szkoła fot. Adobe Stock

Niepełnosprawni uczniowie nie zaczną od września nauki w szkole

Kontrowersje wokół rozporządzenia MEN. Od września niepełnosprawni uczniowie, którzy korzystają z indywidualnego toku nauczania, nie będą mogli uczestniczyć w zajęciach ze swoimi rówieśnikami.
Małgorzata Germak / 31.08.2018 11:31
szkoła fot. Adobe Stock

Rusza nowy rok szkolny, ale nie dla każdego. MEN wydał rozporządzenie, w myśl którego uczniowie z orzeczoną niepełnosprawnością korzystający z indywidualnego toku nauczania, nie będą mogły uczestniczyć w zajęciach ze swoimi rówieśnikami w szkole. W sprawę zaangażował się Jurek Owsiak. Nie tylko ostro krytykuje pomysł MEN, ale też wzywa do podpisania petycji.

Matka z dwójką dzieci i wózkiem utknęła bez żadnej pomocy na skrzyżowaniu. „Samodzielnie nie jestem w stanie dostać się na przystanek”

Jurek Owsiak o rozporządzeniu MEN

„Dla dzieci niepełnosprawnych MEN przygotowało masakryczne rozporządzenie, które będzie zabraniało uczniom z różnymi niepełnosprawnościami, aby ten czas szkolny spędzali z innymi rówieśnikami. To nieprawdopodobne, aby w XXI wieku (…) w Polsce zakazać dzieciom uczenia się z rówieśnikami i zamknąć je w czterech ścianach” – komentuje w nagraniu, które opublikował na Facebooku Jurek Owsiak.

Według niego, działania MEN są niedopuszczalne. „Najnowsza ustawa (…) to oddzielenie dzieci z niepełnosprawnościami o tych, które funkcjonują w szkole normalnie. We współczesnej Polsce los niepełnosprawnych dzieci i ich rodziców jest podły. Przeciwstawmy się temu” – apeluje Owsiak.

I namawia do podpisania deklaracji. „To list, w którym zwracamy się do minister, aby odstąpić od tej segregacji dzieci ze względu na ich stan zdrowia” – mówi.
Petycję, o której mowa, znajdziesz na stronie Nasza Demokracja.

„Żądamy natychmiastowego doprecyzowania zapisów (…), które pozwoliłyby na zagwarantowanie uczniom z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego realizacji nauczania indywidualnego na terenie szkoły. Obecne przepisy (…) w praktyce powodują, że uczeń ma do wyboru indywidualne nauczanie jedynie w domu, bądź brak zajęć indywidualnych i konieczność uczęszczania na wszystkie zajęcia lekcyjne z całym oddziałem na terenie szkoły, co jest niezgodne z jego specjalnymi potrzebami edukacyjnymi” – czytamy w treści petycji kierowanej do minister Anny Zalewskiej.

Czytaj też:„Od 17 lat nie zjedliśmy razem posiłku w spokoju. Od 17 lat samotnie zmagamy się z chorobą córki” – matka upośledzonej Oli o tym, jak wygląda życie z niepełnosprawnym dzieckiemSzokujące ogłoszenie kobiety: „Wynajmę dziecko na ślub”. O co chodzi?