Miłość doda ci skrzydeł

Miłość doda ci skrzydeł

Może spaść jak grom z jasnego nieba albo rozkwitać przez lata. W każdym przypadku warto jej ulec. Tylko tak można sprawdzić, czy miłość naprawdę nie ma granic.
/ 31.05.2019 16:59
Miłość doda ci skrzydeł

Książę na białym rumaku pokonuje smoka lub inne dziwne przeszkody i zdobywa serce ukochanej… W bajkach wyjątkowo łatwo o dobry koniec. W prawdziwym życiu o happy end musimy postarać się sami. Czy warto? Zdecydowanie tak!

Dwie połówki
Legendy głoszą, że dusza ludzka jest niczym brzoskwinia, którą bogowie podzielili na pół i potoczyli w różnych kierunkach. Jedna cząstka symbolizuje kobietę, druga zaś  – mężczyznę. Gdy odnajdziesz swoją połówkę, stworzysz z partnerem jedność. Spoiwem, które to umożliwi, będzie wielka miłość.

Daj się jej ponieść, a życie nabierze nowego sensu. Przy okazji poczujesz też inne „skutki uboczne” strzału Amora.


  • Udany związek to doskonałe antidotum na stres – zapewniają amerykańscy naukowcy. Z przeprowadzonych przez nich testów wynika, że we krwi osób, które mają partnera, jest niższy poziom kortyzolu (hormonu stresu) niż u samotników.
  • Miłość wydłuża życie – twierdzi prof. Robert Kalan z Uniwersytetu w Los Angeles (USA). Nadzorowane przez niego badania udowodniły, że ludzie żyjący w związku rzadziej miewają wypadki (mając na względzie swoją drugą połówkę, są ostrożniejsi), poza tym bardziej dbają o zdrowie.

Sekret powodzenia
„Kochać – jak to łatwo powiedzieć”  – śpiewa Piotr Szczepanik. Rzeczywiście. W bajce Kopciuszek olśniewa urodą i w sekundę zniewala serce. W prawdziwym życiu jest jednak inaczej. I całe szczęście! Miłość to bowiem o wiele więcej niż zauroczenie ładną buźką. Potwierdza to nawet… najnowsze odkrycie archeologów.

Badacze znaleźli monety z wizerunkami słynnych kochanków – Kleopatry i Marka Antoniusza. Wynika z nich, że królowa Egiptu miała niskie czoło, długi spiczasty nos, wąskie wargi i mocny podbródek. Jej ukochanego również trudno nazwać modelem. Miał wyłupiaste oczy, zakrzywiony nos i masywny kark.

Co zatem sprawiło, że tych dwoje cieszyło się po≠wodzeniem? Ze starożytnych zapisków można wnioskować, że Kleopatra była inteligentna, miała uwodzicielski głos i silny charakter. Marek słynął z męstwa. Obydwoje mieli też to „coś”.

Ta ledwo uchwytna i trudna do określenia cecha jest niczym magnes. Dzięki niej potrafimy znaleźć w tłumie kogoś wyjątkowego, kogoś, dla kogo mocniej zabije serce…

Mistrzem w dostrzeganiu takiego ukrytego piękna był Giacomo Casanova. Ten XVIII-wieczny podróżnik i literat rozkochał w sobie ponad setkę dam. Jakim cudem? Po prostu w każdej kobiecie potrafił dostrzec coś pociągającego. Sprawiał też, że jego wybranka czuła się kochana i wyjątkowa. Casanova nie był zbyt stały w uczuciach, miał jednak niewątpliwie dobre oko. A czym my kierujemy się, szukając partnera?


  • Gdy mamy ochotę na romans, patrzymy na wygląd i kondycję fizyczną – twierdzą psycholodzy z Ameryki. Rozglądając się za życiowym partnerem, zwracamy jednak uwagę na inteligencję i cechy charakteru.
  • To nie przeciwieństwa nas pociągają – wynika z badań przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Włodzimierza Oniszczenki z Uniwersytetu Warszawskiego. Według profesora na stałych partnerów najchętniej wybieramy osoby o temperamencie zbliżonym do własnego.


