Najgorzej ubrane polskie gwiazdy

Zobacz, komu Karolina Malinowska i Joanna Horodyńska udzielają modowej nagany!

/ 07.10.2010 17:06 POWRÓT DO ARTYKUŁU

MASAKRA

Candy Girl


Karolina Malinowska: Dla mnie Candy Girl nie jest cukierkowa, tylko groteskowa. Wiadomo, że skoro ściągać to od najlepszych, ale czy ta dziewczyna ma w sobie coś z siebie samej? Jest przerysowana, kiczowata (nie w tym sensie co Lady Gaga) i nie ma za grosz pomysłu na siebie. Wszystko to jakieś takie słabe. Docenić mogę makijaż, bo wiem, że maluje się sama, a nie jest to łatwe zadanie. Czy młoda, piękna kobieta musi wyglądać aż tak fatalnie, żeby mówiono o niej w tym kraju?

Joanna Horodyńska: Żeby się scenicznie przebierać i choć odrobinę zbliżyć do swoich idoli, trzeba mieć spory budżet. Prawda jest brutalna. U Candy Girl widać nieudolne próby bycia dziewczyną glamour z wielkiego świata. Udawanie zawsze kończy się fiaskiem. To nie jest wielki świat, tylko trochę mniejszy, ona nie jest glamour, bo to się ma albo nie. Potrzebny jest jej na tę chwilę kubeł zimnej wody. Może dzięki otrzeźwieniu wodą uspokoi się też jej mimika twarzy... bo ile można!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)