Amy Winehouse fot. ONS

Gwiazda o krok od śmierci

Angielska wokalistka, Amy Winehouse, została przewieziona do szpitala z podejrzeniem przedawkowania narkotyków.
/ 21.08.2007 12:05
Amy Winehouse fot. ONS
Artystka, która kilka dni temu została ogłoszona jedną z faworytek w tegorocznej edycji MTV Video Music Awards, znalazła się w krytycznym stanie. Półprzytomną piosenkarkę do szpitala odwiózł jej mąż, Blake Fielder-Civil.

Według jego opowieści, Amy „nagle zasłabła i upadła na podłogę w kuchni.” Lekarze podejrzewają, że ten upadek był poprzedzony kilkunastogodzinną libacją alkoholowo-narkotykową.

„Nie mogła ustać na nogach. Jej mąż musiał ją cały czas podtrzymywać, a ona chwiała się bezwładnie” – opowiadał jeden ze świadków ze szpitalnej izby przyjęć.
Amy od razu dostała zastrzyk z adrenaliny, a chwilę później została skierowana na płukanie żołądka.

Dwudziestotrzyletnia gwiazda nie po raz pierwszy wylądowała w szpitalu z powodu swojego stylu życia. Jej pijackie wybryki i uzależnienie od narkotyków budzi coraz więcej obaw wśród przyjaciół wokalistki. Nie wygląda jednak, aby Amy miała się zmienić – przynajmniej dopóki jest przy niej Blake Fielder-Civil, który tak jak ona nie stroni od używek.

SN
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)