Nowi bogowie seksu

Ci, którzy jeszcze wczoraj wydawali się piękni i młodzi, dzisiaj liczą siwe włosy na skroniach. Ale co tam, umarli królowie, niech żyją królowie! Przedstawiamy następców niedawnych ulubieńców kobiet...

/ 14.02.2010 11:35 POWRÓT DO ARTYKUŁU

PAN CAŁUŚNY
Według ankiety magazynu „People” jeszcze do niedawna to podobizna Brada Pitta najczęściej zdobiła ściany kobiecych sypialni. Teraz, kiedy ich byłe bożyszcze dobiega pięćdziesiątki, zapuściło brodę, pokochało flanelowe koszule i wygląda niczym baaardzo ubogi krewny, panie zwróciły swoje spojrzenia w stronę 29-letniego Jake’a Gyllenhaala. „W jego błękitnych oczach można po prostu zatonąć, a usta Jake’a wręcz zapraszają do pocałunku”, zachwycała się w recenzji (słabego zresztą...) filmu „Transfer” dziennikarka magazynu „Cinema”. Jej zdanie podziela większość Amerykanek, które niedawno przyznały Gyllenhalowi w ankiecie telewizji E! Entertaiment tytuł najseksowniejszego kawalera Hollywood.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)