02_swiatowe_viv_15.jpg fot. BE&W

Już po ślubie!

Eva Longoria sama zaplanowała listę gości. Nie przewidziała jednak tłumów gapiów.
/ 31.07.2007 09:48
02_swiatowe_viv_15.jpg fot. BE&W
Płakałem podczas ceremonii w kościele i w urzędzie stanu cywilnego, i podczas wesela. To były najpiękniejsze chwile mojego życia – powiedział dziennikarzom Tony Parker, 24-letni koszykarz, świeżo poślubiony mąż Evy Longorii.

To on zaproponował Evie, aby ślub wzięli w jego rodzinnym Paryżu. Około południa Tony już czekał na Evę w urzędzie nieopadal katedry Notre Dame. Gwiazda „Gotowych na wszystko” pojawiła się na placu przed katedrą w różowej sukni Chanel. Była roześmiana i wesoło machała do zebranych fanów.

Nazajutrz w sobotę małżonkowie razem z 250 zaproszonymi gośćmi, wśród których znalazły się takie gwiazdy jak Catherine Zeta-Jones i Michael Douglas, Jessica Alba, Felicity Huffman, Teri Hatcher i Nicollette Sheridan, wspólnie udali się do jednego z najpiękniejszych paryskich kościołów Saint Germain l’Auxerrois naprzeciwko Luwru. Tam Tony podarował Evie obrączkę z białego złota wysadzaną diamentami. „Tony jest mężczyzną mego życia. Jestem szczęśliwa, że mogłam zostać jego żoną”, wyznała Eva.

Przyjęcie weselne odbyło się w Chateau de Vaux le Vicomte, XVII-wiecznym pałacu pod Paryżem. Goście bawili się do rana, a nazajutrz rano małżonkowie wyjechali na miesiąc miodowy na Karaiby.

Redaguje Iza Bartosz / Viva
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/09.08.2007 16:51
Ewa jest cudowna,nie znam jej ale jest świetną kobietą.śliczna,zgrabna i wyjątkowa:)ma ten blysk w oku !