para fot. Panthermedia

Oblicza męskiej niewierności

Stało się, on zdradził. Jesteś zdruzgotana, cierpisz, zastanawiasz się: co dalej? Pomożemy ci znaleźć odpowiedź.
/ 10.04.2012 11:15
para fot. Panthermedia

Zdrada to jedno z najbardziej dramatycznych przeżyć, jakie może spotkać kobietę – przekonują specjaliści od terapii małżeńskiej. Świadczą
o tym również wasze listy, które przychodzą do „Przyjaciółki”. Pełno w nich trudnych, bolesnych zwierzeń. Piszecie w nich o swoim cierpieniu, rozczarowaniu, bezradności, gniewie. Pytacie, czy po tak traumatycznym doświadczeniu jest jeszcze szansa na odbudowanie
zaufania w związku i czy w ogóle warto się o to starać. A zatem spieszymy wam z pomocą!


1. Zdarzyła mu się jednorazowa przygoda

Od kilku dni chodzę jak odrętwiała, zapuchnięta od płaczu. Powód? Mój mąż przespał się z inną. Powiedziała mi o tym nasza znajoma. Była na tej samej imprezie co Irek i po prostu nakryła go z jakąś blondynką. I pomyśleć, że ja w tym czasie zajmowałam się w domu naszym dzieckiem! Kiedy powiedziałam mężowi, co usłyszałam, najpierw milczał długą chwilę, a potem… zaczął błagać o wybaczenie. Tłumaczył, że wszystkiemu zawinił alkohol, że wypił wtedy za dużo. Przysięgał, że to był pierwszy i ostatni raz, a tamta dziewczyna nic go nie obchodzi. Nie wiem, co robić, jestem zrozpaczona. Z jednej strony kocham męża, z drugiej – mam ochotę udusić go gołymi rękami. Przyjaciółka namawia mnie, bym mu wybaczyła. Jednak czy będę potrafiła ufać?   Anna W.

Podpowiedź psychologa:
On zdradził tylko raz. A przy tym okazał skruchę i jasno się zobowiązał: „Już nigdy więcej”. W takiej sytuacji wiele kobiet jest gotowych wybaczyć. Chcą dać mężowi drugą szansę i na ogół się nie rozczarowują. Nie jest bowiem tak, że jednorazowa zdrada automatycznie toruje drogę następnym. Szczególnie jeśli mężczyzna naprawdę żałuje swego postępku, szansa na to, że nie powtórzy błędu, jest naprawdę spora. Ważne jednak, byście oboje z partnerem wyciągnęli wnioski z tego doświadczenia. Pokazało ono bowiem, że w waszym małżeństwie coś wyraźnie zgrzyta, skoro mąż tak łatwo uległ pokusie. Zastanówcie się więc, w czym tkwi problem (może bardziej jesteś mamą niż kochanką?) i razem spróbujcie zaradzić kłopotom. Powodzenia!


2. Mąż nie przepuści żadnej kobiecie
Gdy pierwszy raz na kołnierzyku Marka dostrzegłam ślady obcej szminki, miałam nadzieję, że to się nigdy nie powtórzy. Jakże byłam naiwna! Przez 7 lat naszego małżeństwa drań zdradzał mnie notorycznie. Bo też okazji mu nie brakowało – przystojniak, instruktor tenisa… Dlaczego tak długo to tolerowałam? Nie chciałam rozbijać rodziny dzieciom. Jednak ostatnio, gdy on znowu zaczął wracać do domu nad ranem, jestem zdecydowana wystawić mu walizki za drzwi. Czy to słuszna decyzja? Lucyna T.

Podpowiedź psychologa:
To nie był jednorazowy wybryk, partner stale wikła się w jakieś romanse. Ważne jednak, czy zamierza to zmienić. Nie? Życie z niewiernym mężczyzną nie da ci szczęścia. Dlatego w tej sytuacji zakończenie związku wydaje się najwłaściwszym rozwiązaniem. Chyba że... on jasno deklaruje poprawę. Wtedy być może warto spróbować się otworzyć na tę zupełnie nową sytuację. Trzeba jednak wówczas powiedzieć mężowi wprost: „Krzywdziłeś mnie wiele lat, więc jeśli chcesz zostać, musisz mi moje krzywdy wynagrodzić”.
A potem postaw jasne warunki: „Zapisujemy się razem na terapię małżeńską, a ty odtąd zaraz po pracy wracasz do domu i tłumaczysz się z każdego spóźnienia. Jeśli jego obietnice poprawy nie będą puste – zaakceptuje twoje oczekiwania. Podkreśl jednak bardzo wyraźnie: „Jeżeli choć raz mnie zawiedziesz, kolejnej szansy już nie będzie”. I tego się trzymaj.

