7 cudów show-biznesu

W show-biznesie cuda zdarzają się niezwykle często. Przypomnijmy sobie największe z nich!

/ 31.12.2009 14:02 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Miejsce 6

Agnieszka Chylińska - Bye rocku, hello kitty!

Agnieszka Chylińska przez lata pracowała na opinię „ostrej laski”. I kiedy już wszyscy rodacy od Bałtyku po Tatry zaczęli ją kojarzyć z niewyparzonym językiem (którego symbolem stał się słynny okrzyk wokalistki: „Nauczyciele! Fuck off!”), niezliczoną liczbą tatuaży, hardrockową muzyką, chropowatym, krzykliwym głosem i zbuntowanymi, mocnymi tekstami, nagle artystce zachciało się odmiany. W tym roku zobaczyliśmy (a przede wszystkim usłyszeliśmy!) nową Chylińską – śpiewającą w stylu Reni Jusis miłosne teksty godne Beaty Kozidrak, a w dodatku na teledysku roztańczoną niczym Madonna. W kąt poszedł też dotychczasowy strój sceniczny wokalistki (czytaj: czarny chałat kojarzący się ze średniowiecznym worem pokutnym), a zamiast niego pojawiły się T-shirty z wesołymi napisami w stylu „Hello Kitty”. I choć sama Agnieszka twierdzi, że na zmianę jej wizerunku wpłynęło macierzyństwo, to my wiemy swoje! Magiczną przemianę z czarnej diablicy rocka w różową królową disco uznajemy w naszym rankingu za cud numer sześć!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/17.03.2010 19:10
to sie nazywa stalowy, osli upor i determinacja. znam kogs takiego i zycze mu wszystkiego naj !