Kryzys w związku przed świętami

Z obserwacji psychologów warszawskiej poradni psychologicznej Centrum-Ja wynika, że coraz więcej par trafia do gabinetu psychoterapeutów przed Bożym Narodzeniem. „Taką tendencję obserwujemy od kilku lat. Okres świąteczny i koniec roku to szczególny moment i właśnie wtedy staramy się naprawić stosunki z partnerem, poprawić atmosferę w domu. Zauważamy, że wokoło rozpadają się kolejne związki i szukamy rozwiązań dla naszych problemów. Często przy świątecznym stole uświadamiamy sobie, czego nam w związku brakuje i co chcielibyśmy zmienić” – mówi psycholog Justyna Glińska.

Z obserwacji psychologów warszawskiej poradni psychologicznej Centrum-Ja wynika, że coraz więcej par trafia do gabinetu psychoterapeutów przed Bożym Narodzeniem. „Taką tendencję obserwujemy od kilku lat. Okres świąteczny i koniec roku to szczególny moment i właśnie wtedy staramy się naprawić stosunki z partnerem, poprawić atmosferę w domu. Zauważamy, że wokoło rozpadają się kolejne związki i szukamy rozwiązań dla naszych problemów. Często przy świątecznym stole uświadamiamy sobie, czego nam w związku brakuje i co chcielibyśmy zmienić” – mówi psycholog Justyna Glińska.

Kryzys w związku przed świętami

Fot. Depositphotos

Problem w relacjach to jeden z najczęstszych powodów, z jakimi zgłaszają się pacjenci do poradni psychologicznych. Coraz więcej par przeżywa kryzys we wzajemnej komunikacji, porozumieniu i zaufaniu. „Widzimy jednak, że wiele takich par chce uniknąć rozstania i decyduje się na pracę nad związkiem korzystając z pomocy terapeutów. Jest to pozytywne zjawisko wobec statystyk, które od kilku lat pokazują rosnącą liczbę rozwodów” – podkreśla psycholog.

Trzy dni na refleksję

Niewątpliwie święta bardziej niż inne momenty w roku motywują nas do rozwiązania trudnych spraw. Nie oczekujmy jednak, że rozwiążemy kryzys w relacjach z partnerem czy rodziną podczas jednej wigilijnej wieczerzy.

„Święta Bożego Narodzenia wydają się być dobrą okazją do spędzenia czasu z bliskimi, do rozmów, wspólnych posiłków. Możemy jednak rozczarować się, licząc na to, że od razu naprawimy coś, co nie działało dużo wcześniej” – podkreśla Justyna Glińska. „Nie oczekujmy, że w Święta wszystko naprawimy i „odbudujemy” więzi, na które nie starcza nam czasu na co dzień. Trzy dni to zdecydowanie za krótko, żeby przywrócić bliskość. Więź z dziećmi czy z partnerem, mocny i oparty na zaufaniu kontakt warto budować przez cały rok, nie od święta. Niewątpliwie jednak jest to dobry moment na refleksje na temat jakości naszych związków, trybu naszego życia, wartości, którymi kierujemy się na co dzień i dzielenia się tymi przemyśleniami z bliskim.”

Psycholog zwraca uwagę, że niewyjaśnione sprawy, nieporozumienia, negatywne emocje, które żywimy do danej osoby nie powinny czekać do świąt. Rozmowa jest potrzebna, ale warto o niej pomyśleć wcześniej, zanim usiądziemy razem do stołu. Sama dyskusja na trudny temat może bowiem wywołać silne emocje, a czasem też nasilić konflikt. Eksperci radzą też, aby podczas ważnych rozmów pamiętać o kilku zasadach, dzięki którym mamy większą szansę na wzajemne zrozumienie swoich racji:

  • unikajmy ocen;
  • nazywajmy własne uczucia, myśli, potrzeby;
  • wyrażając negatywne emocje odwołujmy się do konkretnego zachowania danej osoby;
  • nie przerywając wysłuchajmy argumentów drugiej strony;
  • zaproponujmy rozwiązanie problemu;
  • dajmy sobie czas na przemyślenie tego, co usłyszeliśmy;
  • przerwijmy rozmowę, jeśli przeradza się w kłótnię i wróćmy do niej, kiedy będziemy spokojni.

Podczas świąt zadbajmy także o siebie

Święta i koniec roku to przede wszystkim czas radości, odpoczynku i spotkań z ludźmi nam bliskimi. Nie poddawajmy się stresom dni przedświątecznych - przygotowania i organizacja świąt nie powinny zdominować naszej aktywności, ponieważ zaowocują zmęczeniem i zniechęceniem. Często spotykamy się z opinią, że czas świąteczny zmęczył kogoś bardziej niż dzień powszedni. Taka refleksja wskazuje na to, że nie zadbał właściwie o własne potrzeby, przecenił swoje możliwości, wziął na siebie zbyt wiele.

„Święta mogą być źródłem zmęczenia i stresu, jeśli będziemy starali się zrealizować wszystkie oczekiwania otoczenia i traktowali je, jak kolejne na naszej liście zadanie do wykonania, bez refleksji, czy mamy na to siłę i ochotę” – podkreśla Izabela Wożyńska-Więch z poradni Centrum-Ja. „Może warto wspólnie podzielić się tymi zadaniami z najbliższymi – takie działanie zespołowe już może nas zbliżyć do siebie.”

Okres świąteczny będzie przyjemny, jeśli wsłuchamy się w potrzeby swoje i swoich bliskich, odpowiemy sobie na pytanie, jak i z kim chcemy je spędzić i zrealizujemy te pomysły. „Pomyśl o tym, co w świętach jest najważniejsze - odwiedziny rodziny, spędzenie czasu z dziećmi, wypoczynek z dala od codzienności - i na tym się koncentruj” – radzi psycholog.

Źródło: Materiały prasowe

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)