potrzeby zemsty organizacji. Przyczynił się też do przypomnienia poprzednich, absolutnie niepowtarzalnych koncepcji Górskiego. To właśnie ten poseł starał się o przegłosowanie ustawy określającej Chrystusa jako króla Polski. Oficjalnie i legalnie, tak aby dodatkowo podkreślić nasz narodowy katolicyzm. Już wtedy stał się obiektem niekończących się dowcipów, które z biegiem czasu zamieniły się w urocze towarzyskie anegdoty. Swoim nowym projektem, Górski zapewnił nam kolejne tematy do dyskusji. To do tej pory chyba najbardziej szalona z jego koncepcji. Chociaż znając poprzednie, pewnie jednak wkrótce zapewni nam nowe pomysły.

Fot. www.artur-gorski.waw.pl