Łukasz Berezak potrzebuje pomocy fot. Łukasz Berezak, kolaż polki.pl

Łukasz Berezak potrzebuje pomocy

Pamiętacie tego dzielnego chłopca?
Edyta Liebert / 06.07.2017 13:38
Łukasz Berezak potrzebuje pomocy fot. Łukasz Berezak, kolaż polki.pl

Łukasz Berezak to z pewnością jeden z najpopularniejszych wolontariuszy WOŚP. Uwielbia pomagać i zbierać do puszki pieniądze dla potrzebujących. Sam jest nieuleczalnie chory - potrzebne są pieniądze na jego leczenie. Pomóżmy!


Łukasz Berezak potrzebuje pomocy


- Dla mnie już nie ma ratunku, więc chciałbym pomagać tym innym, dla których jest jeszcze nadzieja - tymi słowami Łukasz chwycił za serce miliony Polaków. Łukasz cierpi na rzadką chorobę Leśniowskiego-Crohna, której leczenie jest kosztowne i rodziców chłopca nie stać na kurację. Rocznie na leczenie chłopca potrzeba około 45 tysięcy złotych. Ruszyła zbiórka pieniędzy dla Łukasza, który każdego dnia walczy z bólem.

Takie pomaganie to jest naprawdę mega fajna rzecz - mówi Łukasz.

Chłopiec, który miał zostać odłączony od aparatury, wciąż żyje. Nie zgadniecie, kto zaoferował mu pomoc!

Czym jest choroba Leśniowskiego-Crohna?

Ta dolegliwość wiąże się z szybkim kalectwem - niszczy stawy, zajmuje nerki, powoduje nadciśnienie i przyczynia się do wielu chorób układu odpornościowego. Choroba Leśniowskiego-Crohna (nieswoista choroba zapalenia jelit) oraz wrodzony niedobór odporności to podstawowe i jedne z wielu chorób, z którymi się zmaga chłopiec. Od około 10 lat Łukasz leczony jest lekami sterydowymi, które po tak długim czasie podawania wywołały skutki uboczne.

Czasem kiedy czuje się naprawdę dobrze - dostaje od rodziców "zielone światło" i na chwile może spotkać się z przyjaciółmi. Te kilkadziesiąt minut, które z nimi spędza "spacerując" nieopodal domu (Łukasz porusza się na wózku inwalidzkim) sprawiają, że przez kilka kolejnych dni czuje się zdecydowanie lepiej - czytamy na stronie pomagamy.im.

Chłopiec miewa bardzo częste ataki napadowego bólu. - Najgorsze są noce, ból brzucha bywa nie do zniesienia. Choć jak zwykle Łukasz stara się być dzielny - mówi mama chłopca, Izabela. Znosi swój stan zdrowia, do którego, jak mówi, „idzie się przyzwyczaić”. Chłopiec nie chodzi do szkoły, ale znajduje pasje w codziennym życiu. Dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kwestował nawet wtedy, gdy sam nie czuł się najlepiej.

Pomóżmy Łukaszowi, tak jak on pomagał nam!

Pomoc jest fajna, pomoc napędza dobre uczynki. Łukasz Berezak zasługuje na wsparcie - do akcji zachęca również Jurek Owsiak. Wejdźcie na stronę: pomagamy.im. Wiecie, co robić.

Dwójka dzieci błąkała się nocą po mieście. Ich matki spały w tym czasie pijane w domu