Bez ograniczeń
Odzwierciedleniem naszych upodobań i tego, jak wiele odcieni miewa uczucie, może być np. najpopularniejszy z polskich seriali „M jak miłość”. Za każdym razem gromadzi on przed telewizorami po kilka milionów ludzi. Nic dziwnego, bo wśród bohaterów możemy odnaleźć samych siebie – bez względu≠ na to, do którego należymy pokolenia.
  • Miłość jest ważna w każdym wieku. Dla nastolatka partner jest kimś, komu można zaufać bardziej niż rodzicom i przyjacielowi – wynika z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego przeprowadzonych przez TNS OBOP.
  • Związek to prawdziwy skarb także dla seniorów. Nie tylko chroni przed samotnością, ale też… pozwala realizować się w sypialni. Dla ponad połowy osób po pięćdziesiątce seks jest tak samo satysfakcjonujący jak kilkanaście lat wcześniej – potwierdzają badania prof. Izdebskiego.

3 największe atuty prawdziwej miłości
Jak odróżnić wielkie uczucie od zauroczenia? Na początku, gdy szaleją hormony, jest to trudne, potem jednak sytuacja się klaruje. Potrafimy stwierdzić, że to miłość, bo tylko ona…
1 Cierpliwa jest i łaskawa. Kochający partner przymyka oczy na nasze wady. Rozumie, że miewamy lepsze i gorsze dni. Potrafi wybaczyć, gdy go zranimy.
2 Sprawia, że czujemy się kimś ważnym. Dla ukochanego jesteśmy wyjątkowe pod każdym względem – gdyby tak nie było, związałby się przecież z kimś innym.
3 Dostarcza niezapomnianych wrażeń. I to nie tylko na etapie, gdy się poznajemy. Z czasem partnerów łączy coraz więcej – wspólne wakacje, kolejne rocznice, narodziny dziecka…

Małżeństwo po polsku
Gdyby twoja prababcia w wieku 30 lat nie miała jeszcze męża, byłaby starą panną, a jej szanse na założenie rodziny w przyszłości byłyby bliskie zeru. Smutne? Na szczęście nieaktualne!


  • Teraz niemal 50 proc. kobiet wychodzi za mąż między 25. a 30. rokiem życia – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Aż 37 proc. z nas mówi po raz pierwszy „tak“ po przekroczeniu trzydziestki. Podobnie sprawa się przedstawia w przypadku panów – 48 proc. z nich staje na ślubnym kobiercu, mając 25–30 lat, 34 proc. robi to w ciągu kolejnych pięciu lat. Ponad 12 proc. żegna się ze stanem kawalerskim dopiero po przekroczeniu 35. roku życia.   
  • Obecnie kościoły i urzędy stanu cywilnego przeżywają prawdziwe oblężenie. Aż o kilkanaście procent wzrosła liczba zawieranych małżeństw. Dlaczego? Wytłumaczenie jest proste. Do decyzji o ślubie dojrzały osoby urodzone w czasie wyżu demograficznego (lata 1979–1985).Prawdopodobnie małżeński boom potrwa jeszcze 2–3 lata. Następny wysyp młodych par spodziewany jest za kolejne 30 lat, gdy dorosną owoce obecnych związków.


W materiale wykorzystane zostały wyniki badań: GUS, CBOS i prof. Zbigniewa Izdebskiego (wykonane przez TNS OBOP na zlecenie PRO-ECPAT i firmy Eli Lilly)



Na miłość masz szansę w każdym wieku

Nieważne, czy masz lat 20, czy więcej o… kilkadziesiąt. I ty możesz wygrać w miłosnych szrankach. Zwłaszcza gdy skorzystasz
z kilku podpowiedzi.

