Doda, Edyta Górniak fot. STUDIO 69, AKPA

Doda vs Edyta Górniak - Pojedynek gwiazd

Znów się zmierzą! W sylwestrową noc Edyta Górniak i Doda będą walczyć o to, która przyciągnie więcej milionów telewidzów. Sprawdzamy, która była górą przez ostatni rok i czy przyszły też będzie należał do nich.
/ 28.12.2010 06:22
Doda, Edyta Górniak fot. STUDIO 69, AKPA
Okładka za okładką, sensacja za sensacją. Zaręczyny Dody (26) kontra rozwód Edyty Górniak (38). Kiedy jedna rozpoczyna tournée, druga bryluje na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Doda gwiazdą sylwestrowego show Polsatu, Górniak – ozdobą sylwestra w TVP2. W mijającym roku dwie diwy polskiego popu nie dały szans konkurencji, wzbudzając najwięcej emocji. A jak wygląda wynik walki między nimi?

Czekając na krążek
Obie gwiazdy na początku roku obiecały fanom nowe płyty. Doda miała pokazać swoje ostrzejsze, bardziej rockowe oblicze. Spekulowano nawet, że przy nagrywaniu albumu pomoże jej narzeczony Nergal, mistrz death metalu. Z kolei Edyta chciała odciąć się od nastrojowych ballad, z którymi od lat jest kojarzona. Późną wiosną Doda weszła do studia. Zdążyła nagrać dwie piosenki, kiedy się okazało, że Nergal ma białaczkę. W obliczu osobistego dramatu jej plany muzyczne poszły w kąt.

A Edyta? Mimo obietnic nawet nie zahaczyła o studio nagrań. Tuż przed jej jubileuszowym koncertem, który diwa dała na polsatowskim festiwalu TOPtrendy, pojawiła się informacja, że zaprezentuje tam nowy utwór. Podekscytowanych fanów czekało jednak rozczarowanie, bo okazało się, że nowością jest piosenka „Never Will I” – odrzut z sesji nagraniowej do płyty „Edyta Górniak” wydanej... trzynaście lat temu. Po raz drugi plotki o kolejnej premierze pojawiły się tuż przed finałem „Tańca z Gwiazdami”. Niestety, fani Edyty usłyszeli cover przeboju Miley Cyrus. W tym czasie Doda lansowała swój nowy hit „Bad Girls”. – W przyszłym roku liczy się przede wszystkim płyta, oczywiście pod warunkiem że Adam będzie zdrowy… – mówi Jarosław Burdek, menedżer Dody. Edyta z kolei na początku roku wybiera się ze swoją menedżerką do Stanów, aby tam poszukać materiału na płytę. W tej kategorii przyznajemy więc punkt Dodzie, która poza planami ma na swoim koncie też dwa numery i liczymy, że Edyta w końcu pokaże, na co ją stać.

Która więcej warta?

Wysokość honorariów to najlepszy miernik popularności artystów. Jak to wygląda w wypadku obu pań? Doda za swój sylwestrowy recital w Polsacie zainkasuje blisko 200 tysięcy złotych. „Super Express” podał, że Edyta dostanie dokładnie tyle samo za występ w TVP2. – Trudno w to uwierzyć, bo w telewizji publicznej nie ma mowy o tak wysokich gażach jak w stacjach komercyjnych – powątpiewa jeden z pracowników Polsatu. Plotkuje się, że Edyta Górniak tegorocznym występem z Marylą Rodowicz i Beatą Kozidrak chce przebić zeszłoroczny show Dody i Maryli. Wątpliwe jednak, czy to się uda. Rok temu Rabczewska i Rodowicz przygotowały cały recital. W wypadku tegorocznego tria diw mówi się zaledwie o jednej piosence Tiny Turner. Jak to wyjdzie, przekonamy się tuż przed północą 31 grudnia, bo na niedawnej konferencji prasowej piosenkarki pytane o szczegóły nie potrafiły ukryć faktu, że same na razie nie wiedzą. Odpowiedź na pytanie, która z gwiazd – Doda czy Edyta – przyciągnęła w sylwestra więcej widzów przed telewizory, poznamy na początku stycznia. Dziś już wiemy, która z pań jest cenniejsza dla reklamodawców. W rankingu magazynu „Forbes”, który szacuje, ile gwiazdy mogą zażądać za udział w reklamie, wartość Dody została oszacowana na 537,5 tys. zł. Jej rywalkę wyceniono jedynie na 435 tys. zł. Także stawki, jakich Doda może żądać za występy na firmowych imprezach, wskazują na jej przewagę nad Edytą. Za Dodę trzeba zapłacić co najmniej 80 tys. zł, a za Edytę – kilkanaście tysięcy mniej. W sumie – drugi punkt dla Rabczewskiej.

