Bojarska-Ferenc wytknęła Chodakowskiej niedouczenie. „Pani jest fajnym sklepem internetowym i tyle...”. Ewie puściły nerwy

Żadna nie ustąpi.
Edyta Liebert / rok temu
Bojarska-Ferenc wytknęła Chodakowskiej niedouczenie. „Pani jest fajnym sklepem internetowym i tyle...”. Ewie puściły nerwy fot. kolaż polki.pl

Ewa Chodakowska nie ma lekko, choć mogłoby się wydawać, że przeżywa swój najlepszy czas. Jest wziętą trenerką, ale nie cieszy się szacunkiem niektórych znanych polskich nazwisk oraz przedstawicieli fitnessu, w tym Marioli Bojarskiej-Ferenc. Fitnesswoman po raz kolejny wytknęła jej braki i błędy, Chodakowska nie pozostała tym razem dłużna... Jak wygląda ich wymiana zdań?

Chodakowska jest obecnie jedną z największych gwiazd fitnessu w Polsce i chyba najczęściej musi "tłumaczyć się" ze swoich osiągnięć, prezentować dyplomy (choć nie AWF-u), udowadniać, że nie działa na szkodę kobiet. Nie bez powodu przez wielu nazywana jest "trenerką wszystkich Polek’’, co sprawia, że jest na topie najpopularniejszych trenerek, z którymi kobiety po prostu chcą ćwiczyć. Komu się to nie podoba? Wykształconej elicie polskiego fitnessu. Konflikt pomiędzy Mariolą Bojarską-Ferenc a Ewą Chodakowską nabrał szybkiego tempa.

Mariola Bojarska-Ferenc ostro o Ewie Chodakowskiej

Mariola Bojarska-Ferenc od kilku lat wspomina w wielu wywiadach, że Chodakowska uczy, jak ćwiczyć, mając brak iw edukacji. Pytana o opinię o jej treningach, często wbija szpilę w ulubienicę Polek.

Lewandowska o posiadaniu pieniędzy: „Nic nie jest dane raz na zawsze”. Trenerka wspomniała, jak żyła w biedzie

Nie chciałabym się na jej temat wypowiadać. Chciałabym się wypowiadać na temat profesjonalistów, ale jeśli ktoś chce być uważany za profesjonalistę, to musi być odpowiedzialny w każdym calu. I tyle. A to, czy mam do powiedzenia, to zobaczymy. Ja widziałam jej dyplom na internecie, jestem przerażona. Był to dyplom niepodpisany. Widziałam też ćwiczenia, które zatkały krótko mnie - powiedziała Bojarska-Ferenc w rozmowie z serwisem Przeambitni.pl.

Ewa Chodakowska o Marioli Bojarskiej-Ferenc

Ewa Chodakowska nie pozostała dłużna na zarzuty. Ma już dość słownych sporów, więc woli je kończyć i ucinać kilkoma zdaniami. Co napisała na Instagramie? Ewa Chodakowska twierdzi, że Mariola Bojarska-Ferenc ma do niej pretensje o to, że przed laty była gościem programu i zastąpiła Ferenc.

"Ewa dlaczego Pani Ferenc tak cię atakuje, że nie masz dyplomu, że złe ćwiczenia itd.? Odmówiłaś jej kiedyś wspólnego biznesu? Jejku, co jest?’’. Zastanawiam się, dlaczego tego pytania nikt nie zadał Pani Marioli. Pięć lat temu zostałam zaproszona do TVP2 - dzień w którym Pani Mariola była na urlopie. Zwolniło się kilka minut antenowych - wparowałam w dobrym humorze. Marzenie Rogalskiej udzielił się mój nastrój, wyskoczyła ze szpilek, zaczęła ze mną ćwiczyć - kobieta rakieta. Po zejściu z anteny zaproponowano mi "stały kącik’’ przez co Pani Mariola straciła na czasie antenowym. W obliczu sytuacji Pani Mariola za cel postawiła sobie wyeliminowanie mnie z TVP2. Po drodze miały miejsce incydenty, których nie będę przytaczać. Ze względu na szacunek do osób starszych ode mnie, przemilczę te sensacje. Po pół roku, usłyszałam, ze "wiadomych przyczyn’’ muszą mnie zdjąć z anteny. Tego samego dnia wrzuciłam post na fb, że nie będę się już więcej pojawiać w TVP2... Następnego dnia zadzwonił TVN — skwitowała trenerka. Czytam: „Ewka, papier nie jest najważniejszy”. Kochane EDUKACJA PRZEDE WSZYSTKIM! Wiedza jest niezbędna. Natomiast nie można powiedzieć, że tylko papier z AWF-u się liczy! Ja zdobywałam wiedzę w sumie w czterech szkołach sportowych - dwie w Polsce, dwie w Atenach, do tego kursy poza granicami Polski, konwencje fitness - trener uczy się całe życie. Co więcej! Doświadczenie jest równie ważne! Osiem lat pracy w zawodzie trenera, prowadzenie studia fitness w Atenach przez półtora roku, następnie w Warszawie od 5 lat. Treningi personalne, grupowe... Wydanie 17 autorskich programów treningowych, pięciu książek. Magazyn o zdrowym stylu życia, zbudowanie teamu trenerów i dietetyków, prowadzenie warsztatów w kraju i poza granicami dla dotychczas dzięsiątek tysięcy osób. A najważniejsze! Udokumentowane efekty z moimi programami treningowymi i dietą online ponad miliona Polek — napisała trenerka.

