Jude Law, Sadie Frost fot. ONS

Manewry miłosne gwiazd

Początek roku to czas zawirowań, podsumowań i rachunków sumienia. Gwiazdy, tak jak my, przeżywają chwile uniesień i zwątpienia. Jak skończą się te historie?
/ 15.02.2009 15:27
Jude Law, Sadie Frost fot. ONS
Święta rozpoczęły się dla dzieci Jude’a Lawa miesiąc wcześniej. 12-letni Rafferty, 8-letnia Iris i 6-letni Rudy znów mają obydwoje rodziców tylko dla siebie. Kiedy Sadie Frost i Jude pojawili się na rozdaniu nagród teatralnych przyznawanych przez brytyjski dziennik „Evening Standard”, przez całą imprezę on czule ją obejmował. Dorzucił też kilka tysięcy funtów do posiadłości w New Hampshire, którą niedawno kupiła Sadie. Ich dzieci będą mogły spędzać tam wakacje. Mają nadzieję, że razem z rodzicami.

Jude Law zostawił Sadie Frost pięć lat temu dla wiele młodszej aktorki Sienny Miller, którą poznał na planie filmu „Alfie”. Romans nie przetrwał próby czasu. Ani ten, ani kilka następnych. Ani Lindsay Lohan, ani Natalie Portman, ani modelka Lily Cole nie okazała się „kobietą jego życia”. Przygody były emocjonujące, ale tylko na chwilę. Jude tęsknił. Za domowym ciepłem, rozgardiaszem. Czyżby wreszcie zrozumiał, jaką rolę w jego życiu pełni rodzina? Sadie i dzieci chcą wierzyć, że tak. Święta spędzali w Brazylii. Zachowywali się tak, jakby czas się dla nich zatrzymał.

Dlaczego ta pani się nie bawi?
Renesans uczuć przeżywa też Kate Moss. Pierwsza skandalistka wśród modelek wróciła do byłego chłopaka, wokalisty zespołu The Kills, Jamiego Hince’a. W połowie grudnia Kate i Jamie uśmiechnięci spacerowali po centrum Londynu. Ale nie bawią się już na imprezach do rana. Kate chce się ustatkować? A może powód jest inny? Znajomi podejrzewają, że Kate może być w ciąży. Nie ma czasu na drinka, odmawia papierosa. To do niej niepodobne – szepczą w kuluarach. Ona sama nie komentuje tych pogłosek. A jeszcze w listopadzie wydawało się, że ten związek się nie utrzyma. Jamie był zazdrosny o byłego chłopaka Moss, Pete’a Doherty’ego, wokalistę zespołu Babyshambles. Twierdził, że Kate wciąż jest w nim zakochana. Jamie przypominał Pete’a. Chudy, podobnie się ubiera, do zdjęć pozuje z papierosem w ustach. Kłótniom na ten temat nie było końca. Po jednej z nich rozsierdzony Jamie stwierdził: „Ta dziewczyna ma obsesję na punkcie Pete’a. Jeżeli tak bardzo chce, żebym się do niego upodobnił, to niech lepiej wróci do oryginału”. Ostatecznie Kate wybrała Jamiego. I obiecała, że już nie będzie go do nikogo porównywać.

Koniec wiecznego singla

Czyżby najgorętsza partia w Hollywood Jennifer Aniston w końcu znalazła księcia z bajki? John Mayer, amerykański muzyk, jest od niej dziewięć lat młodszy i... śmiertelnie zakochany. Tak przynajmniej twierdzi w wywiadach. Zadedykował jej nawet piosenkę „Twoje ciało to ziemia obiecana”. Jennifer jest szczęśliwa. Od czasu rozstania z Bradem Pittem jej kolejne związki okazywały się nieporozumieniem. Ona i John poznali się w kwietniu ubiegłego roku na wakacjach w Miami. Po czterech miesiącach Jennifer oskarżyła Johna o zdradę. On w ramach przeprosin zaproponował, żeby zrobili sobie tatuaże. Mieli wykaligrafować sobie na ciele pierwszą literę swoich imion: „J”. Jennifer dała mu jeszcze jedną szansę. Ale część ciała, na której znajduje się tatuaż, trzymana jest przez Johna i Jennifer w tajemnicy.

Czy on mnie kocha?

Gwyneth Paltrow w czasie świąt ukradkiem ocierała łzy. Chociaż jej związek z Chrisem Martinem, wokalistą Coldplay, uznawany był za idealny, ostatnio coś zaczęło się psuć. Chris pojechał na pogrzeb wuja bez Gwyneth. Aktorkę widziano na spacerze w Nowym Jorku z Joaquinem Phoeniksem. Zaczął ją adorować milioner i agent nieruchomości Jeff Soffer. Tym, co wciąż trzyma parę razem, jest dwójka dzieci – córeczka Apple i synek Moses. Na razie nie wiadomo, jak skończy się ta historia, ale nad tym związkiem wciąż zbierają się chmury.

Obrączka znika
Nie wiadomo, co dzieje się u Jennifer Lopez i Marca Anthony’ego, ale dobrze nie jest. Do tej pory byli nierozłączni, dziś coraz częściej pokazują się oddzielnie. Na premierze „Ciekawego przypadku Benjamina Buttona” w Los Angeles z palca Jennifer zniknął pierścionek zaręczynowy i obrączka. Obrączka z serdecznego palca Marca też. O co poszło? O dzieci. Jennifer skarży się mamie, że Marc zachowuje się jak latynoski macho i zajmowanie się dwójką płaczących maluchów to ostatnia rzecz, o której marzy. Oczekuje, że to ona weźmie na siebie trud związany z uspokajaniem,  karmieniem i przewijaniem Emmy i Maximiliana. Jennifer nie tak wyobrażała sobie macierzyństwo. Pozycja strażniczki domowego ogniska to dla niej za mało. Chce partnerskiego związku. Tylko czy Marc też tego pragnie? Oto jest pytanie. 

Leszek Żukowski / Viva