Więzienny blues

Zobaczcie, w czyje ślady podążają ostatnio Roman Polański czy Weronika Marczuk-Pazura!

/ 06.11.2009 12:13 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Lewa kasa Wesleya Snipes’a - 7 miesięcy odsiadki
Wesley Snipes spotyka się z prokuratorami prawie tak często jak z reżyserami. Po raz pierwszy zatrzymano go w 1993 roku za nielegalne posiadanie broni. Rok później spędził kilkanaście godzin w areszcie za przekroczenie prędkości na autostradzie. Jednak największą wpadkę aktor zaliczył w zeszłym roku, kiedy to sąd na Florydzie skazał go na trzy lata więzienia za uchylanie się od płacenia podatków. Snipes tłumaczył co prawda, że padł ofiarą manipulacji swoich księgowych i nie miał pojęcia, co się dzieje z jego pieniędzmi. Jednak ława przysięgłych nie dała temu wiary (prasa zaś ironizowała, że aktor, udając naiwnego, zagrał przed sądem najmniej wiarygodną rolę swego życia). Dzięki staraniom adwokatów gwiazdor przesiedział w więzieniu tylko siedem miesięcy, a zza kratek udał się prosto na plan filmu „Brooklyn’s Finest”, w którym gra... policjanta. To się nazywa ironia losu!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)