3. Zafascynowała go inna...

Mój świat się zawalił 5 lat temu. To właśnie wtedy w komórce męża odkryłam SMS-y od jego kochanki. Od razu wiedziałam, że ze sobą sypiają, bo pisała, że za nim szaleje, tęskni, podziwiała jego wyczyny w łóżku. Długo nie mogłam otrząsnąć się z szoku. Jednak łudziłam się, że to coś przelotnego. Niestety, ten ich obrzydliwy romans trwa do dziś. Już tyle razy chciałam wykrzyczeć Jurkowi: „Jesteś okrutny, podły, jak możesz mi to robić?!”. Jednak zaciskam zęby i milczę. Udaję, że o niczym nie wiem. Dlaczego? Boję się, że jeśli wyłożyłabym karty na stół, byłby to już koniec naszego związku. A ja nie chcę starzeć się sama!  Ilona M.

Podpowiedź psychologa:
Zamiatanie problemów pod dywan to zła taktyka. Sprawy stoją w miejscu, a ty żyjesz w nieustannym stresie. Spróbuj zatem przezwyciężyć swoje obawy i uświadom partnerowi, że wiesz o je-
go romansie. A zaraz potem zapytaj, co on planuje dalej z tym robić. Nie zamierza z tamtą kobietą zerwać? Rozważ: czy jest sens trwać w ciągłym bólu i upokorzeniu bez cienia szansy na poprawę sytuacji? Lęk przed samotnością jest naturalny. Jednak warto też, byś pamiętała, że bardzo wiele rozwódek układa sobie życie osobiste po raz kolejny i – co więcej – w nowym małżeństwie są dużo szczęśliwsze niż w poprzednim związku. Dlatego, stojąc przed wyborem: rozstanie czy życie w trójkącie – nie wahaj się, powiedz mężowi: „Żegnaj!”.


4. On zadaje się z prostytutkami

Gdyby jeszcze tydzień temu ktoś mi powiedział, że mąż korzysta z usług prostytutek, uznałabym to za kiepski żart.
A jednak… zdradziły go koronkowe stringi, które znalazłam w naszym samochodzie. Ta wpadka tak go zaskoczyła, że nawet nie próbował się niczego wypierać. – Sama wiesz – wyznał ze skruchą – ty stale jesteś zmęczona, a moje łóżkowe pomysły nie zawsze ci pasują. Nie mogłam uwierzyć, że coś takiego słyszę 15 lat po ślubie! Czuję teraz do męża potworny żal. Dlaczego mnie to spotkało? Co robić?   Wanda. J.

Podpowiedź psychologa:
Mężowie, jak pokazuje życie, płacą za seks najczęściej, żeby otrzymać to, czego nie dostają od swoich żon. Zwykle wzbraniasz się przed współżyciem, a w waszej sypialni od dawna nie dzieje się nic ekscytującego? Jeśli odpowiedź brzmi: tak – jest to zapewne główny powód, dla którego on zaczął chadzać do prostytutek. Takie zbliżenia dają mężczyźnie poczucie komfortu. Dziewczyny za pieniądze liczą się bowiem z jego potrzebami i spełniają wszystkie życzenia. Ale to oczywiście nie usprawiedliwia partnera i zdrada pozostaje zdradą. Co zatem robić? Jeżeli uznasz jednak, że związek warto ratować, rozmów się z mężem bardzo zdecydowanie, mówiąc „nie” kolejnym takim wyskokom. A potem wspólnie się zastanówcie, jak można naprawić to, co w waszym małżeństwie od lat szwankuje. Może warto byłoby skorzystać z pomocy seksuologa?   


Ważne:
Gdy odkryłaś zdradę:

- Nie działaj pochopnie. Nim cokolwiek zdecydujesz o przyszłości waszego związku, daj sobie trochę czasu na ochłonięcie z pierwszego szoku.
- Nie zamykaj się w sobie, opowiedz komuś zaufanemu o swoim nieszczęściu. Życzliwość i zrozumienie drugiej osoby pomogą ci przetrwać trudne chwile.
- Bądź dla siebie dobra. Staraj się wysypiać, jadać regularnie, sprawiaj sobie choćby drobne przyjemności. Nowy ciuch, wizyta u fryzjera czy kosmetyczki sprawią, że poczujesz się pewniej i stres spowodowany zdradą będzie trochę mniejszy.


Gdy chcesz go odzyskać:
- Choć to niełatwe, staraj się zachować zimną krew. Pamiętaj, awantury, groźby czy niekończące się wyrzuty tylko was od siebie jeszcze bardziej oddalą.
- Nie zacinaj się w milczeniu. Angażuj partnera w sprawy domu, dzieci, samochodu, psa... To ważne, bo gdy on będzie widział, ile rzeczy was łączy, to decyzja o zostawieniu rodziny nie przyjdzie mu tak łatwo.
- Przypominaj mu wasze szczęśliwe chwile – zwłaszcza te romantyczne, gdy było wam ze sobą cudownie. Może przywoła je zapach twoich ulubionych perfum lub muzyka, przy której kiedyś się kochaliście? Spróbuj!