Porozmawiajmy o gwiazdach - forum >>


Z mężczyzną lub bez
O wiele bardziej niż muzyką ludzie interesowali się uczuciowymi zakrętami dwóch gwiazd. Po zejściu ze sceny w zeszłorocznego sylwestra na Dodę czekał pierścionek zaręczynowy od Nergala. Para zaczęła szukać wspólnego mieszkania. Kiedy Adam ruszył na światowe tournée z Behemothem, przesyłał Dodzie kartki z miłosnymi wyznaniami i dopiskiem „dla mojego Bąbelka”. W lipcu „Party” jako pierwsze podało – ślubu z Nergalem nie będzie! Doda wyznała, że jeszcze nie dojrzała do kolejnego małżeństwa. Czy para zamierzała się rozstać? Odpowiedź na to pytanie szybko zeszła na drugi plan w obliczu wiadomości o chorobie Nergala. Doda wprowadziła się na dwa miesiące do szpitala, aby być bliżej ukochanego. Rozpoczęła też ogólnopolską akcję mobilizowania ludzi do rejestrowania się jako dawcy szpiku. Lekarze transplantolodzy i hematolodzy przyznali, że w ciągu trzech miesięcy Doda zrobiła więcej dla chorych niż ktokolwiek przez ostatnich kilka lat.

A co u Edyty? Po głośnym rozwodzie z Dariuszem Krupą nikt nie podejrzewał, że Górniak szybko zaufa innemu mężczyźnie.
A jednak! Wiosną Edyta zaczęła spotykać się z adwokatem Piotrem Schrammem, co wyszło na jaw dopiero pod koniec lata. Tuż przed półfinałem „Tańca z Gwiazdami”, w listopadzie, prawnik wystąpił w „Dzień Dobry TVN” po raz pierwszy jako oficjalny partner wokalistki. Para unika jednak rozgłosu. W kategorii życie uczuciowe przyznajemy obu gwiazdom po jednym punkcie.

Gaga kontra młodość
Doda i Edyta stoczyły w mijającym roku pojedynek na... metamorfozy. Doda dała popis fantazji w „Tylko nas dwoje…”, gdzie co odcinek występowała w kreacjach na miarę szalonej Lady Gagi. Dziennikarze modowi uważają, że 2010 rok był dla niej przełomowy. Zniknęła dziewczyna, która kochała róż i tipsy. Doda przestała być królową Polski B i ma wstęp na wszystkie salony. I jest tam pożądana.

Edyta zrezygnowała ze stylu eleganckiej kobiety po trzydziestce i zaczęła nosić nowoczesne stroje: legginsy, asymetryczne marynarki i tuniki. Skróciła włosy. Nowy image ujawniła na jubileuszowym koncercie w Sopocie. Pokazała tam prawdziwą klasę! Aby ocieplić swój wizerunek, podjęła decyzję o udziale w „Tańcu z Gwiazdami”. Czy cel został osiągnięty? Wziąwszy pod uwagę, że pisało się nie tylko o jej tanecznych popisach, ale też o wygórowanej stawce, upadku ze schodów i konflikcie z Supernianią – chyba nie do końca. Mimo to w tej kategorii przyznajemy obu gwiazdom remis.

Płyta czy show?

Doda jesienią rozpoczęła w Serbii pracę nad teledyskiem „Bad Girls”. Jak zapewnia menedżerka Edyty, piosenkarka zrobi wszystko, aby jej płyta ukazała się w 2011 roku. No, chyba że gwiazda przyjmie propozycję TVN i zasiądzie w jury nowego show „X-Factor”. Wtedy plany znów się opóźnią. Dodę również mamy szansę zobaczyć w nowym programie (podobnym do „Idola”), tyle że w Polsacie. Podobno rozmowy już trwają, a producenci marzą, żeby obok Dody w jury zasiadły m.in. Beata Kozidrak i Justyna Steczkowska.

Jak wynika z zestawienia, w tym roku na miano królowej bardziej zasłużyła Doda. Ale Edyta nie straciła do rywalki tyle, aby tego nie nadrobić. – Niewydanie płyt nie okazało się porażką. Samo czekanie na te albumy skończyło się genialną sprzedażą... ich samych. I o to chodziło! – mówi „Party” dziennikarz muzyczny Michał Figurski. I dodaje: – Na wydaniu słabych płyt Doda i Edyta tylko by straciły, a tak znów błyszczą…

Sylwia Borowska, współpraca AR