Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Co nowego słychać u polskich gwiazd? Zobaczcie!

Co nowego słychać u polskich gwiazd? Zobaczcie!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS / kolaż: Polki.pl

Najnowsze ciekawostki i plotki z życia gwiazd:

 

Anna Mucha: "Ramiona do poprawki"

Kolejna gwiazda podpadła Joanie Horodyńskiej!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Kilka lat temu Anna Mucha głosiła, że "sukces ma rozmiar S". Niestety od tego czasu wiele się zmieniło, a Anna Mucha po dwóch ciążach zdążyła się zaokrąglić tu i ówdzie. Aktorka zręcznie maskuje mankamenty swojej urody, ale... raz ta sztuka się jej nie udała- gdy gwiazda założyła dziewczęcą, bladoróżową sukienkę z kołnierzykiem... "Dramat"- tak tę stylizację określiła Joanna Horodyńska:
- "Typowy przykład sukienki źle dobranej do sylwetki. Szyja poszła na spacer, a ramiona naprawdę powiedziały: czas na zmiany!"- pisze stylistka na łamach "Party"- Słodki, lekko zamglony róż i kołnierzyk panienki z dobrego domu. Ania postanowiła nic nie pokazywać, tylko się ukrywać. To ja proponuję schować jeszcze ramiona, bo aż się prosi. Mamy ciężką górę sylwetki i nawet wynurzające się zgrabne łydki nie ratują z opresji. Co się dzieje, kto jej to robi?!"- dramatyzuje Joanna Horodyńska.
Ciekawe, co na te słowa sama Anna Mucha?

 

Natalia Kukulska: nie boi się starości!

Gwiazda pociesza się: "Mój zawód konserwuje".

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Choć trudno w to uwierzyć, Natalia Kukulska niebawem skończy 40 lat! Wokalistkę jednak nie smuci upływ czasu:
- Podobno do czterdziestki liczą się lata, a po już tylko ich dziesiątki. Przede mną mniej bezpieczny okres, ale gdy obserwuję moje starsze koleżanki, to trochę się podbudowuję. Coś się w patrzeniu na wiek zmieniło, może to być kwestia mentalności, albo... pocieszam się tak, bo jestem blisko przekroczenia tej granicy.- wyznała na łamach "Party".
Natalia wciąż wygląda dziewczęco i to bez zabiegów medycyny estetycznej. W dodatku w głębi duszy czuje się jak nastolatka!
- Czuję się w rozkwicie! Poza tym mój zawód konserwuje. Mam obok siebie ludzi szalonych, pełnych pomysłów, radości. Dawniej zawsze byłam najmłodsza w towarzystwie. Od starszych chłonęłam ich przeżycia i życiową mądrśsć. Teraz często bywam najstarsza. Może to egoizm z mojej strony,ale... z młodości innych też można czerpać. Dzięki temu jest szansa być kumplem dla swoich dzieci.- zaznacza gwiazda.

 

Anita Sokołowska: nie można być perfekcyjną mamą...

Aktorka już wie, że macierzyństwo wcale nie jest łatwą sztuką.

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Jeszcze niedawno Anita Sokołowska opowiadała w wywiadach, jak doskonale radzi sobie z pogodzeniem wielu obowiązków. Teraz jednak zmieniła zdanie! Co się stało?
- Gdy urodziłam Antka, udzieliłam kilku wywiadów, w których powiedziałam, że przy dobrej organizacji wszystko da się zrobić. Moje podejście do macierzyństwa było wtedy bardzo euforyczne, zupełnie jakbym nosiła różowe okulary. Teraz mogę zweryfikować te słowa, bo już wiem, o czym mówię.- wyznała Anita Sokołowska w wywiadzie dla "Twojego Imperium"- Nie chcę, żeby czytelnicy uznali, że Sokołowska wpędza je w kompleksy. Mogę przyznać, że pogodzenie pracy zawodowej z macierzyństwem jest jednak bardzo trudne.
Aktorka wyznała, że czasem nie ogarnia wszystkich obowiązków, dlatego nauczyła się skupić się na rzeczach naprawdę ważnych:
- Gdy wracam do domu po dwunastu godzinach pracy na planie zdjęciowym, czasami trudno mi pokonać zmęczenie. Ale Antoś zazwyczaj jeszcze nie śpi, więc chcę się nim zająć, utulić, spędzić z nim dwie, trzy godziny.- mówi gwiazda- W domu nie musi być perfekcyjnie posprzątane, idę zjeść coś na mieście, zamiast gotować przez dwie godziny Zaoszczędzony czas poświęcam Antkowi. Wiadomo, że w domu zawsze jest coś do zrobienia, ale jeśli mam dzień wolny, wolę go w całości spędzić z synem.- mówi Anita Sokołowska.

