rozmowa z dzieckiem fot. Fotolia

Kochanie, jesteś z in vitro!

Jak rozmawiać z dziećmi o niepłodności i in vitro? Jak wytłumaczyć maluchowi, w jaki sposób przyszedł na świat i czy warto być w takiej rozmowie zupełnie szczerym?
/ 31.05.2016 12:04
rozmowa z dzieckiem fot. Fotolia

Niepłodność to problem dotykający co piątą parę starającą się o potomstwo. Dla części z nich in vitro staje się jedyną drogą do rodzicielstwa. Gdy maluch przychodzi na świat, pojawia się często dylemat: czy powiedzieć mu w przyszłości o leczeniu, jakie przeszli rodzicie? Jak rozmawiać z dzieckiem na tak złożony temat? Obawy, pomimo że są zupełnie zrozumiałe – na ogół nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Dzieci przyjmują zazwyczaj świat i wszystko, co dla nich nowe, jako naturalne, normalne, oswojone. Choć z perspektywy dorosłych rozmowa może nie być łatwa, warto ją rozważyć i dobrze się do niej przygotować.

Trudna decyzja

Podejmując decyzję, czy i kiedy poinformujemy dziecko, w jaki sposób zostało poczęte, warto pamiętać, że taka rozmowa może mieć ważne, życiowe konsekwencje.

– Jeśli zdecydujemy o niewyjawianiu prawdy, musimy mieć na uwadze, że każda tajemnica jest elementem, który oddziałuje na relacje rodzinne. Konieczność ukrywania, utrzymania czegoś w sekrecie przez długi czas wiąże się z dużym stresem i trudnym do wytrzymania napięciem. Ujawnienie prawdy może przynieść wiele korzyści, przede wszystkim dziecku, które poczuje, że rodzice mu ufają i nie mają przed nim żadnych tajemnic – mówi Aurelia Kurczyńska, psycholog z Kliniki INVICTA.

Jak przygotować się do rozmowy?

Przed rozmową warto uporządkować w myślach najistotniejsze kwestie, które chcemy poruszyć. Ważna jest również forma, czyli sposób, w jaki przekażemy treści. Do samej rozmowy trzeba też podejść z dużą dozą spokoju, bez nieprzyjemnych emocji.

Ważne, by język i sformułowania dostosować do wieku dziecka – różnych słów użyjemy w stosunku do rocznego malucha i do trzylatka, a w jeszcze inny sposób rozmawiać będziemy z sześcio- czy dziesięciolatkiem. Młodszym dzieciom historię możemy przedstawić w formie opowiadania, bajki lub przykładów z życia codziennego. Najważniejsze, by powiedzieć prawdę, nie obawiając się, że zmieni coś ona we wzajemnych relacjach. Paradoksalnie, dzięki temu więź między rodzicami a dzieckiem może stać się jeszcze silniejsza. Dorośli zapewne doświadczą wówczas ulgi i spadku napięcia, które towarzyszyło im od dłuższego czasu – dodaje psycholog.

Zobacz też: Pomoc psychologa w trakcie leczenia niepłodności

Co robić, gdy dziecko dowie się przypadkiem?

Istnieje ryzyko, że ukrywana przez parę prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw, a dziecko dowie się wszystkiego od osoby postronnej. Może czuć wtedy uzasadniony żal do rodziców. Wówczas odbudowanie bliskiej relacji i zaufania staje się niezwykle trudne. Będzie wymagało czasu oraz dużego zaangażowania ze strony rodziców.

– Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, przede wszystkim postarajmy się zrozumieć emocje towarzyszące dziecku. Warto wyjaśnić mu, dlaczego istotne fakty postanowiliśmy zachować tylko dla siebie. Możemy wspomnieć o swoim strachu i obawach przed reakcją dziecka na trudne informacje – przekonuje Kurczyńska.

Ważne wsparcie

Pary, które leczą się z powodu niepłodności w specjalistycznych ośrodkach, mogą liczyć na wsparcie psychologa niemal na każdym etapie leczenia. W trakcie przygotowywania do procedury in vitro warto skorzystać z konsultacji ze specjalistą. Podczas wizyty psycholog omówi z parą nie tylko aspekty związane z leczeniem, ale porozmawia o sytuacjach, które mogą pojawić się w przyszłości i podpowie, jak sobie z nimi radzić.

– Na takich spotkaniach poruszana jest również kwestia tego, w jaki sposób poinformować dziecko i/lub jego rodzeństwo, że urodziło się dzięki technikom wspomaganego rozrodu. Przedstawiane są możliwe scenariusze, reakcje dziecka, a także konsekwencje niewyjawienia prawdy – dodaje Aurelia Kurczyńska.

Zobacz też: Zmiany w ustawie o leczeniu niepłodności – ściągawka dla pacjenta

Artykuł został napisany dla Zdrowie.wieszjak przez ekspertów Kliniki INVICTA.

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)