Wiara, nadzieja, miłość

Jedna z najciekawszych reżyserek młodego pokolenia - Grażyna Kania, reżyseruje w warszawskim Teatrze Dramatycznym.
/ 16.03.2006 16:57
W 1932 r. do Ödöna von Horvátha zgłosił się reporter sądowy, Lukas Kristl, który zwrócił uwagę dramatopisarza na sprawę Klary Gramm, młodej sprzedawczyni gorsetów, oskarżonej i skazanej za oszustwo. Jej historia stała się punktem wyjścia do napisania Wiary, nadziei, miłości - sztuki, którą widzowie zobaczyli pierwszy raz w 1936 r. w wiedeńskim Theater für 49.
Elżbieta, która chce handlować damską bielizną, pożycza pieniądze potrzebne na wykupienie karty domokrążcy od pracownika Instytutu Anatomii. Zapożycza się też u swojego pracodawcy, żeby zapłacić karę za wcześniejszą sprzedaż, którą prowadziła bez koniecznych zezwoleń. Gdy mężczyzna oskarża ją o wyłudzenie pieniędzy, wszyscy odwracają się od Elżbiety. Samotna dziewczyna, bez środków do życia, wiąże się z policjantem. Ale jej przeszłość staje na drodze do szczęścia. Nie pomoże jej żadna instytucja ani człowiek. Wiara, nadzieja, miłość okazują się pustymi słowami.

Ödön von Horváth (1901-1938); austriacki prozaik i dramatopisarz pochodzenia węgierskiego. Autor m.in. "Opowieści Lasku Wiedeńskiego", "Don Juan wraca z wojny", "Nieznajoma z Sekwany". W swoich utworach demaskował zakłamanie społeczeństwa i niesprawiedliwość państwa.
Sztuki Horvátha zalicza się m.in. do tradycji dramatu ludowego: "Jeśli więc chce się kontynuować dzisiaj dramat ludowy, trzeba wprowadzić na scenę współczesnych ludzi z ludu – mówił pisarz – z tych warstw ludu, które naznaczają nasze czasy. A więc: do dzisiejszego dramatu ludowego należą dzisiejsi ludzie.(…) I aby realistycznie opowiadać o współczesnym człowieku, muszę pozwolić mu mówić w odpowiedni sposób. Najlepiej to robię, tworząc syntezę powagi i ironii. Z tego rozpoznania wyciągnąłem konsekwencje. Z pełną świadomością zniszczyłem stary dramat ludowy, formalnie i etycznie – i próbuję jako dramaturgiczny kronikarz znaleźć nową formę dramatu ludowego".

Grażyna Kania; jedna z najciekawszych reżyserek młodego pokolenia, absolwentka wydziału aktorskiego PWSTViT w Łodzi i reżyserii w Hochschule für Schauspielkunst Ernst Busch w Berlinie.
Zdobywała doświadczenie w najlepszej szkole współczesnego teatru – na scenach niemieckich. Po okresie współpracy z zagranicznymi zespołami Kania wróciła do Polski, wywołując zachwyty i spory swoimi niepokornymi, zaangażowanymi społecznie przedstawieniami: "Beczka prochu" Dejana Dukovskiego, "Krew i Czułostki" Sergi Belbela, "Woyzeck" Georga Büchnera. Najnowsze niemieckie przedstawienia Kani to "Upiory" Henrika Ibsena, "Dom Bernardy Alba" Federico Garcii Lorki oraz "Intryga i miłość" Friedricha Schillera zrealizowane w Niemieckim Teatrze Narodowym w Weimarze.

ms
Fot. Stefan Okołowicz

Ödön von Horváth "Wiara, nadzieja, miłość. Mały taniec śmierci w pięciu obrazach". Tłumaczenie Jacek St. Buras, reżyseria Grażyna Kania, scenografia Sabine Mader, prapremiera 24 września 2005
Występują:
Julia Kijowska, Miłogost Reczek, Michał Żurawski, Wojciech Wysocki, Marcin Troński, Maciej Szary, Agnieszka Wosińska, Małgorzata Niemirska, Sławomir Grzymkowski, Dominika Kluźniak, Krzysztof Ogłoza


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)