Rihanna fot. ONS

Rihanna ma wsparcie

Przypadek Rihanny wszczął dyskusję na temat przemocy wobec kobiet
/ 17.02.2009 10:34
Rihanna fot. ONS

Cały showbiznes jest wstrząśnięty ostatnimi wydarzeniami związanymi z Riahnną. Przypominamy, że w zeszłym tygodniu wyszło na jaw, że Rihanna jest regularnie bita przez swojego partnera Chrisa Browna. Ostatnio o tak drastycznych scenach z udziałem gwiazd słyszeliśmy przy okazji małżeńskich ekscesów Whitney Houston i jej męża Bobby'ego (nomen-omen także Browna). Agresywna para często się kłóciła i niejednokrotnie dochodziło do rękoczynów, zarówno ze strony Whitney jak i Bobby'ego. W tym wypadku natomiast, niekwestionowana ofiarą jest Rihanna.

W radiowej audycji o strasznej sytuacji piosenkarki wypowiadał się rapper Kanye West. Swoją zdecydowaną dezaprobatę wyraziła też ostatnio dobra znajoma Rihanny - Mel B. Była Spice Girl zaapelowała do władz stanowych by dokładniej przyjrzały się sprawie i ukarały Browna. Przemoc wobec kobiet jest niestety bardzo częstym zjawiskiem. Znane osoby liczą, że jedyny pożytek z tragedii Rihanny będzie taki, że wreszcie zostanie wszczęta poważna, ogólnoświatowa dyskusja na temat losu maltretowanych kobiet i zostaną uruchomione konkretne mechanizmy pomocy im. Chodzi o to - mówi Mel B - by Rihanna i jej podobne kobiety wiedziały, że nie są same ze swoim problemem!

Tagi: Rihanna, Mel B