Rosamund Pike - aktorka nominowana do Oscara fot. ONS.pl

Rosamund Pike - aktorka kim jest

Oscarowa "Zaginiona dziewczyna" uciekła sprzed ołtarza!
Edyta Liebert / 28.01.2015 10:55
Rosamund Pike - aktorka nominowana do Oscara fot. ONS.pl

Co można powiedzieć o Rosamund Pike? Jest dziewczyną zaginioną, zgodnie z tytułem oscarowego filmu. Dziewczyną Bonda, bowiem grała u boku Pierce'a Brosnana w Śmierć nadejdzie jutro". Przede wszystkim odważną i bardzo, ale to bardzo utalentowaną!

Gdy myślimy o Hollywood, w naszej wyobraźni otwiera nam się szufladka: przepych, luksus, próżność.
Na szczęście o kilka utalentowanych gwiazd nie musimy się martwić, bowiem świecą bardzo jasno.
Mowa o nominowanej do Oscara, Rosamund Pike!

ONS.pl

"Była sobie dziewczyna"

Nie miała być aktorką. Wróżono jej karierę muzyczną, bowiem Pike jest wiolonczelistką, biegle włada językami niemieckim i francuskim, co jest konieczne, gdy pragnie się spędzić resztę życia na scenach międzynarodowych filharmonii.
Jest Brytyjką i jedynym dzieckiem muzyków Caroline i Juliana Pike.
Uczęszczała do Badminton School w Bristolu, a następnie studiowała literaturę angielską w oksfordzkim Wadham College.
W czasach szkolnych występowała na deskach teatru i to on pochłonął ją w zupełności.
To urodzona artystka!
ONS.pl

"(Nie)zaginiona dziewczyna"

To z pewnością nie jest typ kobiety, która czeka na propozycje - Pike bierze w sprawy w swoje ręce.
Fakt, wielki talent sprawił, że została dostrzeżona, ale przede wszystkim nieustanna praca i szlifowanie umiejętności.
Czego nie lubu 36-letnia aktorka z "Dumy i uprzedzenia"?
Przeszkadza jej, że budzi pożądanie u mężczyzn, których nie zna! Przeraża ją to zjawisko, a ponadto go... nie rozumie.
Potrafi walczyć o siebie i być zdecydowaną i odważną. W 2008 roku odwołała zaręczyny z reżyserem Joe Wrightem na kilka tygodni przed ślubem!

"Dziewczyna Bonda"

Ma na swoim koncie ponad 40 ról filmowych i serialowych, a mimo to wciąż znajduje czas na występy teatralne.
Największy rozgłos przyniosła jej rola fałszywej agentki MI-6, Mirandy Frost, w 20. filmie o Jamesie Bondzie, "Śmierć nadejdzie jutro" z 2002 roku.
Jako 23-latka zagrała wtedy u boku Pierce'a Brosnana i Halle Berry.
W 2005 roku zagrała razem z Johnnym Deppem w "Rozpustniku".
W tym samym roku wystąpiła wraz z Keirą Knightley w "Dumie i uprzedzeniu".

ONS.pl
Co prawda Julianne Moore zgarnęła Rosamund Złotego Globa za najlepszą rolę dramatyczną sprzed nosa, ale wielu uważa, że to Oscar jest przeznaczoną jej statuetką.
Przekonamy się  wkrótce, bowiem gala wręczenia Oscarów już 22 lutego.

To cię zainteresuje:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)