Tatiana Okupnik o waginoplastyce fot. ONS.pl

Tatiana Okupnik łamie tabu. Poddała się zabiegowi waginoplastyki: „To nie jest tylko po to, żeby pochwa wyglądała ładnie”

Artystka na swoim Instagramie w ramach projektu „Liczby mają imiona” porusza niewygodne społecznie tematy związane z ciążą i macierzyństwem. Tym razem opowiedziała o plastyce pochwy.
Edyta Liebert / 30.07.2020 08:56
Tatiana Okupnik o waginoplastyce fot. ONS.pl

Tatiana Okupnik zaprasza kobiety do rozmów o ciąży, porodzie, połogu czy trudach macierzyństwa w kontrze do przekoloryzowanych obrazów rodzicielstwa, jakimi karmią nas media. Tym razem zdobyła się na opowiedzenie o kontrowersyjnym zabiegu plastyki pochwy. Czemu go przeszła?

Tatiana Okupnik o zabiegu waginoplastyki po porodzie

42-letnia artystka jest mamą 4-letniej Matyldy i 2-letniego Tymona. Kilka tygodni temu zapowiedziała, że będzie wykorzystywać Instagram jako platformę do rozpowszechniania wiedzy i doświadczeń matek. Dzieli się także literaturą, poleca książki i publikacje, wspomina także o depresji poporodowej czy ostatnio - waginoplastyce. 

Większość problemów poporodowych to problemy odwracalne. Większość z tych operacji o których mówiła, to operacje na NFZ. Warto szukać pomocy. Powiedziano mi: poćwiczysz, potrzymasz trochę te kulki, to wszystko wróci do normy. One były u mnie w ogóle bez sensu. Moje mięśnie były rozerwane po całej długości, nie miały jak pracować. 

Tatiana Okupnik miała trudny 33-godzinny poród i komplikacje spowodowały, że artystka musiała się poddać zabiegowi.

Wiem, jak diametralną różnicę w jakości życia poczułam po operacji na rectocele – to się nazywa plastyka pochwy. I to nie jest tylko po to, żeby twoja cipka – pochwa wyglądały ładnie, tylko po to, żeby organizm mógł podjąć funkcje fizjologiczne. Dziewczyny przeżywają te sytuacje na co dzień. Zamiata się je pod dywan. Sprzedaje się różowy obrazek macierzyństwa - opowiedziała na swoim profilu piosenkarka. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tatiana Okupnik (@tatianaokupnik)

„Liczby mają imiona”

Artystka stara się przestrzec inne kobiety nie przed ciążą czy macierzyństwem, a przed niewiedzą - często nie mówi się o tematach tabu. Okupnik chce obalać mity i stereotypy - jej seria rozmów „Liczby mają imiona” to różne historie warte przekazania dalej bardziej, niż informacje o cukierkowych pokojach urządzonych dzieciom przez gwiazdy czy plotki o luksusowym wózku Laury Lewandowskiej. Bardzo polecamy obserwować jej profil.

Nie chciałabym, by inne dziewczyny przeżywały to, co ja przeżywałam. Jednym z największych naszych narzędzi w rękach człowieka jest wiedza. Świadomość tego, co nas może spotkać. Chodzi mi o mądrość życiową i intuicję. (...) Kiedy mamy narzędzia, wiemy gdzie się zgłosić. Moją intencją nie jest straszenie tylko pokazanie, że może być różnie. Nie wszystko może pójść gładko. Chcę żebyś wiedziała, że jak sobie nie radzisz, to są opcje, możesz iść z tym, tym i tym do specjalistów. 

Obserwatorzy są bardzo wdzięczni artystce za tę historię (i wiele innych).

Pani Tatiano, jako facet bardzo dziękuję za Pani inicjatywę. Filmy oglądam zawsze z uwagą. Zmieniają one postrzeganie rzeczywistości i otwierają głowę, choć wydawało mi się, że umysł mam otwarty. Życzyłbym by więcej mężczyzn miało świadomość czego doświadczacie.

Pani Tatiano, jak dobrze, że jesteś, że mówisz o tym wszystkim, czego mi nikt nie powiedział 16 lat temu! Polecam wszystkim dziewczynom Twój przekaz.

Nareszcie ktoś opowiada o drugiej stronie macierzyństwa. Tej pięknej jest pełno w mediach - tej drugiej strony brak.

Bardzo dziękuję za każdy odcinek, za każdą rozmowę, za każdy monolog i każdy post. Robi pani małe wielkie rzeczy! ❤️Może choć w najmniejszym stopniu to otworzy ludzi na zrozumienie kobiet borykającymi się ze ,,wstydliwymi" problemami i będzie się o tych chorobach czy dolegliwościach mówić z łatwością, z jaką opowiada się o przeziębieniu itp. W końcu nie wybiera się chorób. Dziękuję pani Tatiano!

Co to jest waginoplastyka?

Waginoplastyka to zabieg skierowany do kobiet, u których w wyniku innych czynników nastąpiło rozciągnięcie lub obniżenie pochwy, pęknięcie krocza lub naciągnięcie. Zabieg waginoplastyki jest konieczny ze względu na dyskomfort fizyczny, który pacjentka może odczuwać na co dzień, problemy ze współżyciem czy oddawaniem moczu, później także menstruacją. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym.

Wiele kobiet cierpi na obniżenie ścian pochwy, nietrzymanie moczu i żyje z tym dyskomfortem, a nie musi. Cenny przekaz Tatiany Okupnik może skłonić wiele kobiet do tego, by zadbać o siebie - jej historia skłania internautki do uważniejszego podejścia do komfortu życia po porodzie.

To cię zainteresuje: Jak odróżnić baby blues od depresji poporodowejRozenek-Majdan wraca 2 tyg po cesarce do pracy. Czy to normalne?Kobiety pokazują PRAWDZIWE oblicze pierwszych chwil po porodzie 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)