Jak nie zepsuć pierwszej randki?

Jeśli chcesz, aby pierwsza randka odbyła się bez stresu i niedociągnięć lub co gorsza niechcianych potknięć, koniecznie zapoznaj się z randkowym savoir-vivre.
/ 22.02.2016 15:02

Jeśli chcesz, aby pierwsza randka odbyła się bez stresu i niedociągnięć lub co gorsza niechcianych potknięć, koniecznie zapoznaj się z randkowym savoir-vivre.

Jak nie zepsuć pierwszej randki?

fot. Fotolia

Celem pierwszej randki jest oczywiście wywarcie czarującego wrażenia na obiekcie westchnień. Jednak, jak na ironię losu, im bardziej się starasz się, tym większe prawdopodobieństwo, że niechcący popełnisz jakąś gafę. Często niestety nieodwracalną lub taką, którą trudno będzie zatuszować. Tym bardziej, że nasza nieznajomość reakcji partnera może obrócić się przeciwko tobie, a przecież chcesz zauroczyć go swoją osobą, a nie odstraszyć. Przedstawiamy kilka istotnych faktów, które warto wziąć pod uwagę na pierwszym spotkaniu.

Ok, idziecie na upragnioną randkę. Okazji tej towarzyszy poddenerwowanie, ekscytacja i niepewność. Nie wiele o sobie wiecie, wiec tym bardziej w dobrym tonie jest zaprezentować się z jak najkorzystniejszej strony:

Jak nie zepsuć pierwszej randki?

Nim wyjdziesz z domu... pamiętaj o kilku elementach:

Zacznijmy od ubioru. Chyba każda kobieta, przed ważną randką staje przed wielkim dylematem, co powinna na siebie włożyć. Wybierając strój, przede wszystkim warto dostosować go do okoliczności i unikać nietypowych zestawień, które mogą zostać negatywnie odebrane. Jeśli idziesz np. do restauracji unikaj pstrokatych kolorów, które przyciągną nie tylko natrętny wzrok innych gości, ale również owady (jeśli wybierzecie miejsce na zewnątrz). Odganianie owadów w trakcie randki nie jest seksi.

Unikaj również zestawień typu duży dekolt i mini - kobiecy strój powinien być intrygujący, ale i tajemniczy, nie podawaj mężczyźnie wszystkiego na tacy. Nie obwieszaj się również mnogością biżuterii, partner nie będzie wiedział na czym się skupić. Jeśli nie wychodzisz z domu bez ulubionych perfum, wybierz jednak te delikatne, subtelne, które będą twoją ozdobą, a nie zagęszczaczem powietrza, który sprawi, że jedyne o czym będzie myślał, to jak uciec od przytłaczającego aromatu.

Przywitanie

W dobrym tonie jest, aby to właśnie kobieta pierwsza podała rękę mężczyźnie. Choć może cię to zdziwić, taka powinna być właśnie kolej rzeczy, nigdy nie na odwrót. Ten gest to również informacja dla mężczyzny, że potrafisz wyjść z inicjatywą. Jednak jeśli się nie znacie, nie wieszaj się mu na szyi, przytulanie lepiej zostawić na pożegnanie - o ile, oczywiście uznasz, że przełamaliście pierwsze lody. Z pocałunkami (nawet tymi w policzek) również lepiej się wstrzymać.

Jak nie zepsuć pierwszej randki?

 

Konwersacyjne pułapki

Oczywiście, wyjdźmy z założenia, że żadne z was nie należy do milczków, które jedynie odpowiada na zadane mu pytanie, ponieważ taka randka prawdopodobnie okaże się straszną klęską. Pamiętajmy jednak, aby absolutnie nie poruszać kilku tematów:

  • Rozczulać się nad swoimi niedoskonałościami, tyczy się to kompleksów czy zwracania uwagi na wady, zarówno te fizyczne jak i emocjonalne. Nie chcesz go odstraszyć, a zachęcić. Nawet jeśli faktycznie coś jest na rzeczy, zostaw to na później, być może nawet nie zwróci na to uwagi.
  • Wyżalać się ze swoich osobistych problemów. Pierwsza randka to nie psychoterapia, gdzie mężczyzna oczyści nas z dotychczasowych, nierozwiązanych spraw. Tym bardziej, że takie monologi trwają zwykle dość długo, co jedynie znudzi lub zirytuje naszego partnera.
  • Nie obgaduj nikogo. Szczególnie jeśli macie wspólnych znajomych. To nigdy dobrze nie świadczy, szczególnie przy pierwszym spotkaniu. Nawet jeśli widzisz, że twój partner rozgaduje się na czyjś temat, nie daj się sprowokować do wyrażania negatywnych opinii. Pewne sprawy lepiej przemilczeć niż powiedzieć o jedno słowo za dużo.
  • Nie opowiadaj za dużo o sobie, staraj się zostawić pewne kwestię niedopowiedziane, to wzbudzi jego większe zainteresowanie.

     

Skoro już wam się dobrze rozmawia, pamiętaj jeszcze o trzech rzeczach:

  • Nie upijaj się! Kontroluj ilość wypijanego alkoholu. Na stres jedna czy dwie lampki wina z pewnością wpłyną korzystnie, ale nie wypijaj od razu (szczególnie na pusty żołądek) kilku drinków. To działa na mężczyzn nieco odstraszająco lub dla odmiany potraktuje to jako informację, iż jesteś chętna na zakończenie spotkania w łóżku, czego możesz później żałować.
  • Nie objadaj się! Oczywiście, nie mam na myśli, abyś cały wieczór siedzieć przy sałatce, ale staraj się nie narażać go na duże koszty jeśli czujesz, że on chce sfinansować kolacje.
  • Nie umawiaj się na randkę jeśli tego dnia masz wyjątkowo podły humor. Jeśli jesteś zła, poddenerwowana czy wykończona, bezpieczniej przełożyć spotkanie niż przychodzić w kiepskiej formie. Podkrążone oczy, ospałość czy nadpobudliwość nie wygląda dobrze, szczególnie w oczach mężczyzny.

Zobacz także:

Jak podtrzymać ogień w związku?
Komunikacja w związku  
Za takimi kobietami szaleją faceci!

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/16.11.2013 13:10
Dobre... Ale jak iść na spotkanie - randkę z kolegą, który niby nic więcej nie chce a ja utrzymuje ze też nie ale prawda jest taka ze mi zależy....? Dziwna sprawa wiem... Chodzi o to jak go rozkochać w sobie ale zeby nie wiedział o tym,zeby wypadła to naturalnie,zeby stwierdził ze to jemu zależy a nie mi....;-) ???
/10.09.2013 19:52
hehe śmieszne :)