Michał Piróg w podróży do Izraela

Tylko w Vivie! wyjątkowo pamiętnik z podroży jego życia

/ 09.12.2009 13:52 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Michał Piróg: „Kiedyś pewien rabin powiedział mi, że nieważne, kim jesteś, a ważne, co czujesz. Ja czuję, ale nie mam potrzeby całkowitego zmieniania swojego życia. Nie wyobrażam sobie, że co piątek pędzę do synagogi. Że w sobotę nie jem śniadania z przyjaciółmi”.