Enoturystyka - podróże szlakiem winnic

Enoturystyka to jakby połączenie agroturystyki z kolacją w ekskluzywnej restauracji. Choć w Polsce jeszcze dość mało znana, jest jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi przemysłu turystycznego na świecie.

Enoturystyka to jakby połączenie agroturystyki z kolacją w ekskluzywnej restauracji. Choć w Polsce jeszcze dość mało znana, jest jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi przemysłu turystycznego na świecie.

Enoturystyka - podróże szlakiem winnic

Enoturystyka (z greckiego 'oinos' znaczy wino) jest pomysłem podróżowanie, bazującym na podążaniu szlakiem powstawania wina. Podróże kształcą, a te w których w roli przewodnika występuje wino kształcą w sposób szczególnie przyjemny. Podczas enologicznej eskapady poznasz drogę od sadzonki winorośli do kieliszka pełnego szkarłatnego alkoholu. Będziesz miał okazję uczestniczyć przy pracy w winnicy, wyrobie wina oraz w degustacji lokalnych win. A że regiony, w których uprawia się winne latorośle należą zwykle w niezwykle pięknych zakątkach, które są atrakcyjne nie tylko ze względu na położenie geograficzne, ale również lokalną kulturę, enoturystyka ma szansę stać się hitem na liście przebojów biur podróży.

Historia

 

Historia tego typu wyjazdów wiąże się z nadprodukcją wina na całym świecie. Producenci wytwarzają rocznie ilości wina, których nie jesteśmy w stanie skonsumować. Zatem winiarze są zmuszeni do szukania bardziej efektywnych sposobów zbytu wina, a często i dodatkowego zarobku. Pomysł na udostępnienie swoich winnic zwiedzającym wyszedł podobno od jednego z największych producentów i hurtowników win we Francji. Producent, rozczarowany wynikami sprzedaży, postanowił udostępnić wszystkim chętnym oglądanie swoich gigantycznych, wielokilometrowych, XIII-o wiecznych piwnic z winami. Zorganizował również trasę turystyczną, połączoną z degustacjami wina. Miało to miejsce w 1950 roku i od tego czas turystyka winiarska zaczęła powoli zdobywać serca turystów z całego świata.

Kierunki winnych destynacji

Enoturystyka - podróże szlakiem winnic

Większość wypraw enoturystyczne dociera głównie do krajów śródziemnomorskich, przy czym najpopularniejszym celem są Włochy. Nieliczni enoturyści docierają również do bardziej odległych zakątków świata.

Europa

W Europie na poszukiwanie winnych przygód możemy udać się zarówno na zachód, jak i na wschód kontynentu. We Włoszech wino uprawiane jest praktycznie w każdym regionie i wszędzie znajdziemy jakąś urokliwą lokalną winnicę. Jednak regiony słynące z produkcji wina to Umbria i Toskania (stamtąd pochodzi słynne Chianti). Jeśli macie ochotę na poznanie miejsca, w którym Europa spotyka Afrykę – polecam zachodnią część Sycylii (miejsce powstawania znanego wina Marsala).

W Francji obieramy kierunek na Burgundię, Alzację lub przeuroczą Prowansję, gdzie można się napić rewelacyjnego lokalnego wina w naprawdę przystępnej cenie. Miłośnikom szlachetnego wina z bąbelkami polecamy Szampanię. W Hiszpanii warto udać się do Katalonii lub Andaluzji, a w Portugalii do dolinie rzeki Duero, gdzie od stuleci powstaje Porto.

Jeśli planujemy enoturystykę w miejsca mniej popularne, warto zajrzeć na Węgry i udać się do regionu tokajskiego i miasteczka Tokaj, gdzie w zamkowych piwnicach za uczciwe pieniądze spróbujemy legendarnej tokajskiej eszencii. Godne polecenia są również okolice Egeru. Z powodzeniem znajdziemy interesujące winnice również w Bułgarii i Rumunii.

 

Za ocean

Podróżnicy, który mają ochotę spróbować win produkcji pozaeuropejskiej, mogą wybrać się do USA, gdzie warto odwiedzić:

Oregon

Oregon to mekka entuzjastów wielkich win i doskonałego narciarstwa. Na nartach można tam jeździć przez cały rok, i to wcale nie płaskim lodowcu, ale na prawdziwie stromej, potężnej górze - Mount Hood (prawie 3 500 m. n.p.m.). Wina, z kolei jak przystało na region powszechnie nazywany Burgundią Ameryki, to przede w wszystkim zmysłowe, delikatne, silnie owocowe i aromatyczne pinot noir. Szczególnie słynnym miejscem na trasie winnych podróży jest Willamette Valley, praktycznie wszystkie winiarnie regionu znajdują się właśnie tam, co więcej są profesjonalnie przygotowane do goszczenia enoturystów (sale degustacyjne, zwiedzanie winnic itp.).

