Nadpobudliwe dziecko

Witam Panią! Mój synek ma 7 miesięcy, ciągle płacze, jest marudny, nie posiedzi ani nie poleży pięciu minut. Nie interesuje się zabawkami, weźmie do rączki i wyrzuca. Martwię się, że to może być ADHD. Proszę mi pomoc. Co mam zrobić?
/ 22.02.2012 07:14

Nadpobudliwe dziecko


Witam Panią! Mój synek ma 7 miesięcy, ciągle płacze, jest marudny, nie posiedzi ani nie poleży pięciu minut. Nie interesuje się zabawkami, weźmie do rączki i wyrzuca. Martwię się, że to może być ADHD. Proszę mi pomoc. Co mam zrobić?

Karolina

 

Barbara Żukowska, psycholog: Jak rozumiem Pani dziecko przeżywa trudny okres rozwojowy i Pani jako mamie jest z tym szczególnie trudno. To, co na pewno można powiedzieć, że nie sposób kwalifikować tego jako ADHD. W wieku 7 miesięcy żaden specjalista nie potrafi postawić takiej diagnozy. Jest to zaburzenie zachowania, które można rozpoznać znacznie później, wówczas gdy dzieci wchodzą w interakcje ze swoimi rówieśnikami, najczęściej w wieku wczesnoszkolnym.
Proszę porozmawiać ze swoim pediatrą na temat Pani niepokojów, opisać dokładnie, kiedy to się dzieje, może są jednak pory, że dziecko jest spokojniejsze. Może to kwestia diety, ząbkowania, czy innych dolegliwości na tle zdrowotnym. Nie bez znaczenia może być także to, co sama Pani przeżywa jako matka. Jeśli to pierwsze Pani dziecko, to nowość sytuacji może powodować wiele napięcia, trudnych uczuć, z którymi sobie możemy nie radzić, a dziecko będące w tej fazie rozwoju jeszcze jednością psychofizyczną z matką, reaguje całym sobą i przeżywa te uczucia.
Na pewno warto obserwować, zwracać uwagę na chwile spokoju i zastanawiać, kiedy one następują. No i nie tracić nadziei, bo dzieci w tym wieku rozwijają się bardzo szybko, więc zaraz może okazać się, że ten trudny okres należy już do przeszłości. Proszę też nie zostawać z tymi rozterkami w samotności. Poszukać chwili oddechu, przegadać swoje doświadczenia z innymi matkami, zostawić małego z mężem, mamą, aby złapać dystans do tych trudnych doświadczeń.
Pozdrawiam serdecznie!

 

Natrętna teściowa

Barbara Żukowska, kierownik zespołu Pracowni Integra w Białymstoku - psycholog, pracuje jako psychoterapeuta od 1992 r., prowadzi terapię indywidualną dorosłych. Pracowała jako terapeuta w Świetlicy Terapeutycznej (obecnie Specjalistyczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna dla Dzieci i Młodzieży z Zaburzeniami Emocjonalnymi), Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej Intra, w NP ZOZ Psychiatrycznym dla Dzieci i Młodzieży Anima (Białystok). Od 1997 roku prowadzi własny gabinet psychoterapii. Przez osiem lat pracowała jako biegły sądowy w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym Sądu Okręgowego (Białystok). Współpracowała z Nauczycielskim Kolegium Rewalidacji i Resocjalizacji (Białystok) w zakresie prowadzenie warsztatów umiejętności interpersonalnych, ćwiczeń i wykładów z psychoterapii. Udziela wsparcia psychoterapeutycznego członkom Białostockiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera.