POLECAMY

Anne Hathaway: "Żadna ze mnie Angelina"

11. lutego wszedł do kin najnowszy film z Anne Hathaway "Miłość i inne używki". Na obraz ten zwrócono uwagę nie tylko w kontekście fabuły czy gry aktorskiej, ale też (a może nawet przede wszystkim) z powodu rozbieranych scen z Anne w roli głównej.

11. lutego wszedł do kin najnowszy film z Anne Hathaway "Miłość i inne używki". Na obraz ten zwrócono uwagę nie tylko w kontekście fabuły czy gry aktorskiej, ale też (a może nawet przede wszystkim) z powodu rozbieranych scen z Anne w roli głównej.

Do tej pory publiczność kojarzyła Anne z rolami w filmach: "Pamiętnik Książniczki", czy "Diabeł ubiera się u Prady". Aktorka postanowiła zatem wyjaśnić swój udział w tych kontrowersyjnych scenach: Oczywiście na początku machnęłam reżyserowi przed nosem moim kontraktem, a prawnicy zabrali się za konkretne ustalenia. Jednak w miarę postępu prac nad filmem zaczęłam zmieniać zdanie. Pomyślałam, że skoro przy okazji każdej łóżkowej sceny mam się zastanawiać, czy właśnie złamałam warunki własnej umowy, czy brakuje mi do tego jeszcze obrotu o 30 stopni w prawo, to ten film, ta moja rola nie mają sensu. I zupełnie jak moja bohaterka Maggie zanurzyłam się w rozkoszy.  Do takiej roli Anne musiała dorosnąć. Hathaway przyznała kiedyś, jak bardzo przejmowała się swoim wyglądem: Proponowano mi botoks, gdy miałam 23 lata. Wpadłam w spore kompleksy. Wchodząc na plan najnowszego filmu musiała się z nimi uporać.

Anne Jaqueline Hathaway przyszła na świat w Nowym Jorku w 1982 roku. Karierę aktorki rozpoczęła w wieku 17 lat występując w czterech odcinkach serialu "Get Real". Do kina weszła przebojem, debiutując w "Pamiętniku księżniczki" (2001). Film przyniósł jej ogromną popularność. Trzy lata później nakręcono drugą część "Pamiętnika księżniczki". Reżyser Garry Marshall komplementował Anne: Wszechstronnie utalentowana Hathaway jest połączeniem Julii Roberts, Audrey Hepburn i Judy Garland.

Po tym sukcesie przyszedł czas na kolejne role. W 2004 roku Anne zagrała w romantycznej komedii w konwencji fantasy, "Elli zaklętej". Film bazował na powieści Gaila Carsona Levine o tym samym tytule. Hathaway zaśpiewała w obrazie dwie piosenki, na soundtracku znalazła się jeszcze jedna, w tym ta w duecie z Jessym McCartneyem. Rok 2005 przyniósł aktorce rolę w dramacie "Tajemnice Brokeback Mountain". W 2006 nadszedł kolejny sukces. Film "Diabeł ubiera się u Prady" zdobył pozytywne recenzje i pozwolił Anne wypłynąć na szerokie hollywoodzkie wody. Hathaway wcieliła się w Andy Sachs, stażystki starającej się objąć stanowisko asystentki wydawcy jednego z najpopularniejszych magazynów o modzie.  W roli Mirandy Priestly, zwierzchniczki Andy, wystąpiła Meryl Streep. Anne w każdym wywiadzie podkreślała, jak wiele nauczyła się od utytułowanej starszej koleżanki po fachu.

Sukcesy aktorskie nie szły jednak w parze ze szczęściem osobistym. W 2008 roku okazało się, że jej czteroletni związek z biznesmenem Raffaello Folierim legł w gruzach. Follieri został bowiem oskarżony o defraudację i skazany na cztery i pół roku więzienia. Dla Anne był to wielki szok. Nagle okazało się, że nie zna osoby, z którą spędziła ostatnie kilka lat. Straciła zaufanie do ludzi. Po tych wydarzeniach aktorka rzuciła się w wir pracy. W samym 2008 roku wystąpiła w czterech filmach, w tym w niskobudżetowym "Rachel wychodzi za mąż", w którym grała chimeryczną i skłóconą z rodziną dziewczynę. Za tę rolę otrzymała nominację do Oskara. Idąc za ciosem zagrała wraz ze swoją przyjaciółką Kate Hudson w komedii romantycznej "Ślubne wojny".

Wszystkie te projekty pomogły aktorce przejść przez trudny okres. Po jakimś czasie zaczęła także spotykać się z kolegą po fachu, mniej znanym Adamem Shulmanem. Ona ma już znane nazwisko, on dopiero zaczyna brać udział w castingach. Być może właśnie ta różnica pozwala im się porozumieć. Anne jest skromną osobą, stawiającą sobie jasne cele w życiu. Nie ma w niej często spotykanego u hollywoodzkich aktorów narcystycznego uwielbienia swojej osoby. W marcowym wydaniu magazynu GQ Anne wystąpiła w zmysłowej i pięknej sesji zdjęciowej. W wywiadzie udzielonym gazecie Hathaway skromnie przyznała: Nie potrafię się całować, gdy inni mnie instruują. To zupełnie inne doświadczenie. Trzeba być Angeliną Jolie, żeby całować się na ekranie i wyglądać przy tym dobrze. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale żadna ze mnie Angelina.

Rok 2011 więc zaczął się dla Anne dobrze. Na ekrany kin wszedł wspomniany wcześniej film, w którym partneruje Jake’owi Gyllenhalowi, a w lutym wraz z Jamesem Franco poprowadziła galę rozdania Oskarów. Miejmy nadzieję, że zaowocuje to także nowymi rolami dla Anne.

Fot. Filmweb

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/7 lat temu
Dziewczęca i śliczna.
/7 lat temu
bardzo ją lubię! śliczna i naturalna, a do tego świetna aktorka
/7 lat temu
piękna kobieta