Bogusław Linda - człowiek do wszystkiego

Od lat jest obiektem westchnień Polek, ale w jego życiu liczą się tylko żona i córka. No i szybkie samochody...

/ 30.11.2009 15:15 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Stroni od salonowego życia, źle się czuje na galach i bankietach. Woli jeździć na koniu czy spacerować z psem po lesie. „Mam swój świat i myślę, że będę go pielęgnował aż do samej śmierci”, mówi w wywiadach Bogusław Linda.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)