Alicja Bachleda-Curuś fot. ONS

Alicja Bachleda-Curuś zagra z Borysem Szycem i... Harveyem Keitelem

Aktorka wraca wiosną do Europy, by zagrać u boku polskich i zagranicznych gwiazd w filmie "Bitwa pod Wiedniem”
/ 07.03.2011 12:49
Alicja Bachleda-Curuś fot. ONS
To ma być megaprodukcja – doborowa obsada, 10 tys. statystów, 3 tys. koni, 16 tygodni zdjęć. Ekranizacja bitwy pod Wiedniem powstaje na zamówienie włoskiej telewizji RAI, ale wezmą w niej udział także Polacy.

W filmie zagra pięcioro naszych aktorów. Dostali role dzięki jednemu z producentów Alessandro Leone, który postawił sobie za punkt honoru wprowadzenie ich do światowego kina. Na ekranie zobaczymy m.in. Borysa Szyca, Tomasza Karolaka i Piotra Adamczyka.

Z kolei Alicja Bachleda-Curuś (28)
, która o rozgłos za granicą nie musi zabiegać, skorzysta z okazji zagrania u boku amerykańskich gwiazd: Harveya Keitela i Adriena Brody’ego.

Zdjęcia zaczynają się w kwietniu, a premierę zaplanowano na placu św. Piotra w Rzymie w przyszłym roku, w 329. rocznicę bitwy.

(SB)
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)