 

Maciej Orłoś: "Boję się kaca"

Znany prezenter opowiada o swym pierwszym razie z używkami!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Lata lecą, a widzowie wciąż go lubią. Maciej Orłoś, bo o nim mowa, ma wizerunek grzecznego, sympatycznego prezentera. Ale w dzieciństwie i młodości było z niego niezłe ziółko...:
- W wieku 10 lat spróbowałem papierosów. Kupiliśmy sporty, poszliśmy na Pola Mokotowskie i w tajemnicy przed wszystkimi zapaliliśmy, krztusząc się potwornie.- wspomina dziennikarz ze śmiechem na łamach "Show"- Potem zakopaliśmy niedokończoną paczkę pod drzewem, żebyśmy mogli do niej wrócić, ale to już się nie udało. Nakryli nas rodzice kolegów.
Dużo później był przygoda z alkoholem:
- Świętowaliśmy chyba maturę. Piliśmy wino marki Sophia. Bez żadnych ograniczeń. To był mój pierwszy kac gigant i zapamiętałem go na całe życie. Od tamtej pory mam strach przed kacami.- śmieje się prezenter, który wyszalał się w młodości... a w dorosłym życiu świeci przykładem!

 

Magda Boczarska: wciąż wierzy w przyjaźń damsko- męską!

Aktorka twierdzi, że przyjaźń mężczyzny jest niezbędna w jej życiu...

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Magda Boczarska już wiele razy sparzyła się na facetach. Ale, co może niektórych dziwić, wciąż chce się z nimi przyjaźnić:
- Wierzę, że w przyjaźni jest się przede wszystkim człowiekiem i mnie przyjaźń damsko- męska jest bardzo potrzebna.- mówi gwiazda w wywiadzie dla "Elle"- Przez całe życie otaczali mnie mężczyźni, z nimi się dogadywałam najlepiej.
A co z kobiecą przyjaźnią?
- Dopiero po jakimś czasie dojrzałam do przyjaźni z kobietami i to one mi teraz dają siłę. Najważniejsze kobiety w życiu to moja mama i najbliższa przyjaciółka. Nie przyjaźnię się natomiast z kobietami z branży- mam pośród nich koleżanki, ale nie przyjaciółki.- zastrzega Magda Boczarska.

 

Marta Manowska: Nie piorę ubrań w podróży - po prostu je wyrzucam!

Gwiazda twierdzi, że jest minimalistką.

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Prowadząca show "Rolnik szuka żony" w ostatnim wywiadzie przyznała, że nie lubi otaczać się zbędnymi przedmiotami. Wszystko przez jej zamiłowanie do dalekich podróży!
- Mieszkałam już chyba w 16 miejscach w życiu. Stałam się kompaktowa. Mam kilka walizek, i jakby się okazało, że jutro mam jechać do Chin kręcić program, to w godzinę spakuję cały swój dobytek.- wyznała na łamach "Show"- Podoba mi się to, że doszłam do minimalizmu. Kiedyś otaczałam się przedmiotami, gromadziłam je. Miałam mnóstwo niepotrzebnych bibelotów. Teraz mam tylko kilka sentymentalnych przedmiotów: Buddę, którego dostałam od przyjaciela z Tajlandii, monetę mojej mamy i kilka innych amuletów. Wszystkie trzymam w jednym małym pudełku. Poza tym asceza. Mam mikrosamochód, miktromieszkanie i mikroilość ubrań. Gadżeciarą jestem tylko, jeśli chodzi o technologię. Do reszty nie przywiązuję wagi. Bo kiedy wyjeżdżam do Tajlandii czy na Filipiny, biorę takie ubrania, które będę mogła wyrzucić, jeśli je pobrudzę.- mówi beztrosko Marta Manowska.
To się nazywa oszczędność!

