Martyna Wojciechowska

Siedem lat, siedem kontynentów. W tym czasie w jej życiu zmieniło się wszystko poza celem. Ale Korona Ziemi zdobyta.

/ 18.02.2010 13:06 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Martyna Wojciechowska: „Rutyna to coś, co mnie zabija. Jak nie ma fajerwerków, jestem nieszczęśliwa. Codzienność jest najtrudniejsza. Kiedy po wyprawie słyszę: »Wow, ale pani jest dzielna«, uśmiecham się w duchu, bo tam, w górach wszystko jest prostsze”.

spodnie – Mango, CH Galeria Mokotów, ul. Wołoska 12; buty – Zara, www.zara.com. Modele ubrani w: kurtki – Hi Mountain, ul. Królewska 2; spodnie – Delta Sport, CH Blue City, Al. Jerozolimskie 179; bluzy – Puma, www.puma.com; czapki – Burton, CH Blue City; buty – Podróżnik, ul. Grójecka 46/50; gogle – Delta Sport, CH Blue City, Warszawa
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/23.02.2010 13:01
czesto, chyba za czesto widze zdjecia tych fotografow, i zawsze sa jakies takie wydumane i niczemu nie sluzace. Aktorzy czy osobowosci sa jedynie dla nich materialem do jakiejs pseudo-kreatywnej masturbacji, i przy wielu okazjach skalkowanej z pism zagranicznych...Zalosne! Moze by Viva zaczela robic cos autentycznego?