POLECAMY

Jak radzić sobie z agresywnym dzieckiem?

Moja córka (6 lat) ostatnio przejawia zachowania agresywne. Kiedy jej się coś nie podoba, potrafi zareagować agresją, powiedzieć brzydko lub nawet kopnąć czy uderzyć osobę, która wzbudziła w niej złość. Nie wiem, jak reagować na takie zachowania i jak oduczyć ich córkę? Co Pani radzi?

Jak radzić sobie z agresywnym dzieckiem?


Moja córka (6 lat) ostatnio przejawia zachowania agresywne. Kiedy jej się coś nie podoba, potrafi zareagować agresją, powiedzieć brzydko lub nawet kopnąć czy uderzyć osobę, która wzbudziła w niej złość. Nie wiem, jak reagować na takie zachowania i jak oduczyć ich córkę? Co Pani radzi?

Paulina

Barbara Żukowska, psycholog: Agresja dziecka może wynikać z wielu powodów, choć bez względu na nie, za każdym razem trudna jest do przyjęcia i koniecznie trzeba na nią reagować, bo jest sposobem zachowania, za który w dłuższej perspektywie spotkają córkę poważne konsekwencje: brak przyjaciół, problemy w szkole czy grupie rówieśniczej i agresja zwrócona przeciwko niej.

Jak radzić sobie z agresywnym dzieckiem?

Sześć lat to wiek, który oznacza w miarę stabilizację w życiu dziecka, ale na każde warto spojrzeć indywidualnie. Proszę zastanowić się, co ważnego mogło wydarzyć się ostatnio w życiu córki: choroba dziecka, zmiana miejsca zamieszkania, szkoły lub przedszkola? Jaka jest atmosfera w Pani domu, jak układają się jej relacje z Panią, ojcem? Może coś dzieje się w grupie rówieśników. To wszystko mogą być powody do destabilizacji jej stanu psychicznego i wówczas łatwo przywyknąć do zachowań pozornie skutecznych, jakim jest agresja, a tak właśnie rozumie ją dziecko.

Kolejna sprawa to zlokalizowanie wzorów agresywnych w życiu córki. Kiedy doświadcza agresji, od kogo się jej uczy? Tu też można zastanowić, jak minimalizować oddziaływanie osób, które w ten sposób się zachowują.

Warto na pewno z córką o tym rozmawiać – nie raz, a za każdym razem, gdy coś się wydarzy. Nie z pozycji pretensji i ocen, a bardziej własnych uczuć: przykrości i smutku, zmartwienia oraz pokazywania konsekwencji agresji w życiu. Od Pani wytrwałości w omawianiu tematu wiele zależy. Pokazać, że złość można wyrazić nie tylko siłą, ale i słowem lub milczeniem i wściekłą miną – to zawsze lepsza postawa.

Ostatnią rzeczą są konsekwencje bezpośrednie, które może Pani wprowadzić: wycofanie jakichś miłych rzeczy oraz wspieranie (nagradzanie ) okresów, gdy nie będzie agresji. Tu też zachęcam, aby omówić zasady z córką i wytrwale je respektować na co dzień.


 

Natrętna teściowa

Barbara Żukowska, kierownik zespołu Pracowni Integra w Białymstoku - psycholog, pracuje jako psychoterapeuta od 1992 r., prowadzi terapię indywidualną dorosłych. Pracowała jako terapeuta w Świetlicy Terapeutycznej (obecnie Specjalistyczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna dla Dzieci i Młodzieży z Zaburzeniami Emocjonalnymi), Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej Intra, w NP ZOZ Psychiatrycznym dla Dzieci i Młodzieży Anima (Białystok). Od 1997 roku prowadzi własny gabinet psychoterapii. Przez osiem lat pracowała jako biegły sądowy w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym Sądu Okręgowego (Białystok). Współpracowała z Nauczycielskim Kolegium Rewalidacji i Resocjalizacji (Białystok) w zakresie prowadzenie warsztatów umiejętności interpersonalnych, ćwiczeń i wykładów z psychoterapii. Udziela wsparcia psychoterapeutycznego członkom Białostockiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)