Książę Harry fot. ONS

Książę Harry na imprezie dla samotnych?

Wydawało się, że przynajmniej jeden z synów Diany wreszcie się ustatkował. Tymczasem ostatni wyskok księcia Harry’ego świadczy o czymś innym.
/ 13.08.2007 12:25
Książę Harry fot. ONS
Czyżby Harry już zapomniał, jaką awanturę urządziła mu jego narzeczona, Chelsy Davy, dwa miesiące temu, gdy wybrał się do nocnego klubu? Lub scenę, jaką mu zrobiła w tamtym roku, gdy dowiedziała się o tańcach księcia i roznegliżowanej hostessy?

Rudowłosy książę, nazywany „czarną owcą” rodziny królewskiej, spędził ostatnio gorący wieczór na imprezie wyłącznie dla singli w nocnym klubie Cross Keys w Yorkshire. I choć przyszedł w towarzystwie aż 12 znajomych – nie było wśród nich dziewczyny Harry’ego.

„Cały wieczór książę pił jedynie jasne, pełne. Najpierw spędził trochę czasu przy barze, potem ruszył do tańca. Wszyscy byliśmy podekscytowani jego obecnością.” – opowiada manager klubu Matt Marriott.

Po wyjściu z klubu Harry i jego przyjaciele odlecieli helikopterem do koszarów jednostki wojskowej, w której stacjonuje książę. Nie wiadomo tylko, kto przysłał po nich tak oryginalną „taksówkę”. Rodzina królewska stanowczo temu zaprzecza. Czyżby w takim razie: zazdrosna narzeczona?

Sylwia Niemczyk
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)