Czy wiesz jak wybrać idealną sukienkę na studniówkę?

Studniówka to wyjątkowy wieczór w życiu każdego maturzysty i ostatnia okazja, żeby się wyszaleć przed ostrym zakuwaniem. Na balu maturalnym nie można wyglądać źle, dlatego wybór sukienki musi być przemyślany. Zanim zaczniesz przymiarki, weź pod uwagę tych kilka wskazówek.

Czy wiesz jak wybrać idealną sukienkę na studniówkę?

Przede wszystkim należy pamiętać, że studniówka to bądź co bądź impreza szkolna, dlatego lepiej nie narażać się gronu pedagogicznemu zbyt wyzywającym wyglądem. Z doświadczenia wiem, że skromność i minimalizm to najlepsze wyjście.

Zdecydowanie odradzam długie suknie z gorsetem – krepują ruchy w tańcu i często się je przydeptuje. Do zniszczeń może dojść już podczas tańczenia poloneza - koleżanka idąca za nami może niechcący przydepnąć obcasem naszą kreację i zepsuć nam skutecznie humor na całą noc. Poza tym często tego typu kreacje wyglądają zbyt poważne dla młodych dziewczyn i sprawiają, że nawet drobne osoby wyglądają ciężko i przysadziście. Jeśli jednak zdecydujesz się na treny, halki i gorset, pamiętaj, żeby w domu poćwiczyć chodzenie i taniec w takiej kreacji. Tylko z pozoru jest to proste!

Bardzo szczupłe dziewczyny będą się dobrze prezentować w sukienkach - tubach, do kolan. Jeśli jesteś szeroka w biodrach, wybierz sukienkę w stylu „Dirty Dancing” - z kwadratowym dekoltem, na grubych ramiączkach, rozszerzane mocno od talii i sięgające do połowy łydki. Polecam ten typ sukienki, bo świetnie sprawdza się w tańcu – nie krepuje ruchów i co najważniejsze – świetnie wygląda przy obrotach;) Warto też rozejrzeć się za sukienkami zakrywającymi tylko jedno ramię - są obecnie bardzo modne.

Jeśli nie masz pomysłu lub nie boisz się, że twoja kreacja jest nieodpowiednia na tego typu imprezę, postaw na „małą czarną”. To zawsze dobry wybór - prosta, klasyczna, równie dobrze wygląda na skromnej imprezie, jak i na wystawnym balu. Jeśli masz już dobrą małą czarną w szafie, to masz problem z głowy – wystarczy dobrać kolorowe lub błyszczące dodatki.

Jeśli boisz się, że zginiesz w tłumie małych czarnych sukienek, wybierz inny kolor – szary, granatowy lub fioletowy. „Podrasuj” ją odpowiednimi butami, torebką i biżuterią. Intensywne odcienie świetnie komponują się z czarnymi dodatkami oraz dobrze szarościami. Przy odrobinie wprawy możesz także wymieszać dwa intensywne kolory, np. żółć + fiolet, zieleń + chabrowy.

Jakie dodatki do sukienki? Zależy od wyobraźni, ale warto zapamiętać żelazna zasadę: jeśli fason sukienki jest prosty, bez żadnych marszczeń, fałd i udziwnień - wybierz efektowne, przykuwające wzrok dodatki - torebkę o oryginalnym kształcie i kontrastowym kolorze, dużą bransoletę, wytworny naszyjnik lub dużego kwita przy dekolcie. Jeżeli mała czarna ma oryginalny fason i elegancki materiał – sama w sobie jest ozdobą. Żeby jej nie przyćmić, załóż delikatną biżuterię ze srebra, złota, pereł lub sztucznych brylantów. Pamiętaj, jeżeli zakładasz dużą, efektowną bransoletę, zrezygnuj z dużego naszyjnika i odwrotnie.

Kupując sukienkę, koniecznie zwróć uwagę na materiał. Polecam sukienki uszyte z mieszanek ze stretchem – są wygodne i się nie gniotą.

5 pomysłów na sylwestrową stylizację
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)