Kalifornia

Kalifornijskiej słońce sprzyja uprawie winorośli, a większość tamtejszych win jest inspirowana produktami z Włoch i Francji. Lokalne wina oparte są na popularnych szczepach takich jak sangiovese czy pinot grigio, ale też na mniej znanych jak arneis, aleatico i primitivo. Rodzima produkcja to klasyczne już wina kalifornijskie.

Jeśli macie ochotę na jeszcze większa egzotykę, śladem win, możecie wybrać się do Chile, Urugwaju, Argentyny lub RPA czy Nowej Zelandii.

A w Polsce?

Enoturystyka - podróże szlakiem winnic

Podróżowanie szlakiem winnic powoli zakorzenia się również w Polsce wraz z rodzącym się od niedawna zainteresowaniem produkcją wina. W ostatnich latach w Polsce powstaje coraz więcej winnic i choć nasze rodzime wina odbiegają jakością od tych śródziemnomorskich, warto ich skosztować i zobaczyć, jak powstają. Polską winnicę można znaleźć praktycznie w każdym województwie. Najwięcej jest ich w małopolskim i podkarpackim. W lubuskim powstał szlak wina i miodu. Choć w Polsce winne dystancje nie są jeszcze tak popularne jak zagranicą, polscy winiarze zauważają zwiększone zainteresowanie turystów, którzy chcą zajrzeć do ich winnic.
Niewątpliwie jest to duża szansa na promocję turystyczną regionów. Niewielkie gospodarstwa winiarskie mogą stać się trwałym elementem ich pejzażu.

Przyszłość winem płynąca

Enoturystyka postrzegana jest, w większości poważnych prognoz turystycznych, jako dziedzina dysponująca nadzwyczajnym potencjałem rozwoju, przy czym, mająca wkrótce przynosić największe zyski spośród innych dziedzin turystyki w skali globalnej. Rosnąca popularność tego typu wojaży przyczynia się do powstawia firm specjalizujących się w organizowaniu wyjazdów do winnych regionów. Dużym atutem enoturystki jest możliwość połączenia pasji do wina np. z nartami (wiele regionów, w których uprawia się winorośl, to również kurorty sportów zimowych) czy zwiedzaniem lokalnych zabytków. Organizatorzy takich wyjazdów często oprócz poznawania procesu produkcji wina oferują inne atrakcje, takie jak warsztaty kulinarne czy kurs projektowania piwniczek do przetrzymywania wina. Najnowszy trend enoeturystyki to łączenie dwóch pasji: degustacji wina ze zwiedzaniem okolic winnicy na rowerze (dla bezpieczeństwa - w odwrotnej kolejności). Doskonałe trunki, bajeczne krajobrazy, niecodzienna architektura – czy nie tego większość z nas szuka podczas urlopu?

Źródło informacji o enoturystyce

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
/6 lat temu
to jest faktycznie super sprawa. znajomi mi opowiedzieli o takiej formie wypoczynku i okazało się,że faktycznie się to rozwija. zingtravel ma kilka niezłych ofert tego typu m.in. na Węgry, do Włoch i Francji. sama nie wiem co wybrać, ale Węgry jeszcze mało poznane, i będzie można zwiedzić region gdzie powstaje"bycza krew",tokaj a także iść na warsztaty kulinarne. świetny program.
/6 lat temu
Strasznie popularna robi się enoturystyka. Cieszy mnie to, bo może w końcu Polacy odkryją czym jest wino i jaka wiąże się z tym wspaniała kultura. Ja sama uwielbiam ten trunek, smakować go i łączyć z wykwintnym jedzeniem. W tym roku lecę do Hiszpanii (z resztą też z Alfą ;) ) I mam zamiar próbować ich lokalnych wyrobów. Nie nastawiam się na cuda, ale mam nadzieję, że miło się rozczaruję ;)
/6 lat temu
uwielbiam wino i cala otoczkę związana z jego spożyciem i celebracją... w tym roku wybieramy się z mężem do Portugalii gdzie już zarezerwowaliśmy już w Alfa starze hotel i będziemy mogli już za niedługo kosztować tamtejszych specjałów.
POKAŻ KOMENTARZE (7)