Fryderyki 2017: Monika Brodka po raz pierwszy od dawna na ściance

Które polskie gwiazdy muzyki są teraz na topie?
Edyta Liebert / 27.04.2017 09:50

Dwie nagrody dla Organka i ani jednej dla grupy Hey, mimo dwóch nominacji, wyrazista Brodka i triumfujący Podsiadło. 23. gala wręczenia Fryderyków odbyła się 26 kwietnia i nie obyło się bez zaskoczeń!

Brodka, która dostała nagrodę za album "Clashes", nie kryła radości. - Jestem szczerze wzruszona, serce wyskakuje mi z gorsetu, ale naprawdę się tego nie spodziewałam – zapewniła. - Ten album był wyjątkowo dla mnie ważny, pierwszy w pełni autorski.

@missbrodka obecna na #fryderyki2017

Post udostępniony przez Aga Samitowska (@agasamit)

Nagi klip Brodki. "Tak bardzo nie-polski!"

Nie tylko ona się nie spodziewała takiego rezultatu: Fryderyk dla Moniki był  zaskoczeniem, bo faworytem był Fisz Emade Tworzywo z albumem "Drony". Wokalistka zadebiutowała z nową "fryzurą", którą jakiś czas temu pochwaliła się na Instagramie.

Brodka zgoliła się na łyso!

Jej awangardowy styl rządzi się własnymi prawami, koronkowa sukienka trąciła gotykiem i mrocznym romantyzmem i nie rozbiła jej stylizacyjnej krzywdy.

Prócz Brodki na imprezie nie zabrakło gwiazd, które rzadko widujemy na ściankach: Ania Dąbrowska, Natalia Nykiel, Dawid Podsiadło, Reni Jusis, do której również trafiła nagroda. Albumem roku w elektronice zostało "Bang!" Reni Jusis, - Nigdy nie ukrywałam, że to nie jest solowy projekt, a praca siódemki osób – mówiła wyraźnie artystka.

Zobacz, jak gwiazdy prezentowały się na czerwonym dywanie!

Teledysk Brodki "Up In The Hill" to ukłon w stronę lat 70. Jest PIĘKNY

Redakcja poleca

REKLAMA