 

Urszula Dudziak: sekret z przeszłości!

Wokalistka przyznała się, dzięki komu została kobietą!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Urszula Dudziak zaraża swoim optymizmem i niespożytą energią. Ale długo nie miała szczęścia do mężczyzn. Świadczy o tym choćby sekret z przeszłości, który gwiazda niedawno ujawniła:
- Po raz pierwszy chciałam się podobać jako kobieta, gdy zakochałam się platonicznie w Krzysiu Komedzie. Byłam w dziesiątej klasie, a on odkrył, że mam talent. Piękny, tajemniczy, no po prostu marzenie. Niestety, żonaty.- wyznała gwiazda na łamach "Olivii"- Ta moja wielka miłość stała się moją największą tajemnicą. Nie wiedział o niej ani on, ani jego żona, która stworzyła mój wizerunek, gdy przyjechałam do Warszawy- obcięła mi włosy, pokazała , jak się malować, jak nosić. Dopiero po latach przyznałam się jej do tej niespełnionej młodzieńczej miłości. Na co Zosia: "Wszystkie się w nim kochały".
Do Urszuli świadomość swego piękna przyszła z wiekiem. Ale dziś gwiazda jest szczęśliwa, jak nigdy!
-Dziś, po siedemdziesiątce, czuję się bardziej kobieco niż wtedy, gdy miałam dwadzieścia lat. Myślę, że czasem to mężczyźni wydobywają z nas naszą kobiecość. Dziś nie muszę już szukać podziwu w ich oczach, bo jestem świadoma swej kobiecości, ale lubię, gdy mój ukochany patrzy na mnie z zachwytem. I to nie tylko wtedy, gdy się wystroję. Również wtedy, gdy wstaję rano, mam podpuchnięte oczy i jestem potargana.- śmieje się Urszula Dudziak.

 

Daria Widawska: "Nie żałuję"

Gwiazda znów jest przy nadziei. Czy uda jej się pogodzić wszystkie obowiązki?

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Daria Widawska spodziewa się dziecka. Aktorka ma już 7- letniego synka. Gdy Iwo był mały, Daria dużo pracowała. Ale, jak sama mówi, dziś nie żałuje, że np. nie widziała pierwszego uśmiechu czy kroków swojego dziecka:
- No nie, bo kurczę, ja nie pojechałam z przyjaciółkami do Barcelony się rozerwać, tylko pojechałam do pracy.- powiedziała gwiazda w wywiadzie dla "Olivii"- Trochę żałuję, że na taki szalony wyjazd nigdy się nie zdecydowałam, gdy moje koleżanki jechały. Ale po prostu są rzeczy ważne i ważniejsze. Jeśli miałabym jechać do Barcelony to wolałabym z rodziną. Myślę, że czułabym się źle, nie mogąc się podzielić swoimi wrażeniami, radością z chwil z najbliższymi. Raz tylko pojechałam bez rodziny. Rok po urodzeniu dziecka wyjechałam na rajd samochodowy do Maroka. Rzeczywiście, bardzo tego wyjazdu potrzebowałam. To był chyba jedyny w moim życiu moment egoizmu.- przyznała Daria Widawska.
Ciekawe, czy na podobny wyjazd gwiazda zdecyduje się również po urodzeniu drugiego dziecka...

 

Ewa Wachowicz: "Botoks? Nigdy!"

