Nie płaci za striptiz

Kayne West po ostatniej, gorącej nocy ze striptizerkami „zapomniał” zapłacić tancerkom za ich pracę.
Kayne West fot. ONS
Amerykański raper razem z grupą przyjaciół świetnie bawił się w klubie Stringfellows w londyńskim Soho. Towarzystwa dotrzymywały im wynajęte przez Westa, tańczące, nagie dziewczyny. Które – jak się okazało nad ranem – pracowały za półdarmo.

Mimo bogactwa Westa, zatrudnione przez niego tancerki narzekały na jego skąpstwo. Jedna ze striptizerek opowiedziała gazecie „Daily Mirror”:
„Kiedy dowiedziałyśmy się, że będziemy tańczyć dla Kayne’a ucieszyłyśmy się, że zarobimy dużo pieniędzy. Tak zresztą jest zawsze, gdy przychodzi większa grupa. Tym razem było zupełnie inaczej. Oni nawet nie zapłacili za nasze tańce.”.

Jak twierdzą wynajęte przez rapera dziewczęta, gwiazdor wykłócał się o ilość tańców i należną striptizerkom zapłatę.

Wcześniej, tego samego wieczoru, West był widziany w innym londyńskim klubie, Mahiki, w towarzystwie seksownej Rihanny. Podobno tam, po serii drinków, to on wykonał ministriptiz.


SN
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/12 lat temu
Kto wierzy laskom, które pracują jako striptizerki?