Twój wiek 20+

Twoje plusy
Moc emocji – buzują w tobie hormony. Efektem ich działania są nie tylko apetyczne kształty, ale także wrażliwość. Miłość, którą teraz przeżyjesz, będzie bardzo intensywna…  
Ciało – przestałaś być nieproporcjonalnym podlotkiem. Teraz jesteś po prostu piękna. Masz jędrną skórę, świeżą cerę i młodzieńczą kondycję. Twoja uroda nie ucierpi, nawet jeśli od czasu do czasu zarwiesz nockę.

Twoje minusy
Wybujała wyobraźnia – sprawia, że już po pierwszej randce snujesz wizje przyszłości (ślub, dzieci itd). Fakt, że tak szybko i poważnie się angażu jesz, może jednak działać na twoją niekorzyść. Zdarza się, że wybranek czuje się osaczony i po prostu ucieka…

Twoja największa potrzeba
Natychmiast się usamodzielnić! Pamiętaj jednak, że doświadczenia, które teraz zdobędziesz, zaowocują w kolejnych latach. A jest ich przed tobą całe mnóstwo. Wiedząc o tym, nie próbuj na siłę ułożyć sobie życia. To twoje najlepsze lata. Jesteś zdrowa, nie masz jeszcze żadnych zobowiązań, błyskawicznie się uczysz. Wykorzystaj to.

Gdzie szukać partnera
Dosłownie wszędzie. Gdy masz dwadzieścia parę lat, otacza cię rój wolnych i spragnionych uczucia rówieśników. Możesz ich spotkać w pracy, szkole, na dyskotece czy w klubie sportowym. Masz problemy z nawiązywaniem kontaktów? Odwiedź internetowy „czat” (np. na www.onet.pl, czy www.wp.pl). Szybko nauczysz się flirtować i… udzielać ciętych odpowiedzi.



Twój wiek 30+

Twoje plusy
Świetna forma – twoje ciało jest u szczytu możliwości. Na podwyższonych obrotach pracuje też mózg. Efekt? Jesteś sprawna, zdrowa i kreatywna. Możesz brylować na parkiecie i być tytanem pracy – pierwszy pocałunek masz już dawno za sobą. I dobrze, teraz potrzebujesz silniejszych wrażeń. Budzi się w tobie prawdziwa kocica. Masz zwiększoną ochotę na seks, w dodatku dokładnie wiesz, czego chcesz…

Twoje minusy
Wewnętrzne rozdarcie – z jednej strony wiesz, co jest dla ciebie ważne, z drugiej jednak nie potrafisz ustalić priorytetów. Starasz się odnieść sukces na wszystkich frontach, a to nie zawsze jest realne.
Lęk przed związkiem – jeśli miałaś złamane serce, możesz bać się kolejnego zranienia. Spokojnie, daj sobie trochę czasu.

Twoja największa potrzeba
Założyć rodzinę – wszyscy, mniej lub bardziej otwarcie, przypominają ci, że „zegar biologiczny tyka…” Twój instynkt macierzyński podsycają hormony. Poza tym po prostu nie chcesz już być sama. Pragniesz, by ktoś cię przytulał, czasem nosił na rękach, czasem pocieszał albo chociaż wysłuchał, co masz do powiedzenia.

Gdzie szukać partnera
Wprowadzasz się do własnego „M”? Weź pod lupę przystojnego sąsiada (może też jest wolny). W żartach lub na serio poproś o pomoc znajomych. Może mają jakiegoś sensownego kolegę. Rozejrzyj się w pracy, a gdy i tam nie będzie na kim zawiesić oka, skorzystaj z Internetu. Być może tego jedynego spotkasz na portalu randkowym (np. www.randki.o2.pl czy www. single.pl) albo za pośrednictwem komunikatora (www.skype.pl lub www.gadu-gadu.pl).


