Kinga Rusin fot. ONS

„Broniłam mojego dobrego imienia”. Kinga Rusin wydała kolejne oświadczenie

Kłótnia między Kingą Rusin a Małgorzatą Rozenek w ostatnich dniach rozgrzewała media do czerwoności. Czy nowy wpis Kingi Rusin ostatecznie kończy spór? Będzie riposta Małgorzaty Rozenek?
/ 17.09.2018 09:17
Kinga Rusin fot. ONS

To niewątpliwie był jeden z najgłośniejszych konfliktów w show-biznesie. Kinga Rusin właśnie wydała kolejny komunikat w tej sprawie. Co pisze? Czy będzie ciąg dalszy afery z gwiazdami TVN w rolach głównych?

Koniec konfliktu Rozenek-Rusin?

Najnowszy wpis Kingi Rusin wskazuje na to, że spór został zakończony, a dyskusja - ostatecznie ucięta. Dziennikarka zaznaczyła w oświadczeniu, że jej intencją była jedynie obrona swojej godności.

Kończę spór personalny w którym broniłam mojego dobrego imienia. Dziękuję za wspaniałe wsparcie dziesiątek tysięcy ludzi (w sumie ponad 100 tysięcy polubień postów). Zdecydowałam się jednak skasować te oświadczenia bo zaczęły przesłaniać rzeczy najważniejsze.
Razem pozostajemy w walce o przyrodę i prawa zwierząt
- pisze Kinga Rusin.

To jednoznaczny koniec sprawy? Małgorzata Rozenek - jak do tej pory - w żaden sposób nie skomentowała oświadczenia koleżanki ze stacji. Warto zaznaczyć, że żadna z pań nie pojawiła się na dorocznym Balu Fundacji TVN „Nie jesteś sam”. Jeśli wierzyć doniesieniom portali plotkarskich, gwiazdy dostały zakaz udziału w wydarzeniu. Decyzja miała być podyktowana obawą o odciągnięcie uwagi od szczytnego celu balu oraz troską o wizerunek stacji.

Z wpisu Kingi Rusin wynika jednak, że nie pojawiła się ona na balu z powodów osobistych. Dziennikarka, mimo nieobecności na imprezie TVN, postanowiła wesprzeć Fundację, wpłacając na jej konto 50 tysięcy złotych.

Dziś wielki dzień dla dzieci, podopiecznych Fundacji TVN Nie Jesteś Sam - doroczny, charytatywny Bal. Prawdopodobnie ze względów osobistych nie będę w nim uczestniczyć choć przygotowałam piękną suknię. Ale już teraz przekazuję na rzecz Fundacji 50 tys złotych. Jestem z Wami sercem i myślami. Pobijcie znów rekord licytacji! Życzę wszystkim wspaniałej zabawy
- napisała.

 

Kończę spór personalny w którym broniłam mojego dobrego imienia. Dziękuję za wspaniałe wsparcie dziesiątek tysięcy ludzi (w sumie ponad 100 tysięcy polubień postów). Zdecydowałam się jednak skasować te oświadczenia bo zaczęły przesłaniać rzeczy najważniejsze. Razem pozostajemy w walce o przyrodę i prawa zwierząt. Podobnie jak Wy nie jestem radykalna, stosuję to co nazwałam Moim Minimum Ekologicznym.Każdy z nas konsumentów może BEZ WYSIŁKU i DYSKOMFORTU i wielkich poświęceń codziennie w jakiś sposób przyczynić się do poprawy sytuacji zwierząt i planety. Łatwo zrezygnować z marek kosmetyków testowanych na żywych zwierzętach. Są setki alternatyw (droższych i tańszych) i wymaga to małego wysiłku. Łatwo zrezygnować z naturalnych futer. Są alternatywy i są nawet tańsze. Niestety, trudniej zrezygnować z galanterii skórzanej ale niektórzy robią to coraz częściej. Ja np. jeszcze nie zdecydowałam się na ten krok. Ale za to nie jem mięsa. O innych kwestiach (np. samochody czy jeździectwo) będę się jeszcze wypowiadać. Ważne, żebyście nie dali się zakrzyczeć, że jak robicie tylko jedną rzecz dobrą dla przyrody, ale już nie pięć to jesteście hipokrytami i wszystko jest nic nie warte. Mamy prawo zwracać uwagę i robić dobro nawet jeśli sami nie jesteśmy doskonali. W kwestii wszystkich marek akceptujących okrucieństwo wobec zwierząt i wszystkich celebrytów je reklamujących. Jeśli robią to świadomie, obciąża to ich sumienie i wizerunek. Niech wiedzą, że my wiemy, że jesteśmy coraz bardziej świadomi. Dziś wielki dzień dla dzieci, podopiecznych Fundacji TVN Nie Jesteś Sam - doroczny, charytatywny Bal. Prawdopodobnie ze względów osobistych nie będę w nim uczestniczyć choć przygotowałam piękną suknię. Ale już teraz przekazuję na rzecz Fundacji 50 tys złotych. Jestem z Wami sercem i myślami. Pobijcie znów rekord licytacji! Życzę wszystkim wspaniałej zabawy.

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

O co pokłóciły się Rusin i Rozenek?

W głośnym konflikcie poszło o udział Małgorzaty Rozenek w kampanii reklamowej jednej z marek kosmetycznych. Wybór firmy, z którą współpracę podjęła gwiazda, nie spodobał się Joannie Krupie. Modelka zarzuciła Rozenek wspieranie firmy, która testuje swoje produkty na zwierzętach.

W spór wtrąciła się Kinga Rusin, która jest znana z zamiłowania do ekologii. Merytoryczna dyskusja szybko zamieniła się w personalny spór, w którym padały mocne słowa. W dyskusję zaangażowali się m.in. Radosław Majdan, ojciec Małgorzaty Rozenek, Stanisław Kostrzewski, a także wielu internautów. Wszystko wskazuje na to, że sprawa w końcu przycichnie.

Przeczytaj:
To nie koniec afery między gwiazdami TVN. Kinga Rusin wypomina Małgorzacie Rozenek polowanie na cudzych mężów
Kinga Rusin i Joanna Krupa ostro zaatakowały Małgorzatę Rozenek. Za co jej się dostało?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)