Weronika Marczuk, Rafał Maserak fot. ONS

Weronika Marczuk i Rafał Maserak - Przyjaźń czy kochanie

Romans Weroniki Marczuk i Rafała Maseraka to temat numer jeden w portalach i gazetach o gwiazdach
/ 17.04.2012 06:31
Weronika Marczuk, Rafał Maserak fot. ONS
Ona przyjeżdża do jego mieszkania na warszawskiej Woli w okularach przeciwsłonecznych i bluzie z kapturem. Robi wszystko, żeby nikt jej nie rozpoznał. Jakby miała coś do ukrycia. On kiedy się z nią spotyka, też chowa się pod kapturem i czapką z daszkiem. Unikają wspólnych zdjęć. Pytani o to, co jest między nimi, milczą albo ucinają temat.

Weronika Marczuk (41) w rozmowie z „Party” dużo opowiada o swoich planach zawodowych. Kiedy jednak delikatnie zahaczamy o temat jej domniemanego związku z Rafałem Maserakiem (28), od razu stanowczo zaznacza, że nie będzie o tym rozmawiać. Podobnie jest z tancerzem. Jego znajomi zdradzają nam, że wygłoszenie w obecności Maseraka nawet najbardziej zawoalowanej aluzji dotyczącej jego związku z Marczuk kończy się wybuchem gniewu tancerza. W „Dzień Dobry TVN” Rafał mówi: „Dręczą mnie fotoreporterzy. Przyznaję, że denerwuję się tymi doniesieniami o mnie i Weronice. Cała rodzina mnie o to pyta, wszyscy to przeżywają...”. Choć mówi dużo, niczego nie potwierdza. Portale z miejsca donoszą: „Maserak zaprzecza romansowi z Marczuk!”. A tymczasem Weronika nadal widywana jest pod blokiem, w którym mieszka tancerz. Często przyjeżdża wieczorem, wychodzi rano. Gdy na kilka dni jedzie do Kijowa, to on odbiera ją z lotniska. Oczywiście w licznej asyście paparazzi, którzy robią im setki zdjęć. Choć bizneswoman i tancerz zdają sobie z tego sprawę, to nadal zaprzeczają, że łączy ich romans. Dlaczego?

Zaczęło się od tańca

Weronika Marczuk i Rafał Maserak  poznali się jesienią na planie „Tańca z gwiazdami”. Wtedy nic między nimi nie zaiskrzyło. On wyciskał siódme poty z Katarzyny Zielińskiej, jej partnerem był Jan Kliment. Czasami spotykali się na after party po programie, rozmawiali o tańcu i piłce nożnej, która jest ich wspólną pasją. Ale ich relacje były wtedy czysto koleżeńskie. Weronika po występie w show TVN nie chciała jednak kończyć swojej przygody z tańcem, dlatego dała się namówić Agustinowi Egurroli na występ w turnieju tanecznym Elixa 2012.

Udział w zawodach, w których umiejętności taneczne gwiazd oceniają profesjonaliści, wymagał długich tygodni przygotowań pod okiem fachowca. Niestety, Jan Kliment miał już wcześniej zaplanowany wyjazd do USA. I w tym momencie pomocną dłoń wyciągnął do Marczuk Rafał Maserak. Miesiące treningów nieoczekiwanie zbliżyły ich do siebie. To w tym czasie po raz pierwszy zaczęli być widywani także poza salą treningową. Jak twierdzą ich znajomi, zbliżyła ich także... choroba tancerza.

Na początku treningów Rafał zaczął skarżyć się na silne bóle kręgosłupa. Od lekarzy usłyszał, że konieczna będzie operacja. Nie zgodził się. – Chodził na rehabilitację, wzmacniał kręgosłup i przez kilka tygodni nie tańczył. Weronika pomagała mu i wierzyła, że wyjdzie z tego. Nie było mowy o zmianie partnera – mówi „Party” znajomy Maseraka.

Gdy na początku lutego Weronika Marczuk i Rafał Maserak  wrócili na salę treningową, szybko nadrobili stracony czas, ćwicząc czasem nawet po kilkanaście godzin dziennie. Opłaciło się! Już po pierwszej rundzie turnieju było jasne, że staną się triumfatorami.


– Rafał jest typem zwycięzcy. Tak potrafi zmobilizować partnerkę, żeby zatańczyła na maksimum swoich możliwości – opowiada „Party” znajomy tancerza. Para pokonała m.in. Pawła Stalińskiego i Paulinę Biernat oraz Katarzynę Pakosińską i Tomka Barańskiego. Po ogłoszeniu wyników tancerz wziął Weronikę na ręce, a potem wręczył jej bukiet tulipanów. Mało kto przypuszczał wtedy, że ten romantyczny gest oznacza coś więcej niż tylko podziękowanie za miesiące treningów. Tym bardziej że akurat Maserak ma z reguły za co dziękować (i przy okazji przepraszać!) swoim tanecznym partnerkom...


On i kobiety

O Rafale Maseraku od lat krążą legendy. Ola Kwaśniewska i Małgorzata Foremniak, które tańczyły z nim w „Tańcu z gwiazdami”, otwarcie mówiły, że były przez niego bardziej tresowane niż trenowane. Nie było też specjalną tajemnicą, że wybujałe ego tancerza sprawiło, że nie był on lubiany przez wszystkich swoich kolegów z „Tańca z gwiazdami”. Kontrowersje wzbudzało także życie prywatne Maseraka. Pisano, że jest typem imprezowicza, wiecznego kawalera, który uwielbia flirtować z kobietami i nie jest zbyt stały w uczuciach. – Każdy jego związek to prawdziwa huśtawka emocjonalna. Rafał jednego dnia potrafi być wymarzonym, romantycznym kochankiem, potem zniknąć na kilka dni i nie dać znaku życia. Szybko się angażuje, ale potem równie szybko nudzi – mówią o tancerzu jego znajomi, przyznając jednak, że ma on w sobie to magiczne „coś” i działa na kobiety jak magnes.

Z kolei znajomi Weroniki przyznają, że przy Rafale producentka odżyła. – Dawno nie widziałam jej w tak dobrej formie! Wygląda kwitnąco – mówi jej koleżanka. Na pytanie, dlaczego więc Weronika Marczuk nie chce przyznać, że jest zakochana, jej przyjaciele odpowiadają, że Weronika nie jest jeszcze pewna, czy może zaufać tancerzowi. Pomijając już bowiem kwestie jego reputacji, ona sama w przeszłości wiele razy zawiodła się na mężczyznach: byłym mężu Cezarym Pazurze, agencie Tomku, który przez dwa lata udawał jej przyjaciela, a w tym czasie „rozpracowywał” ją na zlecenie CBA, perkusiście Macieju Gołyźniaku...

Jeśli faktycznie Rafał Maserak chce teraz zawalczyć o serce bizneswoman, przyjdzie mu się zmierzyć z dużym bagażem jej złych miłosnych doświadczeń. Czy jest w stanie temu podołać?

„Z Weroniką nawiązaliśmy przyjaźń, bo ona jest super kobietą. Mamy świetny kontakt, ale to nie jest jeszcze miłość”, wyznał Rafał w „Dzień Dobry TVN”. Do następnego turnieju, w którym będzie walczyć z Weroniką o wygraną, ma jeszcze pół roku. Czy wtedy pojawią się na parkiecie już jako oficjalna para?