Po tym wywodzie, Bojarska-Ferenc na swoim Facebooku wypowiedziała się w kwestii jej wykształcenia i pracy w TVP2. Trenerka opublikowała wpis, w którym tłumaczy przyczyny niechęci swojej koleżanki. Po tych słowach rozpętało się prawdziwe piekło ze strony osób ćwiczących z Chodakowską. 56-letnia trenerka użyła słów, które paść nie powinny?

Pani jest fajnym sklepem internetowym, i tyle

Pani Ewo, często kieruje się pani emocjami ale czas dorosnąć i spojrzeć prawdzie w oczy. Czarować bzdurami na mój temat może pani swoje fanki, ale z pewnością nie ludzi fitnessu ani tych, którzy pracują jak ja w mediach ponad 30 lat i znają zasady rynku medialnego oraz mnie. Proszę się nie ośmieszać pisząc o kulisach telewizji, nie mając o nich wiedzy...
Insynuuje pani, że kierowałam się jakimiś tanimi instynktami by wyeliminować panią TVP2. Otóż od 24 lat jestem producentem zewnętrznym programów telewizyjnych i nigdy nie pracowałam na etacie dla TVP2, tylko sprzedawałam tam swoje autorskie programy. Zanim pani się pojawiła w mediach oraz podczas pierwszych pani prób zaistnienia tam, ja byłam i jestem producentem ponad 2500 programów telewizyjnych do 2016. "Pytanie na śniadanie" i działania w nim było wyłącznie promocją mojego autorskiego programu "Sztuka życia z gwiazdami", gdzie nie zajmowałam się jedynie ćwiczeniami tylko całościową rozmową z zaproszonym gościem o pracy, zdrowiu, kuchni i formie. Jeśli pojawiło by się 10 cz 40 podobnych do pani "trenerek", dla mnie nigdy nie miało to znaczenia ani wpływu na moją działalność. Zajmuję się głównie pracą dziennikarską – nie pracuję w fitnessie, więc nie jestem pani konkurencją i nie będę. [Mariola Bojarska-Ferenc nie ukończyła dziennikarstwa - przyp.red.]
Zawsze w "Pytaniu na śniadanie" promowałam dziesiątki młodych trenerów, pod warunkiem, że ich profesjonalizm i kompetencje warte były tego aby polecać ich działania widzom. Ma pani zbyt wygórowane mniemanie o sobie. W żadnej telewizji długo pani nie przetrwała bo nic ciekawego pani nie stworzyła, w mojej ocenie były to słabe i nieudolne próby. Jako producent i osoba nie pracująca w telewizji nigdy nie miałam wpływu na decyzje Dyrekcji. Zrezygnowano z pani bo włos się jeżył gdy mówiła pani niekompetentnie o fitnessie. Ręce wszystkim opadły gdy stwierdziła pani, że nie należy robić rozgrzewki czy stretchingu po ćwiczeniach itp. Nieprofesjonalnie prezentowała pani najprostsze ćwiczenia a nawet nie potrafiła pani przysiadu zrobić bez błędów, co widać na zdjęciach. Grzmiało wśród środowiska fitnessowego, a słupki telewizyjne leciały w dół. Wszyscy się wtedy zorientowali, że nie ma pani pojęcia o tym co robi. Wreszcie poproszono Panią o dyplom i po paru miesiącach ośmieszyła się pani pokazując ten niepodpisany. Dziś pani sprytnie zaciera ślady: zlikwidowała pani filmiki z "Pytania na śniadanie" gdzie były pani błędy, antyfanpage gdzie ludzie przyłapywali panią na kopiowaniu różnych rzeczy w tym kopiowaniu tekstów zagranicznych, zdjęć pań z porno filmów, itp. Ale są tacy którzy te zdjęcia mają. Na tego typu cwaniactwo i manipulowanie nie ma mojej zgody. Media to wychwyciły i też o tym pisały. Czyżby straciła pani pamięć w tak młodym wieku? Dla poprawy pamięci załączam wybrane fotografie.

Mariola Bojarska umieściła kilka screenów i zdjęć, które miały na celu ośmieszyć Chodakowską i jej sposób pracy.

Zapraszam do konstruktywnej dyskusji w momencie gdy poziom pani kompetencji i kwalifikacji zawodowych zbliży się do mojego. W ramach czystej uczciwości proszę nam powiedzieć... kto pisze pani książki, kto pisze diety na FB, kto prowadzi pani gazetę? Pani osobiście? Proszę spojrzeć nam w oczy i przyznać czy aby na pewno? Nie wstyd pani? (...) Nie mam zamiaru dalej kontynuować z Panią dyskusji. Pani jest fajnym sklepem internetowym i tyle... Pozdrawiam.

To, w jaki sposób Bojarska-Ferenc skrytykowała Ewę Chodakowską, wzbudziło niesmak i oburzenie. Jakie są wasze odczucia?

Daryl Hannah, ofiara botoksu. Czy ktoś pamięta, jaką była piękną i utalentowaną dziewczyną?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (9)
/rok temu
Pani Mariolu poproszę o efekty Pani pracy. Bo u Ewy są efekty na 10000000 Polek.
/rok temu
PRAWDA BOOOOOOOOOOOOOOLI. BRAWO PANI BOJARSKA.
/rok temu
Bojarska przegięła poprostu zazdrości
POKAŻ KOMENTARZE (6)