Twój wiek 40+

Twoje plusy
Zmysłowość – kobieta jest niczym wino: im dojrzalsza, tym atrakcyjniejsza. Jakim cudem? Najbardziej seksownym organem człowieka jest mózg. Ty zaś potrafisz z niego korzystać. Masz intuicję, poza tym poznałaś już naturę mężczyzn i nabrałaś wprawy w sztuce uwodzenia.

Twoje minusy
Kryzys wieku średniego – każdemu zdarza się robić rachunek sumienia. Po przekroczeniu czterdziestki nasila się skłonność do oceniania swoich dotychczasowych dokonań. Jeśli nie są one wystarczające, czujesz, że przegrałaś życie. O nieprawda! Fakt, że koleżanka ma większy dom czy nowszy samochód nie oznacza, że jest szczęśliwsza.

Twoja największa potrzeba
Jeśli masz dzieci, skupiasz się głównie na tym, by je „odchować”, jeśli nie założyłaś rodziny,całe życie poświęcasz pracy. Na drugi plan odsuwasz potrzeby swojego ducha i ciała. Nic dziwnego, że bywasz sfrustrowana. Najwyższa pora skupić się też na sobie. Od czego zacząć? Przyda się jakiś modny ciuszek. Warto też wyskoczyć do fryzjera albo zapisać się na siłownię. Te proste zabiegi sprawią ci przyjemność i uczynią cię jeszcze piękniejszą.

Gdzie szukać partnera
Możesz skorzystać z rad dla 30-latki. Możesz też przetestować inne opcje. Warto np. sięgnąć do wspomnień. Być może chłopak, którego kochałaś w szkole średniej, także jest wolny… Aby sprawdzić, jak się sprawy mają, możesz odnaleźć ukochanego (i innych znajomych) w sieci. Dużą bazę takich kontaktów znajdziesz na stronach komunikatorów internetowych oraz na portalu www.nasza-klasa.pl




Twój wiek 50+

Twoje plusy
Wolny czas – masz go zdecydowanie więcej niż kiedyś. Nadal pracujesz? Świetnie. Nie musisz jednak niańczyć dzieci! Zaoszczędzone
w ten sposób chwile możesz poświęcić np. na spotkania ze znajomymi (przyjaźń między kobietą
i mężczyzną często kończy się miłością).
Życiowa mądrość – znasz i rozumiesz ludzi. To ważne, bo w miłości trzeba umieć słuchać, wspierać partnera, wiedzieć, czego od niego można oczekiwać i co mu warto dawać.

Twoje minusy
Rezygnujesz z seksu – niepotrzebnie. Jeśli spadek poziomu hormonów powoduje dyskomfort podczas współżycia, wystarczy stosować nawilżające żele intymne.
Masz kompleksy – uważasz, że kobieta w twoim wieku nie może być już atrakcyjna. Błąd! Przede wszystkim panowie – twoi rówieśnicy – także nie młodnieją. Poza tym atmosfery w sypialni nie podgrzewają jedynie jędrny biust i gładka cera…

Twoja największa potrzeba
Wygrać z samotnością – im więcej o niej myślisz, tym bardziej ci ona doskwiera. Nie pozwól na to. Wyjdź do ludzi albo znajdź jakieś pasjonujące zajęcie. Robiąc to, masz szansę spotkać mężczyznę, który podziela twoje zainteresowania.

Gdzie szukać partnera
Wbrew pozorom masz wiele możliwości. Możesz rozejrzeć się na zajęciach dla hobbystów (część z nich prowadzona jest w domach kultury). Możesz skorzystać z usług biura matrymonialnego (adresu szukaj w książce telefonicznej lub w dziennikach w dziale ogłoszeń). Zdobądź się też na odwagę i zajrzyj do Internetu. Z jego potencjału korzystają także seniorzy (np. www.klubseniora.org).


Diana Ożarowska-Sady