POLECAMY

Co łączy stylową bizneswomen, studentkę prawa i młodą mamę?

Wszystkie są kobietami – to oczywiste. Co jeszcze? Sprawdźcie same!
Małgorzata Górecka / 4 miesiące temu
Co łączy stylową bizneswomen, studentkę prawa i młodą mamę? fot. Fotolia
Wszystkie są kobietami. Wszystkie pracują. Jedne w domu, inne w korporacji, a jeszcze inne na uczelni i w bibliotece. Wszystkie z łatwością wcielają się równocześnie w kilka ról społecznych. Są żonami, matkami, pracownikami, najlepszymi przyjaciółkami na świecie. Co jeszcze je łączy? Wszystkie są mobilne. Poznaj historię Marleny, Eweliny oraz Eli.

Marlena, 36 lat

„Śmieję się, że pracuję na 5 etatów. Po pierwsze jako żona idealna. Po drugie jako Matka Polka, która zawsze znajdzie czas dla swojej pociechy. Po trzecie, jako szefowa sporej firmy z branży doradztwa zawodowego. Po czwarte – jako aktywna studentka studiów podyplomowych z reklamy. Po piąte jako najlepsza przyjaciółka Izy. Jak to robię? Nie będę ukrywać, że często nie wyrabiam się z wieloma rzeczami. Pracę przenoszę do domu (kto dziś tego nie robi?) i wieczorami siedzę z ultrabookiem na kolanach, odbierając maile. Mój Huawei MateBook X jest cichy i na szczęście się nie grzeje. W moim wcześniejszym komputerze denerwowały mnie głośno wirujące wiatraki chłodzące. Teraz to tylko wspomnienie. Huawei MateBook X jest też lekki, a to ważne w mojej pracy, gdy muszę biegać ze spotkania na spotkanie. Nie wyobrażam sobie dźwigać w torbie ciężkiego laptopa i ładowarki! Mój kręgosłup (i szpilki) chyba by tego nie wytrzymały. Huawei MateBook X dodatkowo jest szybki i bez najmniejszego problemu radzi sobie ze wszystkimi programami (nawet tymi specjalistycznymi), na których pracuję.

Ewelina, 21 lat

„Jestem na 2. roku studiów z prawa. Często od rana do wieczora siedzę na uczelni. Zajęcia zwykle zaczynają się rano i kończą po 16.00, a w międzyczasie pojawiają się okienka. Na szczęście mam ultrabook - Huawei MateBook X, którego zawsze zabieram ze sobą na uczelnię. Jest lżejszy niż niejeden notatnik i nie zajmuje dużo miejsca w mojej torebce. Ultrabook wspaniale sprawdza się na wykładach i ćwiczeniach, ale przede wszystkim cenię go za to, że nie pozwala mi na marnotrawienie czasu. Podczas dłuższych przerw między zajęciami chodzę zwykle do kawiarni lub biblioteki i pisze własnego bloga lub przygotowuję się do zajęć. Huawei MateBook X posiada też pakiet Office 365. Mam więc pełen dostęp do Worda, Excela, czy Power Pointa, a więc do najbardziej przydatnych programów do pisania, liczenia i wykonywania prezentacji multimedialnych. 

Ela, 29 lat

„Od 5 miesięcy jestem najszczęśliwszą mamą małej Helenki. Wiele się w moim życiu zmieniło, począwszy od tego, że musiałam przerwać pracę. Helena jest jeszcze mała, więc rzadko gdzieś wychodzę. Moim oknem na świat jest więc ultrabook. To dzięki niemu mogę porozmawiać z przyjaciółką, mailować ze znajomymi z pracy, czy poczytać wpisy na forum dla rodziców. Na szczęście ultrabook jest bardzo lekki (nie wolno mi dźwigać po porodzie) więc mogę z niego korzystać w pokoju Helenki, w salonie, i w kuchni, przygotowując miksowane obiadki dla córeczki. 
 
Fot. Materiały prasowe 
 
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
reklama ultrabooka....