Martyna Wojciechowska

Siedem lat, siedem kontynentów. W tym czasie w jej życiu zmieniło się wszystko poza celem. Ale Korona Ziemi zdobyta.

/ 18.02.2010 13:06 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Martyna Wojciechowska: „Marzę? O kimś, kto daje kobiecie opiekę, i wie, dokąd zmierza. Takim, który ma dystans do świata, ludzi, do siebie. Tymczasem męska labilność to coś, co mnie przeraża. Jeden ma depresję, drugi nie wie, czego chce, a ja potrzebuję w domu samca alfa”.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/23.02.2010 13:01
czesto, chyba za czesto widze zdjecia tych fotografow, i zawsze sa jakies takie wydumane i niczemu nie sluzace. Aktorzy czy osobowosci sa jedynie dla nich materialem do jakiejs pseudo-kreatywnej masturbacji, i przy wielu okazjach skalkowanej z pism zagranicznych...Zalosne! Moze by Viva zaczela robic cos autentycznego?