Gwiazda dba o siebie, ale rozsądnie!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Lata lecą, a Ewa Wachowicz wciąż zachwyca urodą. Jak ona to robi?
- Dziś oczywiście zdecydowanie bardziej dbam o siebie, wklepuję więcej kremów niż wtedy, gdy byłam dwudziestolatką. Biegam do kosmetyczki na algowe maseczki. Ale na botoks nie pójdę- deklaruje gwiazda w wywiadzie dla "Olivii"- Nie chcę oszukiwać, że mam 30 lat, skoro mam 40. Nie przeglądam się z paniką w lustrze. Szkoda mi na to czasu. Wolę coś dobrego ugotować, spotkać się z przyjaciółmi czy wejść na Kilimandżaro.
Za decyzją Ewy przemawiają również naukowe fakty:
- Czytałam kiedyś wyniki badań amerykańskich naukowców. Poprosili o ocenę kobiet na podstawie zdjęć. Połowa kobiet na fotografiach miała zabiegi z botoksem. Pytani odrzucili wszystkie panie po zabiegu, twierdząc, że nie budzą zaufania. Okazało się, że nasz mózg na takiej twarzy nie potrafi rozpoznać emocji. Nie było na nich prawdy. Nie boję się więc zmarszczek i siwych włosów.- mówi.
Najbardziej przekonujące są jednak prywatne obserwacje gwiazdy:
- Patrzę na moją mamę, która jest po siedemdziesiątce. Uśmiechniętą, radosną, dowcipną. Piękną, mimo, że twarz usiana jest zmarszczkami. I widzę jak tata, po osiemdziesiątce, patrzy na nią.- mówi dumna gwiazda.

 

Bożena Stachura: "Pluję przez ramię"

Aktorka wyznała, że jest bardzo przesądna...

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Bożena Stachura niedawno dołączyła do obsady serialu "Barwy szczęścia". Co ciekawe, widzowie tego popularnego serialu zobaczą gwiazdę w nowym sezonie, po wakacjach, dokładnie w 1313 odcinku... Bożena Stachura liczy jednak na to, że będzie to dla niej udany start:
- Piątek trzynastego to dla mnie zawsze udany dzień. Lubię trzynastkę- tego dnia urodziła się moja mama, tego dnia mam imieniny. Gdy zobaczyłam, że zadebiutuję w "Barwach szczęścia" w odcinku o takim numerze, bardzo mi się to spodobało. Jestem przesądna, ale w innych przypadkach.- powiedziała aktorka w wywiadzie dla gazety "Express Ilustrowany".
Okazuje się, że dla Bożeny Stachury, takich sytuacji jest mnóstwo...
- Gdy wyjdę z domu i nagle do niego wracam, bo czegoś zapomniałam, albo nie jestem pewna, czy wyłączyłam żelazko. Zawsze przed kolejnym wyjściem odprawiam ceremoniał, żeby nie mieć pecha. Siadam na chwilę, liczę do dziesięciu, pluję przez lewe ramię. Zdarza się, że muszę wrócić kilka razy, rytuał się powtarza, no i spóźnienie murowane. Normalnie "Dzień Świra"...- mówi przesądna gwiazda.

 

Ewa Chodakowska: Lubię ambitne rozrywki!

Ewa Chodakowska zdradziła, jakie są jej największe, poza fitnessem, pasje!

Lipcowe ploteczki z życia gwiazd

Fot. ONS

Trenerka wszystkich Polek, Ewa Chodakowska przyznała ostatnio, że jej wielką pasją jest nie tylko sport:
- Romantyczne miejsce, do którego lubię wracać, to Mykonos, ukochana wyspa mojego męża. Tam spędzamy każde wakacje. Natomiast moda jest dla mnie przygodą i zabawą. Nie traktuję jej do końca poważnie. Lubię szalone kolory, ale nie zapominam o kobiecej klasyce.- powiedziała trenerka w wywiadzie dla "InStyle".
Na co dzień Chodakowska ma swój sprawdzony, i niebanalny pomysł na odpoczynek. Jaki? Zdziwicie się!
- Mój sposób na relaks to intensywny trening, a potem odpoczynek w spa z dobrą książką w ręce. Najchętniej z reportażem Kapuścińskiego albo powieścią Kosińskiego.- wyznała ambitna gwiazda.

Czytaj też: Nie żyje syn Filipa Chajzera. Tysiące ludzi wspiera dziennikarza