POLECAMY

Trinny i Susannah przebierają Polskę

Na zaproszenie TVN Style w nasze skromne progi zawitały Trinny i Susannah. Słynne stylistki miały zaprowadzić ład w polskich szafach i odmienić nasze szare ulice, lecz zamiast tego wywracają wszystko do góry nogami, bo mało kto wygląda korzystnie w przeprowadzonych przez nie metamorfozach...

Na zaproszenie TVN Style w nasze skromne progi zawitały Trinny i Susannah. Słynne stylistki miały zaprowadzić ład w polskich szafach i odmienić nasze szare ulice, lecz zamiast tego wywracają wszystko do góry nogami, bo mało kto wygląda korzystnie w przeprowadzonych przez nie metamorfozach...

Gdy 12 czerwca 2010 roku pojawiły się w warszawskiej Galerii Mokotów, by podzielić się swoją wiedzą w zakresie stylizacji, wyznały, że widzą w Polkach duży potencjał. Po kilku dniach pobytu w naszej ojczyźnie zmieniły jednak zdanie, bo nigdzie w ciągu pięciu minut nie widziały tak wielu źle wyglądających osób. I nie mają tu na myśli jedynie przeciętnego Kowalskiego, lecz także ludzi mediów. Tak więc dostało się Joannie Krupie, którą porównały do brytyjskiej królowej kiczu Jordan, czy Mai Sablewskiej za rockowy styl, który rzekomo nie pasuje do jej urody.

Po tych drobnych uszczypliwościach Trinny i Susannah zabrały się za przebieranie Polaków, bo o ubieraniu nie można w tym wypadku mówić. Niektóre metamorfozy były spektakularne (i to w dużej mierze dzięki polskim fryzjerom i wizażystom!). Większość zakończyła sią fiaskiem, ponieważ Trinny i Susannah są mistrzyniami w podkreślaniu mankamentów figury, zakrywaniu atutów oraz fatalnym dobieraniu kolorów. Widać to nie tylko w metamorfozach przeprowadzonych na Polakach, lecz także w "Księdze kobiecych sylwetek". Za długie i za szerokie spodnie. Zbyt workowate albo zbyt obcisłe sukienki. Za duże bądź za małe żakiety. Źle dobrane buty. Dodatki nie pasujące do całości. To tylko niektóre z doskonale zobrazowanych w tej księdze grzechów, stale popełnianych przez tzw. topowe stylistki.

I widać to także na przykładzie naszych rodaków, którzy postanowili oddać się w ich ręce. Mężczyźni wciskani są w opięte sweterki, dżinsy, trampeczki. Obowiązkowym elementem dopełniający ten look jest oplatający szyję szaliczek. Polki mają jeszcze gorzej. Wiele z nich musiało wstrzymać oddech, gdy Trinny i Susannach wcisnęły je w gorsety, które na dodatek z niewiadomych względów zostały wyeksponowane.

Opięty brzuch, na siłę podkreślona talia i bałagan na wysokości biustu oraz młoda dziewczyna przemieniona w dojrzałą kobietę za sprawą zupełnie nietrafionej kreacji. To tylko dwie z wielu naprawdę złych stylizacji autorstwa Trinny i Susannah (resztę możecie zobaczyć Tutaj) i nawet nie ma sensu ich komentować.

Dlaczego więc oddaliśmy się w ręce przedstawicielek kraju, w którym jedyną dobrze ubraną osobą jest księżna Cambridge? Co takiego wyjątkowego jest w dwóch podstarzałych Angielkach, które terroryzują i ubierają pół Europy, choć same nie potrafią się ogarnąć? Chodzi o serię doskonale wyreżyserowanych łez oraz momentów wzruszeń, którymi przesycony jest każdy odcinek ich programu? Trinny i Susannah są kiepskimi psychologami i jeszcze gorszymi stylistkami. Polki mają o niebo lepsze wyczucie stylu. I mam nadzieję, że w końcu zaczną mu ufać, zamiast ślepo podążać za tym, co dyktują nam Trinny i Susannah.

Fot. MWmedia

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (11)
/7 lat temu
Stylizacja tych pań jest szokująca,nie trzeba mieć profesji,lecz dobre oko że otyłej osobie nia założy się obcisłych ciuchów żeby odstawał brzuch,mankamenty urody się tuszuje a nie uwypukla.To że ktoś jest gruby to zupełnia inna sprawa,tu chodzi o odpowiednio dobrany strój,żeby nie wyglądać kalkaturalnie.
/7 lat temu
Stylizacja tych pań jest szokująca,nie trzeba mieć profesji,lecz dobre oko że otyłej osobie nia założy się obcisłych ciuchów żeby odstawał brzuch,mankamenty urody się tuszuje a nie uwypukla.To że ktoś jest gruby to zupełnia inna sprawa,tu chodzi o odpowiednio dobrany strój,żeby nie wyglądać kalkaturalnie.
/7 lat temu
Pewnie pani Anita Boharewicz jest doskonałą, znaną na świecie stylistką, dziennikarką i czymś tam jeszcze. Żeby zabierac w jakims temacie głos, trzeba się na tym znać. Pani tylko krytykije, w dodatku głupio.
POKAŻ KOMENTARZE (8)